· z życia FRAKTY Co nowego? Lej depresji w 2.5D leży płasko na ziemi.
  • Lej depresji w 2.5D na ziemi
Przeczytaj zmiany Zwiń zmiany

W najnowszej aktualizacji

  • Lej depresji w 2.5D na ziemi. Zasięg leja R (i inne koła o promieniu w metrach) w widoku 2.5D stawał jako pionowy dysk zwrócony do kamery – teraz leży na terenie jak w 2D.

Wcześniejsze nowości

  • „Co nowego?” po angielsku. Po przełączeniu języka na EN karteczka z nowościami jest po angielsku (najnowsze wydania; starsze zostają po polsku).
  • Znaki punktów: kształty i emotki. W symbolizacji punktu (☰ obiektu → Symbolizacja) do wyboru: koło, kwadrat, trójkąt, romb, krzyż, krzyżyk, gwiazda, serce, flaga, cukierek, pinezka, sześciokąt i emotki (😀 👍 ❤️ ⚠️ 💧 ⛏️ 🌲 🏠 🚩 …). Znak w kolorach obiektu – na mapie, w 2.5D, na wydruku i w rastrze.
  • Konstrukcja otworu jako osobny moduł. Nowy kafelek „Konstrukcja otworu” otwiera od razu otwór bez lokalizacji z rozwiniętą konstrukcją – rury, filtr, wypełnienia, przeliczenia; położenie wyznaczysz później. Ma własny adres fraktageo.com/konstrukcja i własną ikonę na pulpicie.
  • Każdy moduł na pulpit, każdy od nowa. Na każdym kafelku strony startowej (Mapa i projekt, Frakta w terenie, Obliczenia, Konstrukcja otworu) w lewym dolnym rogu: „Nowy” – czysty projekt, domyślne warstwy, widok i podkład (wczytane GeoPaczki i rastry zostają w bibliotece, do włączenia z „Więcej warstw”), oraz „Na pulpit” – osobny skrót modułu (obliczenia: fraktageo.com/obliczenia).
  • Udostępnij samą konstrukcję albo obliczenia. Strzałka ↗ w nagłówku konstrukcji otworu i „Udostępnij obliczenia” w kalkulatorze: link albo plik z tym otworem – odbiorca otwiera Fraktę od razu w tym module (konstrukcja albo te obliczenia), bez reszty projektu. Udostępnianie całego projektu zostaje w menu projektu.
  • Skrót „Wczytaj projekt” na pulpit. Menu projektu → „Skrót „Wczytaj” na pulpit”: ikona Frakty, która od razu pyta o plik .khp z urządzenia (fraktageo.com/wczytaj). Na komputerze (Chrome, Edge) po zainstalowaniu skrótu plik .khp otworzysz też dwuklikiem albo „Otwórz za pomocą → Frakta”.
  • 2.5D: szczypanie na gładziku 10× mocniejsze, pewne pochylenie przy wejściu. Szczypanie dwoma palcami na gładziku (Mac) przybliża teraz tak żwawo jak na telefonie. Na wolniejszym sprzęcie widok 2.5D czasem zostawał płaski – teraz zawsze się pochyla.
  • Wzory w obliczeniach. Po najechaniu na wynik pojawia się jego wzór złożony jak w podręczniku (ułamki, pierwiastki, indeksy) i podstawienie liczb. Pod nazwą metody (np. Dupuit · Thiem · Sichardt) jest lista wszystkich wzorów, z których korzysta kalkulator.
  • Schemat studni: wygodniejsze uchwyty. Uchwyty filtra, zwierciadła i odległości są niewidoczne, dopóki nie najedziesz na element; łapie się je w dużej strefie wokół i zawsze się puszczają, także poza rysunkiem. Podpis „zwierciadło piezometryczne” to teraz „zwierciadło wody w studni (piezometryczne)”.
  • Krótsze opisy kalkulatorów. Projekt studni (dobór filtra) i prosta depresja: zwięźle, ze wzorami zamiast długich wyjaśnień.
  • Link do projektu i obiektu znowu działa. Otwarcie linku z projektem lub obiektem kończyło się komunikatem „Nie udało się odczytać projektu z linku” – link wczytuje się teraz po załadowaniu całej aplikacji.
  • Lupka na cały świat. Wyszukiwarka znajduje miejsca w każdym kraju – miasta, jeziora, góry (np. „Hallstatt”, „Hallstätter See”, „Chicago”), jeziora i miasta od razu z obrysem. Poprawia proste literówki („halstatt” → Hallstatt). Gdy wynik leży poza obszarem pracy, dymek proponuje zmianę obszaru na kraj, kontynent albo cały świat.
  • Działki we Francji i w Holandii. Po wybraniu Francji albo Holandii jako obszaru pracy działa to samo, co w Polsce: numer działki w lupce (Francja: „Strasbourg DI 120” albo identyfikator „67482000DI0120”; Holandia: „Amsterdam G 9645”), „wskaż działkę” na mapie i dodanie działki do projektu z jej obrysem i powierzchnią ewidencyjną.
  • Działki w Hiszpanii. Obszar pracy „Hiszpania”: referencja katastralna w lupce (14 znaków, np. „0847106VK4704F”, albo pełna 20-znakowa), „wskaż działkę” na mapie i działka w projekcie z obrysem i powierzchnią z Catastro. Kraj Basków i Nawarra mają własne katastry – tam jeszcze nie.
  • Podkłady Google tylko dla VIP (Google Mapa i Google Hybrid).
  • Morze sarmackie w Dziejach (VIP). W sarmacie (ok. 12,7–11,6 mln lat temu) Paratetyda Środkowa – od Basenu Wiedeńskiego i Panońskiego przez Kotlinę Sandomierską, Roztocze i Podole – łączy się ze Wschodnią w jedno morze aż po Aral; ok. 11,6 mln lat temu zostaje z niej Jezioro Pannońskie (Miclăuș i in. 2025). Nowy skrót „Morze sarmackie – od Wiednia po Aral”, także w 2.5D i w historii miejsca.
  • Morze Egejskie w Dziejach (VIP). Pakiet Paratetydy sięga teraz 5,33 mln lat: w tortonie jeziora północnego Egeju, 6,9–6,1 mln lat półzamknięte morze Egemar, 6,1–5,33 mln lat słonawe jezioro Egemar w czasie kryzysu solnego, którym wody Paratetydy przelewały się do Morza Śródziemnego (Krijgsman i in. 2020). Nowy skrót „Jezioro Egemar – kryzys solny”; działa też w 2.5D i w historii miejsca.
  • Szczypanie w 2.5D – dwa razy łagodniejsze (×5 zamiast ×10).
  • Dymki w 2.5D przy obiekcie. Stuknięcie stacji IMGW (i innych obiektów narzędzi) w 2.5D pokazuje jej opis przy niej – wcześniej biały dymek z mapy płaskiej stał obok, w innym miejscu. Pierścień zaznaczenia stacji jest w 2.5D pierścieniem, nie zalanym kółkiem.
  • Paratetyda – pierwszy pakiet wiedzy spoza Polski. W Dziejach Polski późny miocen ma teraz chwile megajeziora Paratetydy – od Alp po Kazachstan: stan wysoki (ok. 2,7 mln km² w modelu), regresja besarabska, kolejne wysychania, wielkie wysychanie chersońskie (słone jeziora w basenach Morza Czarnego i Kaspijskiego, jeziora peryferyjne, ponad milion km² nowego lądu) i transgresja meocka. Woda liczy się z poziomu w danej chwili na rzeźbie, w 2D i w 2.5D; „W tej chwili” podaje poziom i powierzchnię, historia miejsca – stan Paratetydy w każdym punkcie. Symulacja Frakty na podstawie Palcu i in. 2021 (Scientific Reports, CC BY 4.0). Przyciski „Megajezioro Paratetydy” i „Wielkie wysychanie Paratetydy” pokazują całą Eurazję.
  • Dzieje Polski – dokładniej w czasie. Neogen rozdzielony według kolejności wydzieleń w legendzie MGP 1:500 000: wczesny miocen (jeziora i torfowiska) → baden – morze → kryzys solny → nowy etap „Późny baden – morze wraca” → sarmat → nowy etap „Późny miocen – rzeki i jeziora” (formacja poznańska) → pliocen. Każdy etap ma osobno morze i jeziora swojej chwili: w badenie morze w zapadlisku i jednocześnie jeziora i torfowiska Niżu, w sarmacie morze i jezioro formacji poznańskiej. W jednym miejscu w jednej chwili jest albo morze, albo jezioro – w kolejności z legendy (najpierw jeziora, potem zalewa je morze; morze ustępuje, potem tworzą się jeziora).
  • 2D i 2.5D pokazują to samo. Każda warstwa narzędzia z mapy 2D trafia sama do 2.5D: otwory i punkt szacowania głębokości, stacje IMGW w „Wodach w czasie” (z kolorami zmieniającymi się w animacji), jednostki geologiczne, rysunki obiektów, znaczniki narzędzi – bez osobnego dopisywania każdego narzędzia.
  • Podmenu bez rozwijania w przelocie. Grupy w menu „Dodaj” i „Analiza” (np. Rysowanie) rozwijają się dopiero po zatrzymaniu kursora (ok. 0,6 s), jak pozostałe podmenu.
  • Współrzędne poza Polską. Poza Polską okna i odczyt pod kursorem nie pokazują już PL-2000 i PL-1992 – jest WGS 84, a w Niemczech i Danii także ETRS89 / UTM (w Niemczech strefa landu: 33N w Brandenburgii, Berlinie, Meklemburgii i Saksonii, 32N gdzie indziej).
  • Obszar pracy z podpowiedzi. Gdy klikniesz poza obszarem pracy projektu (np. w Niemczech przy obszarze „Dania”), okno podpowie zmianę obszaru na ten kraj, na całą Europę albo na cały świat – jednym przyciskiem. Działka z ULDK poza Polską: krótki komunikat zamiast instrukcji o pośredniku, przycisk działki nieaktywny poza Polską.
  • Stany wód w rzekach – prościej. Panel czyta się z góry na dół: okres i dzień, podsumowanie z kolorami, „Woda na terenie”, stacje ponad progiem, zasięgi ISOK; wyszukiwarka stacji i animacja wieloletnia – zwinięte niżej.
  • Dzieje Polski – VIP; morze i jeziora po kolei. Narzędzie jest teraz dla kont VIP. W przejściach między morzami najpierw rusza się morze, potem jeziora (transgresja zalewa jeziora, regresja odsłania ląd, na którym dopiero tworzą się jeziora), przejścia trwają dłużej, a osady jeziorne leżące pod morzem danego etapu nie stają na nim jako „jeziora na morzu”.
  • Szacowanie głębokości – krótszy opis.
  • Lądolód w 2.5D bez „dymu” i bez ścian. Szare smugi nad Atlantykiem i Europą to było cieniowanie całej rzeźby świata razem z dnem oceanu – teraz cień ma tylko sam lód. Poza danymi PIG lód nie kończy się płytą z pionowymi ścianami, tylko łagodnie schodzi do terenu i rozpływa się. Rzeźba, cień i obraz lodu liczą powierzchnię raz zamiast trzech – suwak chodzi płynniej.
  • Poziom morza w 2.5D. Scenariusze poziomu morza działają też w widoku 2.5D – woda leży na rzeźbie terenu.
  • Strzałki w 2.5D. Strzałki (np. kierunek transgresji morza w Dziejach Polski) zostają w 2.5D strzałkami: linia przerywana, grot obrócony w stronę ruchu, podpis bez kropki – zamiast pomarańczowych punktów.
  • Szczypanie w 2.5D – własny gest, dziesięć razy mocniejszy. Dwa palce w 2.5D prowadzi teraz Frakta, nie biblioteka mapy – tak samo na iPhonie i Androidzie: rozsunięcie przybliża (×10), skręt obraca, przesunięcie przesuwa (punkt pod palcami zostaje pod palcami), oba palce w górę/dół pochylają.
  • Satelity klikalne w 2.5D. Klik w satelitę (i inne punkty narzędzi z własnym klikiem) w widoku 2.5D działa jak w 2D; najechanie pokazuje jego opis.
  • Profil terenu na całym świecie. Profil geologiczny i rzędna punktu działają też poza Polską: we Francji z IGN (RGE ALTI), w Szwajcarii ze swisstopo, w Norwegii z Kartverket, w USA z USGS 3DEP, w Kanadzie z NRCan CDEM, a wszędzie indziej (Dania, Grenlandia, reszta świata) z Terrain Tiles – w Europie to EU-DEM ok. 25 m. Gdy usługa krajowa nie odpowiada, profil sam bierze kafle; źródło wysokości trafia do źródeł wydruku.
  • Okno poglądowe dla każdego kraju. W trybie przeglądu poza Polską okno pokazuje kraj pod środkiem mapy z sąsiadami w tle; w Europie, USA, Kanadzie i Chinach – także landy, stany, prowincje i regiony (☰: cały kraj, region, jednostka). Polska jak dotąd – województwa, powiaty, gminy.
  • Znak wodny na wydrukach i eksportach. Profile, wykresy pompowań i obliczeń, schematy konstrukcji otworów, mapy (PDF i wydruk) i raport projektu dostają delikatny ukośny napis „FRAKTA · fraktageo.com” i adres w rogu. Konto Pro i VIP wyłącza go w menu ☰ („Znak wodny na wydrukach i eksportach”).
  • Eksport schematu konstrukcji. ☰ schematu otworu → „Drukuj / PDF schematu…”, „Zapisz schemat jako PNG”, „… jako SVG”.
  • Szczypanie w 2.5D pięć razy mocniejsze. Małe rozsunięcie palców przybliża już o kilka poziomów.
  • Propozycja budowy studni (PRO). W konstrukcji otworu przycisk „Zaproponuj budowę studni”: z zapotrzebowania (albo Q), współczynnika filtracji, stropu i spągu warstwy (albo z profilu – najgrubsza warstwa piasków i żwirów), zwierciadła i typu warstwy dobiera średnicę filtra (miejsce na pompę), długość filtra z dopuszczalnej prędkości wlotowej (Sichardt), położenie filtra w warstwie, osadnik, średnicę wiercenia (filtr + obsypka, do średnicy świdra) i głębokość otworu. Pokazuje „teraz / propozycja” z uzasadnieniem; „Zastosuj” wpisuje konstrukcję (Ctrl+Z cofa).
  • Filtr gubiony – góra rury nadfiltrowej. Nowe pole i uchwyt na górze rury nadfiltrowej: przy terenie rura wystaje 0,5 m nad teren, przeciągnięta w dół kończy się w otworze nad filtrem.
  • Dyskretniejsze uchwyty. Kropki do przeciągania są mniejsze i przygaszone, wyraźne dopiero po wskazaniu elementu; łapie się je łatwo dzięki niewidocznej strefie wokół.
  • Otwór w ziemi. Na schemacie konstrukcji warstwy profilu (kolor i szrafura z opisu: piaski, żwiry, gliny, iły, torfy, wapienie) leżą delikatnie pod całym przekrojem – widać, przez co przechodzi otwór. Wyłącznik: ☰ schematu → „Geologia w tle”.
  • Konstrukcja piezometru i otworu rozpoznawczego, sposób wiercenia. Piezometr i otwór rozpoznawczy mają teraz tę samą konstrukcję co studnia (etapy wiercenia, rury, wypełnienia – np. likwidacja otworu cementem i iłem, horyzonty zamknięte). Nowe pole „Sposób wiercenia” (udarowy, obrotowy z płuczką, z powietrzem, ślimakowy, rdzeniowy, ręczny) – podpis pod otworem i podpowiedzi: przy udarowym etapy trzymają rury osłonowe, przy płuczce nowa rura osłonowa to krótka prowadnikowa.
  • Wielkość opisów na rysunkach. W menu ☰ (i w menu schematu konstrukcji) „Opisy na rysunkach: A− / A+”. Mniejsze opisy podchodzą do swoich elementów, większe wydłużają rysunek w dół (a gdy trzeba – w bok), zamiast wypychać się poza kadr. Opisy układają się grupami przy swoich elementach.
  • Stopka „L” na linii rury, uchwyty osadnika. Stopka etapu wiercenia stoi na linii rury osłonowej; rura wyciągnięta – przerywana, zostawiona – ciągła (bez dublującej ściany). Rura podfiltrowa ma uchwyty jak reszta: koniec na osi (długość), środek (przesuwa całą kolumnę filtra z osadnikiem) i bok (średnica).
  • Projekty i kontynenty. podkład Frakty, kadry krajów i kontynentów oraz automatyczna mapa przeglądowa przy ponad dwóch krajach. Glob obszaru pracy rozszerzony na pozostałe kontynenty; zagraniczne profile nadal korzystają z WGS84 i danych globalnych/własnych.
  • Usługi zgodne z krajem. Wyjazd poza zasięg wyłącza polskie warstwy, także wcześniej włączone; nie wracają po imporcie zagranicznego projektu. Przed ręcznym dodaniem obiektu w innym kraju można pozostać w projekcie albo zapisać go i rozpocząć nowy dla kraju lub Europy. Profile krajowe stanowią podstawę kolejnych integracji; obecnie dostępna jest Polska.
  • Płynne wejście w 2.5D. Dwa palce w górę od razu pochylają mapę – zanim wczyta się rzeźba, pochyla się sama mapa 2D, a widok 2.5D wchodzi na nią przenikaniem, bez pustego ekranu i skoku.
  • Mocniejsze szczypanie w 2.5D. Jedno rozsunięcie palców przybliża prawie dwa razy mocniej niż dotąd.
  • Etapy wiercenia w konstrukcji otworu. Rura osłonowa to etap wiercenia: tą średnicą wiercono do jej buta, a otwór na rysunku zwęża się schodkami (teleskop). Przy spodzie każdego etapu stoi stopka „L” ze średnicą nad i głębokością pod. Przerywana rura – wyciągnięta, ciągła – „została w otworze” (przełącznik w rubrykach i na rysunku). Uwaga, gdy głębsza rura albo wiercenie nie przejdzie przez płytszą rurę.
  • Przestrzeń pierścieniowa i horyzonty zamknięte. W konstrukcji otworu wpiszesz, czym wypełniono przestrzeń wokół rur w danym przedziale – cement, ił/bentonit, urobek, obsypka, piasek; przy rurze osłonowej, która została w otworze, także „między rurami” albo „za rurą”. Nawiercone horyzonty wodonośne oznaczysz jako zamknięte – schemat sprawdzi, czy na całej ich miąższości jest cement albo ił, czy filtr ich nie otwiera, i czy przy terenie jest uszczelnienie. Wszystko z rubryk, z prawego przycisku na schemacie (na klikniętej głębokości) albo uchwytami na rysunku.
  • Rury osłonowe i międzyfiltrowe jak reszta konstrukcji. Podświetlenie z objaśnieniem, liczby wpisywane na rysunku, uchwyty: but rury osłonowej (głębokość) i jej średnica, góra międzyfiltrowej przesuwa ją w całości, dół zmienia długość. Opis rury osłonowej wskazuje jej koniec.
  • Przybliżanie palcami w 2.5D na iPhonie. Szczypanie w widoku 2.5D znów przybliża – Safari przy szczypaniu wysyła też zdarzenia gestu gładzika, a ich obsługa przerywała przybliżanie i obrót.
  • Obszar pracy. Obracany glob z podświetleniem państw, wyborem języka i skrótami Polska / Europa. „Pracuj tutaj” otwiera mapę w wybranym kraju; przy istniejącym projekcie można go kontynuować lub zapisać i zacząć nowy. Region jest częścią pliku projektu, a wspólny widok obejmuje projekty i ich zasięgi w różnych krajach. Automatyczne dopasowanie katalogu usług nadal nie przesuwa mapy.
  • Konstrukcja otworu budowana po kolei. Nowy otwór nie ma już gotowej studni z wartości typowych – na schemacie jest to, co wpiszesz albo dodasz (prawy przycisk na schemacie). Dawny widok z wartościami typowymi: ☰ schematu → „Przykładowa studnia”.
  • Filtr skracany od góry. Górny uchwyt filtra skraca go albo wydłuża od góry, dół stoi (filtr gubiony). Zablokowana długość filtra (☰ albo prawy przycisk → 🔒) sprawia, że filtr przesuwa się w całości.
  • Uchwyt rury podfiltrowej. Koniec osadnika ma kropkę – przeciągnięcie zmienia długość rury podfiltrowej.
  • Dynamiczna konstrukcja. Po włączeniu (☰ schematu) osadnik wisi pod filtrem, a dno otworu idzie za końcem osadnika – zmiana jednego elementu przestawia zależne.
  • Liczby wpisywane na rysunku. Klik w wartość przy elemencie schematu (a w powiększonym schemacie – w sam element) otwiera mały edytor jego wymiarów; Enter zapisuje.
  • Rury dodatkowe w karcie. Rura międzyfiltrowa i osłonowa mają własne rubryki pod konstrukcją – głębokość posadowienia, długość, średnica; klik w rurę na rysunku otwiera jej parametry.
  • Redukcja zamiast schodka. Gdy rura nadfiltrowa, filtr i osadnik mają różne średnice, na rysunku jest stożkowa redukcja.
  • Geologia na schemacie od razu. Strop i spąg warstwy wodonośnej, zwierciadło i profil litologiczny wpisane w karcie od razu zmieniają rysunek konstrukcji.
  • Zwierciadło a typ warstwy. Zwierciadło ustalone w warstwie wodonośnej ustawia warstwę o zwierciadle swobodnym (nawiercone = ustalone); nad stropem – warstwę napiętą z nawierconym na stropie. Przeciąganie zwierciadła już nie przycina.
  • Lista średnic w Safari. Wybór średnicy z rozwijanej listy (▾) wpisuje ją do pola – w Safari lista znikała, zanim wybór zadziałał.
  • Podmenu bez rozwijania w przelocie. We wszystkich menu („Zapisz jako”, „Rysuj ▸”, menu prawego przycisku, pinezki podkładu) podmenu rozwija się po najechaniu dopiero, gdy kursor zatrzyma się na pozycji (~pół sekundy) – przejechanie myszą przez menu nie rozkłada po drodze kolejnych gałęzi. Klik otwiera od razu.
  • Lądolód w 2.5D szybciej i płynniej. Kafle bryły lodu idą do mapy jako gotowy obraz (bez kodowania PNG), odświeżają się co 0,3 s zamiast co 0,9 s, a kafle, których mapa już nie potrzebuje (suwak pojechał dalej), nie są liczone – oś czasu nadąża za suwakiem.
  • Płynne przejścia w „Zlodowaceniach w Polsce”. Zmiana etapu w 2.5D to kilka klatek, w których powierzchnia lodu przelewa się z jednego etapu w drugi, zamiast skoku.
  • Bez białych kropek. Siatka białych kropek gęstniejąca przy przybliżaniu to były numery arkuszy SMGP, brane omyłkowo za rysunek w toku – już ich nie ma. Brzeg lodu i stoki nunataków przechodzą w teren łagodnie, bez pojedynczych pikseli-kolców.
  • Warstwy mapy pod lodem. WMS, REST, WFS i warstwy z plików leżą w 2.5D na prawdziwym terenie, więc lądolód je przykrywa – otwory nie stoją już na powierzchni lodowca. Zasięgi i podpisy narzędzi lodu zostają na wierzchu.
  • Kompas bez przesuwania mapy. Najechanie na kompas i pasek 2.5D przy krawędzi ekranu nie przesuwa już mapy w przeglądzie.
  • Obiekty projektu w 2.5D z subtelną głębią. Punkty, linie i poligony dalej leżą na terenie, ale rzucają miękki cień, a punkty i linie mają lekki połysk od strony światła – bez brył i słupków.
  • Podpisy warstw wektorowych w 2.5D jako chorągiewki. Punkty z WFS, GeoPackage i GeoJSON dostają chorągiewkę w kolorze warstwy (nazwa z podpisu albo z pola z nazwą), od przybliżenia ok. 1:250 000. Podpisy WMS i REST są częścią obrazka z serwera – zostają na ziemi.
  • Motyw jasny, ciemny albo systemowy. W menu ☰ na stronie głównej i w menu projektu – trzy przyciski. Domyślnie Frakta idzie za ustawieniem systemu; wybór zapamiętuje przeglądarka.
  • Rysowanie i analiza w 2.5D. Linia profilu, miarka, punkty, linie i poligony rysowane w 2.5D są od razu widoczne na rzeźbie, kursor w narzędziu to krzyżyk (jak w 2D), a dwuklik kończy rysowanie zamiast przybliżać.
  • Menu prawego przycisku w 2.5D przy kursorze. Wcześniej pojawiało się w miejscu, gdzie ten punkt leżałby na płaskiej mapie – daleko od kliknięcia. Tak samo poprawione trafianie w obiekty, wierzchołki i podświetlanie po najechaniu.
  • Kompas po obrocie. Gdy mapa 2.5D jest obrócona, w prawym górnym rogu pojawia się kompas wskazujący północ; klik obraca mapę północą do góry.
  • Przesuwanie krawędzią po obrocie. Kursor przy prawej krawędzi przesuwa obróconą mapę w prawo ekranu, a nie na wschód.
  • Punkty w 2.5D leżą płasko. Zamiast słupka – krążek na ziemi, z którego wyrasta drzewce chorągiewki.
  • Gesty 2D → 2.5D tylko w łapce. W przeglądzie (zaznaczanie) gładzik i palce działają jak dotąd.
  • Punkt przed linią. Klik w studnię leżącą na linii przekroju wybiera studnię, nie linię.
  • Mniej pamięci. Każde otwarcie 2.5D zostawiało w pamięci poprzednią mapę – teraz jest zwalniana.
  • Twoje położenie w 2.5D. Mała kropka lokalizacji leży na terenie razem z kręgiem dokładności i idzie za GPS; jasny stożek pokazuje kierunek ruchu (kurs z GPS albo z przesunięcia między odczytami) – wcześniej kropka znikała po pochyleniu mapy.
  • Płynne pochylanie palcami. Dwa palce razem w górę po mapie pochylają ją od razu – kąt idzie za palcami, bez osobnej animacji wejścia w 2.5D. Położenie mapy płasko i puszczenie wraca do 2D. Rozsunięcie – zoom, skręt palców – obrót.
  • Gładzik jak ekran dotykowy. W 2.5D dwa palce góra/dół pochylają, w bok – obracają, szczypanie przybliża, Shift + dwa palce przesuwa. Na mapie 2D dwa palce w górę płynnie przechodzą w 2.5D. Kółko myszy dalej przybliża.
  • Nazwy w 2.5D jako chorągiewki. Nad każdym obiektem stoi drzewce z płachtą – kropka w kolorze obiektu i nazwa, zawsze przodem do patrzącego; zaznaczony ma białą obwódkę. Linie i poligony mają chorągiewkę w środku.
  • Krótszy opis źródeł mapy. Zamiast długiego napisu nachodzącego na przyciski – „© OpenStreetMap ⓘ”; pełna lista po stuknięciu. Na telefonie w 2.5D stoi nad przyciskiem lokalizacji.
  • Zaznaczenie to nie organizacja. Zaznaczone obiekty są podświetlone na liście, a nad nią jeden krótki pasek: ile, przybliż, usuń, „Więcej…”, wyczyść. Pola wyboru i pełne narzędzia – dopiero po „Więcej…” albo „Organizacja obiektów”.
  • Przycisk 2.5D na telefonie ma napis – był pustym kwadratem.
  • Satelity jako ikony. Na mapie satelity mają własną ikonę – korpus w kolorze systemu, panele słoneczne i cień rzucony na mapę – nie mylą się z punktami projektu. Najechanie podświetla i powiększa satelitę, klik przykleja do niego kamerę. W 2.5D ta sama ikona.
  • Punkty projektu w 2.5D z bryłą. Każdy punkt to krążek leżący na terenie i stojący na nim słupek w kolorze obiektu, nazwa wisi nad słupkiem.
  • Prawy przycisk w 2.5D naprawiony. Prawy przycisk zaczyna obrót mapy, a każdy ruch zamykał menu „W tym miejscu” – sam obrót i pochylenie już go nie zamykają.
  • Obrót mapy w 2.5D. Przeciągnij kompas w pasku w bok, Alt/Option + dwa palce na gładziku, gest obrotu w Safari, dwa palce na ekranie, prawy przycisk albo Ctrl + przeciąganie.
  • Kursor w przeglądzie. W trybie łapki – łapka, w trybie przeglądu (zaznaczania) – zwykła strzałka, także w 2.5D.
  • Lądolód w 2.5D jak w 2D. Bryła dostaje ten sam obraz lodu co mapa 2D – faktura, światłocień, izolinie – tylko bez przezroczystości.
  • Ramka w 2.5D. Zaznacza także linie i krawędzie poligonów przecinające ramkę, nawet gdy ich wierzchołki leżą poza nią.
  • Konstrukcja otworu. Techniczny rysunek z opisami zintegrowany z menu prawego przycisku i zatwierdzaniem zmian z kalkulatorów. Powiększony schemat odświeża się po edycji, a Escape zamyka najpierw okno parametrów lub menu.
  • Frakta jasna. Nowy podkład w jasnej wersji – papier jak na mapie topograficznej, brązowe poziomice z rzędnymi. W obu wersjach podkładu Frakta poziomice są wyraźniejsze, grubsze co piątą i podpisane od mniejszej skali.
  • Zaznaczanie bez organizacji. Zaznaczenie obiektów (ramką, Ctrl/⌘ + klik, pole wyboru) nie włącza już trybu organizacji – nad listą staje zwarty pasek „Zaznaczono N” z akcjami. Organizacja (zmiana nazw, przeciąganie kolejności) tylko przyciskiem.
  • 2.5D jak mapa 2D. Klik, najechanie i prawy przycisk działają tak samo jak na płaskiej mapie: wybór obiektów, jednostek i obiektów warstw, podświetlenia, menu „W tym miejscu”, narzędzia. Ramka zaznaczania (Shift + przeciągnięcie albo wskaźnik w trybie zaznaczania) jest widoczna i zaznacza to, co widać w ramce.
  • Punkty na ziemi w 2.5D. Punkty projektu leżą na terenie i pochylają się z mapą, a nazwa wisi nad punktem na cienkiej nitce.
  • Przewyższenie do 10× (1×, 1,5×, 2×, 3×, 5×, 7,5×, 10×) i obrót dwoma palcami na ekranie dotykowym.
  • Bez migotania przy suwaku 2.5D. Odczyt współrzędnych po zjechaniu z mapy zostaje (przygaszony), więc pasek nad nim już nie podskakuje.
  • Lądolód w 2.5D. Czoło lądolodu strome jak w profilu plastycznym (w oczku 1° ICE-6G lód wygasał płasko przez ~100 km), lód nieprzezroczysty z szarobłękitnym pasem przy brzegu, wyraźniejsze cieniowanie. Przy odtwarzaniu osi czasu bryła odświeża się rzadziej i pamięta odwiedzone chwile – mniej zacinania.
  • Satelity na mapie 2.5D. Położenia i ślady satelitów widać także w widoku 2.5D.
  • Satelity do śledzenia. Najechanie na satelitę na kuli albo na mapie powiększa go i pokazuje etykietę (oznaczenie, system, nazwa, wysokość nad horyzontem). Klik – na kuli, na mapie, na liście albo w doku – przykleja kamerę mapy do punktu pod satelitą; drugi klik albo przesunięcie mapy kończy śledzenie.
  • Zoom kuli nieba. Kółko myszy albo szczypanie przybliża kulę (zostaje przy odświeżaniu), dwuklik wraca do całości.
  • Lista w doku satelitów. Przypięty panel satelitów ma listę satelitów w zasięgu (kolorowe oznaczenia) – klik śledzi satelitę.
  • Widok 2.5D działa na fraktageo.com. W wersji sieciowej płótno rzeźby miało zerową wysokość i widok był pusty.
  • 2.5D gestem. Dwa palce przesunięte razem w górę po mapie otwierają widok 2.5D; szczypanie dalej przybliża.
  • 2.5D na telefonie. Pasek z pochyleniem i przewyższeniem stoi nad szufladą projektu (był pod nią), przyciski są większe. Suwak pochylenia nie drga i nie skacze – mapa nie przestawia go, dopóki trzymasz go palcem.
  • Prawy przycisk w 2.5D. Działa jak na mapie 2D: menu „W tym miejscu”, dymki narzędzi (np. „czy tu był lód?”) – pokazane na rzeźbie. Na telefonie – przytrzymanie palca. Przeciągnięcie prawym przyciskiem dalej obraca i pochyla. Esc najpierw zamyka menu, dopiero potem wychodzi z 2.5D.
  • Przewyższenie w 2.5D. Przycisk „↕ 1,5×” w pasku: 1×, 1,5×, 2×, 3× i nowe 5× na płaski teren. Podziałka i skala liczbowa 2D chowają się w 2.5D (w pochyleniu i tak by kłamały), więc pasek już na nie nie nachodzi.
  • Satelity pod mapą. Panel satelitów można przypiąć pod mapą (▱): kula nieba i najważniejsze liczby – w zasięgu, PDOP, systemy.
  • Podkład w 2.5D. Zmiana podkładu w panelu warstw (np. ortofotomapa, Google Hybrid) zmienia też podkład na rzeźbie.
  • Schemat otworu jak w projekcie geologiczno-technicznym. Smukła kolumna otworu ze skalą głębokości i wąskim paskiem litologii po lewej. Po prawej opisy z odnośnikami i wartościami: rura nadfiltrowa, wiercenie, uszczelnienie, zwierciadło, obsypka, filtr, rura podfiltrowa i rury osłonowe (przerywane). Przy otworze głębokości stropu i spągu filtra, pod spodem „gł. … m”. Oznaczenia ze wzorów (D, d, L…) pod przyciskiem „Oznaczenia”.
  • Satelity GNSS na kuli Ziemi. Wykres nieba leży nad kulą z subtelnym zarysem lądów wokół Ciebie, a Ty jesteś kropką w środku. Satelity to przezroczyste, świecące kule – wyżej na niebie większe. Ślad ciągły pokazuje, skąd satelita przyszedł, przerywany – dokąd leci.
  • Satelity na mapie. „Pokaż na mapie” w panelu satelitów rysuje na mapie głównej, gdzie satelity są teraz, ślad z ostatniej godziny (ciągły) i z następnej (przerywany).
  • Starlink. Ptaszek w panelu satelitów pokazuje satelity Starlink wyżej niż 25° nad horyzontem – na niebie i na mapie. Orbity wczytują się dopiero po zaznaczeniu.
  • Satelity także w Frakcie Mapie. Przycisk satelitów pojawia się przy lokalizacji po „Zlokalizuj mnie”, nie tylko w terenie.
  • Powiększ schemat. Schemat otworu i studni wyjeżdża na środek ekranu, tło się rozmywa. Wraca na miejsce przyciskiem „Mniejszy”, strzałką ↘, klawiszem Esc albo stuknięciem w tło.
  • Osie czasu przypięte u dołu na telefonie. Dzieje Polski, zlodowacenia, morza, poziom morza i wody w rzekach otwierają się jako pasek nad szufladą projektu: nazwa chwili, suwak i odtwarzanie. Przycisk ▰ rozwija pełne okno.
  • Podziałka i źródła mapy nie zasłaniają projektu. Na telefonie chowają się, gdy szuflada projektu jest wysunięta.
  • Geometria zasięgu z wymiarów. Zostało samo ustawianie prostokąta, z rubrykami w siatce i podpisami nad polami. Pola „Następny wierzchołek” usunięte.
  • Bez wiszących podpowiedzi na telefonie. Dymek z nazwą przycisku (np. „Menu: Jednostka 1”) pojawia się tylko przy myszy i klawiaturze.
  • Satelity GNSS w terenie (przycisk obok kompasu, tylko we Frakcie w terenie): wykres nieba z satelitami GPS, Galileo, GLONASS i BeiDou nad Tobą i ich trasą na najbliższe 30 min, liczba satelitów w zasięgu (powyżej 10°), jakość geometrii PDOP/HDOP teraz i prognoza na 2 godziny – kiedy najlepiej mierzyć. Orbity z CelesTrak zapisują się w telefonie i działają potem bez sieci. Przeglądarka nie zdradza, z których satelitów korzysta odbiornik telefonu, więc panel liczy je z orbit i mówi to wprost; dokładność położenia podaje samo urządzenie.
  • W trybie terenowym nie ma widoku 2.5D.
  • Frakta 2.0.0. Od dziś wersja 2: widok 2.5D z rzeźbą terenu i bryłą lądolodu otwiera nową linię Frakty (schemat 2.x.x – główna.funkcje.poprawki). Frakta w terenie pozostaje bez widoku 2.5D.
  • Menu konstrukcji studni. Prawy przycisk na schemacie dodaje rury osłonowe i międzyfiltrowe, otwiera parametry elementu, usuwa z możliwością cofnięcia i prowadzi do mapy lub obliczeń. Rury zapisują się w projekcie; odcinki międzyfiltrowe nie powiększają czynnej długości filtra. Z kalkulatorów i menu obiektu na mapie można wrócić do konstrukcji.
  • Spójne schematy studni. Konstrukcja ma teraz proporcje schematu Dupuita: smukły otwór w zwartym kadrze technicznym, z warstwami jako spokojnym tłem. Wymiar głębokości i opisy konstrukcji są odsunięte od przekroju, woda ma delikatniejsze wypełnienie, a uchwyty spokojniejszy wygląd.
  • Najechanie na obiekt. Punkt, linia, poligon i jednostka geologiczna dostają ciasną poświatę tuż przy swoim kształcie (jak najechany węzeł zasięgu) i od razu rosną – punkt i linia nieco, jednostka i poligon o 5%. Dotyczy to także linii i poligonów, które dotąd w ogóle nie reagowały na najechanie. Gdy jednostki leżą jedna pod drugą, podświetlają się wszystkie.
  • Menu „W tym miejscu”. Po otwarciu podświetla wszystkie obiekty i jednostki z tego miejsca; najechanie na pozycję powiększa ją o 5%, zjazd przywraca stan zwykły. Pod prawym przyciskiem jednostka ma teraz „Edytuj jednostkę”, a w trakcie edycji – „✓ Zakończ edycję”.
  • Okno jednostki. Wybór opcji (Właściwości, Edytuj, Zakończ edycję) chowa okno do zakładki ↘; po „Edytuj” okno, gdy je przywrócisz, pokazuje „✓ Zakończ edycję”.
  • Zaznaczanie jak w strategii. Nowa ramka zastępuje poprzednie zaznaczenie (Ctrl/⌘ dokłada), ramka albo klik w puste miejsce odznacza wszystko, a pasek z ✕ pokazuje liczbę zaznaczonych obiektów. Esc odznacza, drugi Esc wraca do łapki. Zaznaczenie tylko podświetla – nie powiększa.
  • Przegląd i zaznaczanie to jeden tryb. Przycisk wskaźnika przełącza łapkę ↔ zaznaczanie (z przesuwaniem mapy krawędzią ekranu); osobnego przycisku „Przegląd” już nie ma. Okno poglądowe czeka zwinięte w zakładce.
  • Szybkie przełączanie podkładu Frakta w trakcie przybliżania nie powoduje już błędu strony.
  • Zaktualizowane biblioteki serwera kont (luki w obsłudze zapytań HTTP).
  • Widok 2.5D (przycisk „2.5D” obok wskaźnika i Przeglądu): mapa pochylona nad rzeźbą terenu, w tym samym miejscu i skali. Na telefonie dwa palce w górę/dół pochylają, obrót palcami obraca; na gładziku dwa palce przesuwają, a z Shift pochylają i obracają; myszą – prawy przycisk albo Ctrl + przeciąganie. Wąski pasek w lewym dolnym rogu (kompas, pochylenie, przewyższenie rzeźby, ×) łączy się ze współrzędnymi, a przy włączonym Przeglądzie – z oknem poglądowym. Na rzeźbę kładą się podkład (także ortofotomapa), włączone warstwy WMS i ArcGIS (np. mapy PIG), wgrane rastry (GeoTIFF) i warstwy wektorowe (GeoPackage, WFS); obiekty projektu leżą na terenie, klik wybiera obiekt. Przyciski +/−, okno poglądowe i wyszukiwarka sterują też widokiem 2.5D. Esc albo × – z powrotem w 2D w tym samym miejscu.
  • Lądolód jako bryła w widoku 2.5D: przy „Grubości lądolodu” i ścieżce ICE-6G w „Dziejach Polski” kopuła lodu wyrasta z rzeźby według modelu ICE-6G; przy starszych zlodowaceniach („Zlodowacenia w Polsce”, etapy lodowe „Dziejów Polski”) – według autorskich obliczeń Frakty: profil plastyczny lądolodu Nye'a liczony od linii zasięgu z mapy PIG (τ = 50 kPa), z nunatakami wystającymi ponad lód. Podpis w pasku 2.5D mówi, skąd jest bryła.
  • Narzędzia dla pasjonatów widoczne w 2.5D: zasięgi lodu, morza (animowane), zastoisko, nunataki, woda na rzekach i strzałki leżą na rzeźbie.
  • Dzieje Polski – jedna oś czasu (Lód i morze na osi czasu): od paleocenu do dziś w jednym narzędziu – morza paleogenu i neogenu, baden rozbity na wkroczenie Paratetydy, kryzys solny i sarmat, wszystkie lądolody, zastoisko warszawskie i stadia Bałtyku (Jezioro Lodowe, Yoldia, Ancylus, Litoryna). Oś czasu w skali logarytmicznej, przy każdym etapie – co z niego zostało dla wód podziemnych.
  • Zastoisko warszawskie liczone na NMT: woda rozlewa się od Wisły do wybranego poziomu (warianty z literatury: 84 i 102 m n.p.m.), tylko poza lodem; sprawdzian pokazuje, jaki odsetek osadów jeziorno-lodowcowych z mapy PIG mieści się w modelu (dziś: ok. 34% przy 84 m, ok. 86% przy 102 m).
  • Prawy przycisk w tym narzędziu pokazuje historię miejsca: co było w klikniętym punkcie w każdym etapie – morze, jezioro, lód czy ląd.
  • Wspólny czas w „Dziejach Polski”: jeden suwak steruje też innymi wizualizacjami – grubością lądolodu (ICE-6G), lądolodem Europy (DATED-1), globalnym poziomem morza i krzywą klimatu. Ramka „W tej chwili” zestawia, co działo się jednocześnie w Polsce, w Europie i na świecie, a przyciski wydarzeń (np. „Ostatnie maksimum glacjalne”, „Spływ jeziora lodowego”) przenoszą od razu we właściwy moment.
  • Nunataki przy zlodowaceniach południowopolskich (Ślęża, Łysogóry; Jura jako hipoteza) – także w „Zlodowaceniach w Polsce”.
  • Edycja jednostek na mapie bez „Zapisz”. Zmiany zasięgu zapisują się jak wszędzie: „✓ Zakończ edycję” kończy edycję z zapisanymi zmianami, przejście do innej jednostki zapisuje bez pytania, zamknięcie strony też. Odrzucenie całej edycji to mały przycisk „Odrzuć zmiany z tej edycji” (z potwierdzeniem); Ctrl+Z cofa krok po kroku jak dotąd.
  • Kolejność jednostek – wspólna w obu panelach. Wiersz jednostki przeciąga się w panelu projektu albo w panelu warstw przekroju (albo ☰ → ↑ Wyżej / ↓ Niżej) – to ta sama kolejność stratygraficzna, więc drugi panel, przekroje i mapa odświeżają się od razu. Jednostka przenosi się razem ze swoimi warstwami, warstwa – w obrębie swojej jednostki. Na przekroju jednostki rysują się w tej samej kolejności co na mapie – niższa na liście leży na wierzchu.
  • Edycja przekroju nie zmienia okna. Okno zostaje takie, jak je ustawiono (pełny ekran, zwykłe, przypięte) – także przy edycji jednostek na mapie.
  • Gesty w edycji jak w zwykłym widoku. Przeciągnięcie pustego miejsca przesuwa rysunek (Shift/Ctrl + przeciągnięcie – ramka zaznaczania węzłów), przesuwanie dwoma palcami na gładziku przewija, a uszczypnięcie i kółko myszy przybliżają rysunek bez zmiany skali.
  • Rozetnij – nowe narzędzie edycji. Klikasz linię cięcia przez jednostkę od krawędzi do krawędzi; Enter, dwuklik albo prawy przycisk tnie. Kawałki stają się warstwami jednostki z własnym zasięgiem na mapie (połączysz je z powrotem narzędziem „Połącz”). Tnie zaznaczone części, a bez zaznaczenia – wszystkie przecięte; Ctrl+Z cofa.
  • Okno poglądowe – menu jak pod prawym przyciskiem. ☰ w nagłówku okna otwiera menu w stylu menu miejsca: „Widok projektu” i „Cała Polska”, „Jednostki projektu” – województwa, powiaty i gminy, w których leżą obiekty projektu (wykrywane samo z granic PRG; bez obiektów wyszarzone) – oraz skala okna. Wybrane jednostki są wyodrębnione: reszta kraju przygaszona, jednostki projektu wypełnione z granicami gmin; kilka województw czy gmin – wszystkie naraz. ⌖ w nagłówku przywraca widok projektu. Główna mapa się przy tym nie rusza.
  • Współrzędne w oknie poglądowym mieszczą się w nim (X i Y zawijają się) i są widoczne także na telefonie – pokazują wtedy środek mapy.
  • Kamera rusza się tylko na życzenie. Klik w jednostkę geologiczną na mapie otwiera jej kartę bez przybliżania. Przybliżenie: pod prawym przyciskiem („Przybliż do obiektu”, „Przybliż do jednostki”), ⌖ przy każdym obiekcie w panelu projektu i przy jednostce.
  • Esc zawsze cofa o krok. Najpierw zamyka to, co otwarte (menu, okno, narzędzie), a gdy nic nie jest otwarte – wraca: zaznaczenie → moduł → karta obiektu albo jednostki → projekt.
  • Podkład Frakta – granatowe tło, wyraźniejsza woda. Pola i puste przestrzenie są ciemnogranatowe zamiast szarobrązowych (także w mapie offline), lasy zostają zielone; zbiorniki wodne są wyraźniej niebieskie, a mniejsze cieki mają ich kolor (rzeki – jak dotąd).
  • Szerszy pełny ekran, większy schemat. W trybie bez mapy treść zajmuje całą szerokość okna (bez wielkich marginesów) – dotyczy wszystkich modułów i kart: projektu, punktu, otworu. Przy schemacie przycisk „Większy / Mniejszy” daje rysunkowi większą część szerokości (zapamiętany). Obok mapy w nagłówku panelu „⤢” przenosi ten sam obiekt i moduł na pełny ekran.
  • Kalkulator: obliczenia po lewej, schemat po prawej. Rubryki, opis i wyniki stoją w lewej kolumnie, a interaktywny schemat studni – w prawej, przyklejony u góry: przewijasz rubryki, a rysunek cały czas jest widoczny. W wąskim panelu schemat zostaje nad formularzem, jak dotąd.
  • Konstrukcja otworu – osobna grupa ze schematem. W karcie studni pola konstrukcji tworzą grupę „Konstrukcja otworu · projekt studni, dobór filtra”: rubryki po lewej, po prawej przekrój otworu z ich wartości – profil litologiczny, warstwa wodonośna, zwierciadło, ściana otworu, uszczelnienie i obsypka, rura nadfiltrowa, filtr, osadnik. Wskazanie pola podświetla element (i odwrotnie); filtr (górę i dół), zwierciadło i dno przeciąga się w pionie, średnicę wiercenia i filtra – w poziomie (przyciąga do średnic handlowych). Rysunek od razu pokazuje błędy: filtr poza warstwą, za cienka obsypka, rura szersza niż otwór. Nowe pola: strop filtra i długość rury podfiltrowej. Z grupy jednym kliknięciem do modułu „Projekt studni – dobór filtra” (na liście modułów – w grupie „Konstrukcja otworu”).
  • Wklejanie do innej jednostki. Skopiuj część jednostki (Ctrl+C), przełącz aktywną jednostkę na liście albo w panelu warstw i wklej (Ctrl+V) – kopia trafia do wybranej jednostki (jeśli ma już obrys na przekroju – jako jej nowa warstwa).
  • Nawigacja przeglądowa (wersja testowa). Włącza ją przełącznik na stronie głównej pod kaflami albo przycisk „Przegląd” obok łapki / ramki zaznaczania na mapie. Kursor przy krawędzi mapy przesuwa mapę, kółko przybliża, klik identyfikuje obiekt, przeciągnięcie zaznacza ramką (mapę przesuwa też spacja + przeciągnięcie albo środkowy przycisk). W lewym dolnym rogu małe okno poglądowe – po najechaniu większe o 30%: prostokąt widoku mapy, obiekty projektu i odczyt współrzędnych; klik w oknie przenosi widok. Zasięg samego okna ustawia się w ☰ w jego nagłówku: cała Polska, skala wokół bieżącego widoku (1:250 000 … 1:5 000 000) albo województwo, powiat, gmina – z granicami gmin i wyróżnioną jednostką. Główna mapa się przy tym nie rusza. Okno zwija się do lewej krawędzi (‹); × albo przełącznik wyłącza tryb.
  • Kółko w edycji przekroju przybliża rysunek, nie zmienia skali. Po „✎ Edycja” kółko myszy (także z Ctrl) powiększa i pomniejsza rysunek wokół kursora – skala przekroju, oś i mapa stoją w miejscu. Spacja + przeciągnij albo środkowy przycisk przesuwa widok.
  • Przycinanie świeżo rysowaną jednostką. „Przytnij” w trakcie rysowania zamyka obrys i od razu przechodzi do przycinania – bez wcześniejszego „Zakończ”.
  • Warstwy jednostki – każda z własnym zasięgiem na mapie. Gdy na przekroju pojawia się kolejna, osobna część jednostki (dorysowana, wypełniona, wklejona albo powstała z przycięcia), staje się jej warstwą: w panelach stoi pod jednostką (wcięta), ma odcień jej koloru, własny pas na mapie i edytuje się osobno – na mapie nic już nie rozciąga dwóch części naraz. ☰ jednostki: „Nowa warstwa w tej jednostce” (od razu do narysowania), przy warstwie „Połącz z jednostką…” i „Odłącz jako samodzielną jednostkę”, przy starszych projektach z kilkoma częściami – „Rozdziel części na warstwy”.
  • Połącz – odwrotność przycinania. Zaznaczona część (albo cała aktywna jednostka) wchłania część wskazaną na rysunku – jeden obrys od najwyższego stropu do najniższego spągu; „Połącz z listy…” łączy zaznaczone polami wyboru części w wybraną jednostkę. Pusta warstwa po połączeniu znika z listy. Pod prawym przyciskiem: „Dołącz do tej części…”.
  • Uprość i Wygładź nie zmieniają granic ani zasięgu. „Uprość” zdejmuje tylko węzły, bez których granica wygląda tak samo – skrajne zostają, przebieg się nie zmienia. „Wygładź” prowadzi gładką krzywą przez te same węzły (niczego nie przesuwa). Zasięg jednostki na mapie zostaje bez zmian.
  • Cały przekrój w oknie. Przy zablokowanej osi pionowej z małą skalą (wysoki rysunek) okno pokazywało tylko wycinek środka – teraz widok i „Dopasuj” mieszczą cały rysunek.
  • Przycinanie tylko tego, co wskazane. Na rysunku tnie zaznaczona część (albo kilka części), a przycina się wyłącznie kliknięta część – reszta jednostki zostaje. „Wybierz z listy…” to okno z polami wyboru: po lewej co tnie, po prawej co przyciąć – całe jednostki albo pojedyncze części.
  • Klik w obiekt nie rusza kamerą. Kliknięcie obiektu projektu (na mapie i na liście) tylko go podświetla i otwiera kartę – widok mapy zostaje. Cały obiekt pokazuje „Wyświetl cały obiekt” pod prawym przyciskiem, w ☰ wiersza i dwuklik w wiersz listy.
  • Wspólna grupa obiektów. Pola wyboru w tabeli atrybutów i na liście projektu to to samo zaznaczenie co ramka na mapie. Lewy klik w wiersz zawsze otwiera kartę (także w trybie organizacji); Ctrl/⌘ + klik zaznacza, Shift na liście – zakres. Pole wyboru przy wierszu pojawia się w organizacji albo gdy coś jest już zaznaczone. Otwarta karta nie gubi grupy – na górze ma „Zaznaczono N · Działania grupy”.
  • Dokładniejsza ramka. Ramka na mapie łapie także linie, które tylko ją przecinają, i poligony, które ją otaczają; obiekty ukryte pomija. Warstwy źródłowe zaznacza się jak dotąd osobno.
  • Orientacja w zaznaczeniu. Obiekt pod kursorem ma cienki turkusowy obrys, inny niż zaznaczona grupa (niebieska przerywana) i aktywny wiersz tabeli (rdzawy pasek). Pasek grupy ma nowe przyciski: ⌖ przybliż do zaznaczonych, × wyczyść zaznaczenie, ⟿ połącz zaznaczone punkty linią – i mówi, ile zaznaczonych obiektów jest ukrytych na mapie.
  • Podkład Frakta. Grafitowe tło, przygaszona zieleń terenu, stalowe drogi i budynki, niebieska hydrografia oraz jasne podpisy. Subtelne poziomice i cieniowanie zachowują czytelność rzeźby. Jeden styl na mapie i w eksporcie. Wybierasz go w Warstwy → Frakta; wymaga internetu i WebGL, poziomice z globalnego modelu są orientacyjne.
  • Podkład Frakta działa też bez internetu. Pod podkładem Frakta leży wbudowana mapa offline w tych samych kolorach: teren widać od razu, zanim dojdą dane z sieci, a bez zasięgu (albo bez WebGL) zostaje pełna mapa offline – rzeki, granice gmin i miejscowości – z komunikatem i „Ponów”; po powrocie sieci podkład wczytuje się sam. Dotychczasowa „Mapa offline” ma teraz wygląd Frakty. Całość jaśniejsza o ok. 15%, lasy wyraźnie zielone, łąki i parki jaśniejsze.
  • Stylizacja warstw mapy. W menu warstwy (☰ albo prawy przycisk): „Stylizacja…” dla warstw wektorowych (plik GeoJSON/KML/GML/CSV, WFS) – kolor, grubość i rodzaj linii, krycie wypełnienia, symbol punktu (koło, kwadrat, trójkąt, romb, krzyżyk) i jego wielkość, kolory według atrybutu z podglądem; styl zapisuje się z projektem. Usługi obrazowe (WMS, ArcGIS REST, kafle) – „Wygląd obrazu…”: jasność, kontrast, nasycenie, odcień, a w WMS styl serwera (STYLES). ArcGIS REST – „Pobierz obiekty z widoku”: obiekty z widocznego zakresu stają się warstwą wektorową z pełną stylizacją.
  • Styl grupy obiektów (np. warstwy z geopaczki). Ikona palety w nagłówku grupy: symbolizacja całej grupy naraz albo kolory według atrybutu (np. litologia) – każdy obiekt dostaje kolor swojej wartości.
  • Podświetlanie obiektów. Najechanie na obiekt projektu albo obiekt warstwy wektorowej rozświetla go; kliknięcie obiektu warstwy zostawia podświetlenie (klik w puste miejsce je zdejmuje). Najechanie na wiersz na liście projektu podświetla obiekt na mapie i odwrotnie, a najechanie na wiersz warstwy na liście aktywnych warstw podświetla całą warstwę.
  • Przekrój z prawego przycisku. Prawy przycisk na linii z wygenerowanym przekrojem (albo profilem) → „Przekroje” → klik w przekrój otwiera jego powiększone okno; w menu obiektu na górze stoi „Otwórz przekrój w oknie”. Otwarte już okno wraca na wierzch zamiast otwierać się drugi raz. To zasada dla wszystkich obiektów, które mają taki widok.
  • Nowy podkład przekroju wskazuje się kursorem. Po „Dodaj podkład” kursor zmienia się w narożnik, pod nim widać zarys skanu – klik na przekroju to lewy górny róg podkładu (Esc – lewy górny róg kadru). Podkład nie ląduje już poza widocznym wykresem. Gdy w „Zaawansowanych” podasz granice albo dopasujesz skan do punktów, staje od razu tam, gdzie mówią liczby.
  • „Przesuń i rozciągnij” podkład – płynnie. Przeciąganie skanu (w zwykłym widoku przekroju i narzędziem Ramka w dopasowaniu) urywało się po pierwszym ruchu, bo w tle przebudowywała się nakładka – teraz obraz idzie za kursorem. „Przesuń i rozciągnij” działa znowu w zwykłym widoku przekroju, a edytowany podkład jest wtedy widoczny cały, bez przycięcia do ramki.
  • Ctrl+Z w oknach przekroju i dopasowania podkładu. Każde okno przekroju ma swoją historię: przesunięcie i rozciągnięcie podkładu, pinezki, krycie, kolory, widoczność, blokada, dodanie i usunięcie podkładu, oś pionowa, głębokość przekroju, jednostki ukryte na przekroju. Ctrl/⌘+Z cofa, Ctrl/⌘+Shift+Z albo Ctrl+Y przywraca – w oknie, w którym ostatnio coś kliknąłeś (klik na mapie albo w panelu oddaje Ctrl+Z historii projektu). Rysunek jednostek przy włączonej edycji cofa się jak dotąd w Kreślarzu.
  • Dopasowanie podkładu startuje z narzędziem ✋ Widok. Pinezki nie włączają się same – wybierasz je (albo Ramkę) na pasku dopasowania.
  • Okno przekroju łapie się za tytuł. Belkę okna można chwycić także w miejscu tytułu (dawniej pole tytułu blokowało przeciąganie); dwuklik w belkę zmienia tytuł.
  • Poprawka menu prawego przycisku. Szybki klik w pozycję zaraz po najechaniu nie zostawia już na ekranie osieroconego podmenu.
  • Rysowanie na telefonie bez zasłoniętego ekranu. Każde rysowanie (punkty, linia, poligon, profil, przekrój, zasięg jednostki) ma na dole mapy pasek: liczba punktów, Cofnij, Zakończ, Anuluj – kończy się nim także na telefonie, bez prawego przycisku i Entera. Kreślarz nie rozwija się sam przy przekrojach i profilach ani na telefonie, a zwinięty zostaje zwinięty; przy rysowaniu zasięgu jednostki szuflada z kartą zjeżdża, żeby mapa była cała. Poprawka: klik nad inną jednostką w czasie rysowania zasięgu dodaje wierzchołek, zamiast przełączać edycję.
  • Jednostki geologiczne zbierają warstwy z otworów. W profilu litologicznym każdą warstwę można przypisać do jednostki. Po wpisaniu nowej warstwy Frakta pyta, czy dołączyć ją do pasującej jednostki albo utworzyć z niej nową – z miąższością i stropem/spągiem z wpisanych wartości i zasięgiem-kwadratem o boku równym miąższości wokół otworu – bryła startuje jako sześcian do późniejszej poprawki (bok najmniej 10 m). Karta jednostki ma sekcję „Warstwy w otworach” (otwory, głębokości, miąższości, rzędne) i okno „Przypisz warstwy z otworów…” z podpowiedziami po opisie – trzy otwory z piaskami przypisujesz jednym kliknięciem; otwory poza zasięgiem jednostki widać od razu i jednym przyciskiem rozszerzysz o nie zasięg. „Dopasuj bryłę do otworów” bierze przypisane warstwy.
  • Zasada superpozycji. Przełącznik w sekcji „Jednostki geologiczne”: kolejność jednostek na liście to kolejność stratygraficzna (wyżej – młodsze; zmienisz ją w menu ☰ jednostki). Frakta ostrzega, gdy starsza jednostka leży nad młodszą albo dwie jednostki zachodzą na siebie – w otworach, na przekrojach i w bryłach. Każdy przypadek ma „Pokaż” i „Ignoruj” (np. świadome nasunięcie), zignorowane można przywrócić.
  • Jeden przycisk wskaźnika. „Wskaźnik” i „Zaznaczanie” nad mapą to teraz jeden przycisk z ikoną: ręka – przesuwanie mapy, ramka – zaznaczanie ramką; kliknięcie przełącza. Shift (ramka) i spacja (przesuwanie) działają jak dotąd, a przy edycji jednostki ten sam przycisk przełącza przesuwanie mapy i zaznaczanie węzłów.
  • Nowy panel projektu. Nazwa projektu jest nagłówkiem (zmienia się kliknięciem), pod nią liczniki – ile punktów, linii, poligonów i jednostek; kliknięcie przewija do kategorii. „Dodaj punkt / linię / poligon” i import z pliku stoją w jednym rzędzie. Obiekty to zwarte wiersze jak lista jednostek w grze strategicznej: znak rodzaju (studnia, piezometr, otwór, punkt, linia, poligon), nazwa i jedna linia szczegółów – głębokość i rzędna, długość albo powierzchnia. Oko, ☰ (otwórz, przybliż, zmień nazwę, ukryj, usuń) i ✕ pojawiają się po wskazaniu wiersza; F2 zmienia nazwę, Enter otwiera. Nagłówek kategorii punktów mówi, ile w niej studni, piezometrów i otworów, a pasek organizacji przykleja się u góry listy.
  • Schemat studni w kalkulatorze. Nad formularzem modułu stoi przekrój studni w warstwie wodonośnej, który pokazuje, co oznacza każda rubryka: wskaż pole, a rysunek podświetli jego element z objaśnieniem; wskaż element, a podświetli się pole. Rysunek rysuje się z Twoich wartości i z policzonych wyników (np. zasięg leja), a zwierciadło w studni, filtr, zasięg leja, piezometr czy sąsiednią studnię można przeciągnąć – pole wypełni się samo. „Po kolei” prowadzi przez elementy jeden po drugim, „Opisy” pokazuje wszystkie nazwy naraz.
  • Nowy wygląd paneli dla wszystkich. Panel warstw przekroju, podkłady, jednostki geologiczne w panelu projektu i aktywne warstwy mapy mają już na stałe ikony zamiast emoji: oko, kłódkę i ☰ przy każdym wierszu, suwak krycia i podpowiedzi. Dawny wygląd i przełącznik „Nowy wygląd panelu (wersja testowa)” zniknęły.
  • Szybszy start na telefonie. Strona fraktageo.com przy pierwszym wejściu pobiera ok. 1,7 MB zamiast 3,6 MB (spakowane) i na telefonie jest gotowa ok. 3× szybciej. Czytniki PDF i GeoTIFF dociągają się dopiero przy pierwszym otwarciu takiego pliku, a przeglądarka zapamiętuje skompilowaną aplikację na kolejne wizyty. Pakiet offline obejmuje to wszystko, także wejście /teren/.
  • Otwory a jednostki geologiczne. Nowy otwór (studnia, piezometr, otwór rozpoznawczy) w zasięgu jednostek dostaje od razu profil litologiczny z ich brył. Przy otworze bez litologii pojawia się żółty trójkąt z pytaniem, czy uzupełnić profil z jednostek; przy litologii, która różni się od modelu – czerwony: po najechaniu opis różnic, po kliknięciu porównanie obok siebie i decyzja dla każdej rozbieżności (zmień w otworze, pozostaw, dopisz do notatki). To samo pytanie stoi w karcie otworu nad profilem.
  • Lekki panel projektu przy dużych projektach. Kategoria z setkami obiektów rysuje pierwsze 150, a kolejne dochodzą same przy przewijaniu (albo przyciskiem „Pokaż kolejne”). Przebudowa panelu przy 1000 obiektach: komputer 33 → 6 ms, telefon 45 → 10 ms.
  • Menu działają wszędzie tak samo. Każde menu – pod prawym przyciskiem, ☰, pasek menu okna, menu warstwy, menu jednostki na przekroju – zamyka się kliknięciem obok i Esc (fokus wraca na przycisk), strzałki chodzą po pozycjach, a otwarcie jednego zamyka poprzednie.
  • Jedno zaznaczenie dla mapy i tabeli. Obiekty zaznaczone w tabeli atrybutów widać od razu na mapie, a zaznaczone ramką na mapie – w tabeli; „Do nowej tabeli” bierze to samo zaznaczenie.
  • Nowy wygląd: podkłady i warstwy mapy. Z włączonym nowym wyglądem podkłady przekroju (oko, pinezka, przesuwanie, kłódka, ☰, suwak krycia, kolory jako przełącznik) i aktywne warstwy mapy mają ten sam wiersz co jednostki.
  • Szybszy start fraktageo.com. Granice gmin i atlas wód nie są już pobierane razem ze stroną: granice dochodzą w tle zaraz po starcie, atlas – przy pierwszym użyciu (zalew, animacja, mapa offline). Pierwsza wizyta pobiera ok. 3,6 MB zamiast 6,6 MB; dane zostają w pamięci przeglądarki. Plik do pracy lokalnej – bez zmian, z kompletem danych.
  • Szybka tabela atrybutów. Przy setkach obiektów tabela rysuje tylko widoczne wiersze i dorysowuje kolejne przy przewijaniu – przy 1000 obiektach otwiera się ok. 10× szybciej (telefon: 1,2 s → 0,12 s). Edycja, zaznaczanie, kopiowanie, CSV i druk – jak dotąd.
  • Nowy wygląd także w panelu projektu. Z włączonym nowym wyglądem jednostki geologiczne w panelu projektu mają ten sam wiersz co panel warstw przekroju: oko, kłódka, przybliżenie i menu ☰ jako ikony.
  • Nowy wygląd z menu. Okno przekroju → Widok → „Nowy wygląd panelu (wersja testowa)” włącza i wyłącza nowy panel warstw bez dopisywania czegokolwiek do adresu.
  • Brak litologii – jednym kliknięciem. Żółty trójkąt oznacza tylko brak profilu (nie konflikt); w karcie otworu „Uzupełnij z jednostek” wpisuje profil od razu, „Podgląd…” pokazuje go najpierw.
  • Nowy wygląd do przetestowania. Adres z ?ui2=1 włącza nowy panel warstw okna przekroju (ikony zamiast emoji, kłódka i oko jako przełączniki, menu ☰ przy każdej jednostce, podpowiedzi); ?ui2=0 wraca do obecnego.
  • Bryłę zmienia tylko użytkownik. Otwory same jej nie ruszają: „Dopasuj bryłę do otworów” w menu ☰ jednostki (albo jako decyzja w oknie porównania) bierze strop i spąg warstw opisanych jednostką (stratygrafia albo opis = skrót lub nazwa) jako dane bryły – stan z tej chwili; „Odłącz bryłę od otworów” cofa. Model wypełnia tylko puste otwory – przy każdej niezgodności z wpisaną litologią jest trójkąt i pytanie.
  • Ciemne etykiety. Podpisy obiektów w ramce są ciemne w obu motywach (jak menu i przekrój), kolor obiektu rozjaśniony dla czytelności; wydruki bez zmian.
  • Decyzje zbiorcze i trójkąty przy ukrytych etykietach. Przy wielu otworach bez litologii: „Uzupełnij wszystkie” albo „Nie pytaj dla żadnego”. Trójkąt zostaje widoczny także przy ukrytej etykiecie, a na wydrukach i w eksporcie go nie ma.
  • Tryb diagnostyczny. Adres z ?diag=1 otwiera panel z pomiarami na żywo (czas przebudowy panelu, wyboru obiektu, tabeli, długie zadania, płynność, pamięć) względem budżetów wydajności; ?diag=0 go wyłącza.
  • Jednostka geologiczna to bryła. Jednostka narysowana na mapie od razu ma strop na powierzchni terenu i domyślną miąższość 5 m (do zmiany w panelu jednostek) i pojawia się na każdym przekroju geologicznym. Poprawka stropu albo spągu na przekroju przelicza bryłę: między przekrojami liniowo, a dalej poprawka maleje liniowo do granicy zasięgu, gdzie wraca wartość domyślna.
  • Prawy przycisk na mapie – menu jak w programie. Zamiast dużego dymka ciemne, zwarte menu przy kursorze: kategorie tego, co jest pod kursorem (obiekty projektu, przekroje, jednostki geologiczne, warstwy mapy) rozwijają się po najechaniu, obiekt projektu ma od razu swoje polecenia, a niżej współrzędne i działka. Klawiatura: strzałki, Enter, Esc; na telefonie podmenu rozwija się w miejscu.
  • Przecięcia przekrojów – jedna jednostka, jedna rzędna. Gdzie dwa przekroje się przecinają, strop i spąg jednostki mają na obu tę samą rzędną: zmiana na jednym przekroju przenosi się na drugi, a nowo narysowana jednostka przejmuje rzędne z przekroju, na którym już jest. Przecięcie widać na rysunku jako przerywaną linię z nazwą drugiego przekroju; rozjazd albo brak jednostki – na czerwono. „Dowiąż do przecięć” uzgadnia istniejące przekroje.
  • Uprość węzły. Nowe narzędzie w edycji przekroju: usuwa zbędne węzły i – gdy kształt na to pozwala – prowadzi jednostkę gładką krzywą. Węzły na przecięciach zostają.
  • Pasek edycji z ikonami. Narzędzia przekroju to teraz ikony (nazwa w dymku), pasek jest niższy; tytuł okna to zwykły podpis, a zmienia się go w ☰ → „Tytuł…” albo dwuklikiem.
  • Edycja jednostek nie blokuje panelu. „← Wróć” zwija kartę edycji, ale edycja trwa – można zajrzeć do otworu czy przejść do innego przekroju; pasek „✎ Edycja jednostek trwa” wraca do karty albo kończy edycję. Naprawiony rozjechany układ rozwiniętej jednostki w karcie.
  • PL / EN w lewym górnym rogu. Przełącznik języka stoi teraz na samym początku górnego paska mapy i nad logo na stronie startowej.
  • Okno przekroju z paskiem menu. Pod tytułem jeden rząd jak w QGIS czy Corelu: ☰ (eksport, druk, przeniesienie do projektu, osobne okno, odświeżanie) · Edycja · Widok · Profil · Podkład · Pomoc. W „Widoku” są przybliżenie, miarka, skale z przewyższeniem i połączeniem z mapą, panel warstw i kontekst profilu (drogi, kolej, hydrologia, dymki, legenda) – dawna stopka zniknęła, rysunek ma więcej miejsca. „Profil” to ustawienia otworów wzdłuż linii, „Podkład” – dodawanie i dopasowanie skanów, „Pomoc” – skróty klawiszowe i szybki przewodnik ze strzałkami po częściach okna. Gdy jedno menu jest otwarte, najechanie na sąsiednie je przełącza.
  • Ctrl/⌘ + C, X, V na przekroju. Zaznaczone jednostki da się kopiować, wycinać i wklejać – wklejona trafia w miejsce kursora. Te same polecenia (oraz cofnij, przywróć, usuń, wygładź, przytnij, wypełnij, docinanie do NMT) są w menu „Edycja” ze skrótami obok.
  • Edycja jednostki gestami mapy – bez przełączników. Przeciągnięcie pustego miejsca przesuwa mapę, węzeł zawsze da się chwycić i przesunąć, Shift + przeciągnięcie zaznacza ramką, Ctrl/⌘ + klik dokłada do zaznaczenia, dwuklik na krawędzi dodaje węzeł, na węźle go usuwa. Zniknęły przyciski „Zaznaczanie / Przesuwanie mapy” z karty edycji; „Zaznaczanie” nad mapą (np. na ekranie dotykowym) robi ramkę bez Shift, spacja przesuwa mapę także nad węzłem.
  • Uporządkowana lista jednostek. W panelu projektu każda jednostka to jeden wiersz jak warstwa: próbka koloru i szrafury, skrót i nazwa z krótkim opisem, a na końcu 👁 🔒 ⌖ ☰. Reszta – karta, właściwości, symbolizacja, „Rysuj warstwę przestrzennie”, „Narysuj zasięg”, modelowanie 3D – jest w ☰. Nad listą „+ Dodaj” i „✎ Edycja”.
  • Edycja jednostek – zawsze wszystkich. W panelu projektu jeden przycisk „✎ Edycja” nad listą; „✎ Edytuj” w karcie, na mapie czy na przekroju też edytuje wszystkie niezablokowane jednostki naraz – kłódka 🔒 chroni te, których nie ruszamy. W karcie edycji każda jednostka rozwija się z właściwościami i menu ☰; klik w jednostkę na mapie albo na przekroju rozwija właśnie ją. Pojedynczo zostaje tylko rysowanie zasięgu od zera („Narysuj zasięg”).
  • 👁 i ⌖ przy jednostce. Oczko ukrywa jednostkę na mapie i na wszystkich przekrojach (dane zostają), „⌖ Przybliż” zastąpiło „Pokaż”.
  • Skrót / kod jednostki. Nowe pole we właściwościach (np. gQp, Q-pg) – pokazuje się na liście i jako podpis jednostki na przekroju.
  • Menu pinezki. Po kliknięciu punktu skanu w dopasowaniu podkładu pojawia się menu jak pod prawym przyciskiem: „📍 Wskaż na przekroju”, „Rzędna…”, „Odległość…”, „Rzędna i odległość…” (podmenu z polem rozwija się po najechaniu), „Początek / Koniec przekroju” jednym kliknięciem. Wpisanie cyfry od razu otwiera „Rzędną”, strzałki chodzą po pozycjach.
  • Narzędzia pod prawym przyciskiem. Rozwiń obiekt projektu na liście trafień: linie udostępniają profile, przekrój i generowanie punktów, poligony — działki, siatkę punktów i warstwice. Dla wskazanego miejsca dostępne są współrzędne, rzędna i podgląd działki z możliwością dodania do projektu.
  • Spójniejsze sterowanie edycją jednostki. Kursory rozróżniają ramkę, krawędź i przesuwanie węzła lub mapy. Ręka i spacja przesuwają widok bez zmiany geometrii. Prawy klik na węźle odpytuje obiekty; usuwanie pozostaje pod dwuklikiem i Delete. Przyciski nad mapą sterują aktywną edycją zamiast uruchamiać drugie zaznaczanie.
  • Czytelniejsze wyniki prawego kliknięcia. Zwarte karty obiektów i warstw, licznik wyników oraz odpowiedzi pojawiające się od razu po odczycie danej usługi. Szczegóły otwierają się krótkim przejściem bez rozciągania i odbicia; ustawienie ograniczenia animacji jest respektowane.
  • Prostsze sterowanie mapą. Wskaźnik zawsze wraca do przesuwania mapy. Shift + przeciągnięcie zaznacza grupę bez zmiany narzędzia, Ctrl/⌘ + klik dodaje lub usuwa obiekt z zaznaczenia. Osobny przycisk „Zaznaczanie” udostępnia ramkę bez skrótu, a spacja pozwala przesunąć mapę podczas zaznaczania. Prawy klik pokazuje informacje.
  • Angielska wersja Frakty. Strona startowa, mapa, projekty, biblioteki, konto, import i eksport, profile i przekroje, druk oraz kalkulatory hydrogeologiczne mają angielskie etykiety i komunikaty. Wybór języka jest zapamiętywany. Nazwy i dane własnych projektów pozostają bez zmian.
  • Nowe narzędzia przekrojów również po angielsku. Panele warstw, blokowanie osi pionowej, dopasowanie podkładu i pinezki zachowują funkcje najnowszej wersji.
  • Dopasowanie podkładu – osobny obszar roboczy. 📍 przy podkładzie (albo prawy klik na podkładzie → „Dopasuj podkład…”) otwiera tryb, w którym widać CAŁY skan – także legendę i opisy wystające poza przekrój – a nad nim teren z NMT, podziałki, otwory i kontekst z mapy; jednostki są na ten czas ukryte. Kółko myszy przybliża i oddala sam widok (skala rysunku i przekroju bez zmian), spacja + przeciągnij albo „✋ Widok” go przesuwa; „Cały skan” / „Przekrój” ustawiają widok. Narzędzia: 📍 pinezki, ⤡ ramka (przesuń, rozciągnij), krycie i kolory. Po „Gotowe” podkład jest przycięty do ramki przekroju – między podziałkami – a cały obraz zostaje w projekcie na kolejne dopasowanie.
  • Kolory podkładu i obwódka. Przy podkładzie wybór „oryginał / przygaszony / sepia / niebieski” – czarno-biały skan przygaszony nie zagłusza profilu (nowe podkłady startują jako „przygaszony”). Teren z NMT, słupki otworów i opisy dostają nad podkładem białą obwódkę, więc są czytelne na każdym tle.
  • Oś pionowa na sztywno. W panelu warstw przekroju sekcja „Oś pionowa”: „🔓 auto” dobiera zakres sam (jak dotąd), a „🔒 stała” blokuje obecny zakres i skalę pionową – wtedy wyłączenie podkładu oczkiem, nowy otwór czy jednostka nie zmieniają podziałki. Można wpisać własny zakres (góra / dół w m n.p.m.) i skalę „1 cm = … m” (np. tę samą co poziomą – bez przewyższenia). Ustawienie zapisuje się z przekrojem i wraca po ponownym otwarciu.
  • 📍 Pinezki – podkład przekroju dopasowany na rysunku. Przy podkładzie (skan, PDF) w panelu warstw: „📍”, potem klik na skanie w coś, co rozpoznajesz – kreskę podziałki, głowicę otworu, punkt terenu, początek przekroju – i wskazanie tego miejsca na przekroju (przyciąga do terenu z NMT, głowic i den otworów, końców linii) albo wpisanie rzędnej lub odległości. Pion i poziom liczą się osobno: dwie pinezki z rzędną ustawiają skalę pionową, dwie z odległością – poziomą, jedna tylko przesuwa; czego brakuje, zostaje bez zmian. Pinezkę można przeciągnąć (podkład dopasowuje się na żywo), prawy klik ją usuwa; przy większej liczbie panel pokazuje odchyłkę każdej w metrach. Podkład leży w układzie przekroju, więc zmiana skali przekroju go nie rozjeżdża. Skale 1:N i punkty px/py są teraz w oknie podkładu pod „Zaawansowane”.
  • Panel warstw przekroju. W oknie przekroju po lewej stronie (zwijany): „✎ Edycja”, głębokość przekroju, jednostki geologiczne i podkłady. Jednostki są jak warstwy w QGIS czy Corelu: klik wybiera tę, którą rysujesz, 👁 ukrywa ją na tym przekroju, 🔒 blokuje edycję, a dwuklik otwiera symbolizację – kolor, szrafura (kropki, kółka, kreski, krzyżyki, kratka, fale…), krycie i „Rysuj warstwę przestrzennie”. Pod nazwą – zasięg i miąższość na tym przekroju. W przypiętym (dolnym) przekroju panel jest domyślnie zwinięty.
  • Głębokość przekroju. Pole w panelu warstw: przekrój pokazuje teren do podanej głębokości (np. 100 albo 200 m poniżej najniższego punktu terenu). Głębsze otwory kończą się strzałką w dół, jednostki są przycięte do dna rysunku. Puste pole – automatycznie, jak dotąd.
  • Uporządkowany pasek edycji. Jeden rząd z podpisanymi grupami: Rysujesz, Rysuj (Dodaj, 🪣 Wypełnij), Węzły, Jednostka (Przytnij, Usuń, ⛰ Docinaj do NMT), Historia (↶ Cofnij, ↷ Przywróć) i Zakończ. Podpowiedź i właściwości zaznaczonej jednostki dzielą jeden wiersz – bez pustego pola i bez skakania rysunku.
  • Menu ☰ przekroju. „✎ Edycja” na samej górze; „Przenieś do projektu…” jest wyraźnie wyszarzone, gdy profil jest już w projekcie (także zaraz po przeniesieniu profilu wyklikanego na mapie).
  • Kłódka nie znika. Blokada jednostki przetrwa teraz cofanie (Ctrl+Z) i ponowne wczytanie projektu.
  • Profil terenu z właściwego miejsca. Rzędne NMT pobierały się czasem z punktu o zamienionych współrzędnych – po każdym zapytaniu o gminę czy działkę (ULDK chce odwrotnej kolejności X/Y niż NMT). Wysokości wyglądały wiarygodnie, ale pochodziły z innego końca Polski (np. 258 m spod Częstochowy zamiast 85 m przy Kaźmierzu), więc teren „podskakiwał”, a jednostki i otwory wydawały się „spadać”. NMT ma teraz stałą, sprawdzoną kolejność. Profile pobrane z błędnym terenem odśwież przyciskiem „Odśwież profil NMT”.
  • Bez przyciągania jednostki. Ruch węzła zasięgu na mapie z dala od linii przekroju nie ucina już jednostki na przekroju – zmienia się tylko ten koniec, przy którym granica zasięgu przecina linię w nowym miejscu.
  • ↷ Przywróć. Obok „↶ Cofnij” – na przekroju i przy edycji zasięgu na mapie; skrót Ctrl+Shift+Z (albo Ctrl+Y). Nowa zmiana czyści listę do przywrócenia.
  • Mniej węzłów po docięciu do NMT. Przy wydłużaniu jednostki strop docięty do terenu dostawał węzeł w każdej próbce NMT – wyglądało to jak węzły w losowych miejscach. Teraz zostają tylko te, bez których strop odstawałby od terenu (nad teren najwyżej 5 cm, pod nim najwyżej 30 cm).
  • Bez węzłów w środku jednostki. Wydłużenie zasięgu na mapie przesuwa koniec jednostki na przekroju, zamiast zostawiać kopie węzłów w dawnym miejscu. Po edycji na przekroju dopasowanie do mapy nie dociąga już jednostki z powrotem do granicy (porównuje się z ostatnim stanem, a nie z początkiem edycji).
  • Przekrój wydłuża zasięg na mapie. Koniec jednostki przeciągnięty na przekroju za granicę zasięgu (stropem czy spągiem) przesuwa na mapie bok zasięgu, który przecina linię – równolegle, bez szpikulców i bez dodatkowych wierzchołków.
  • 🪣 Wypełnij. Nowe narzędzie w pasku edycji przekroju: klik w wolne miejsce wypełnia wybraną jednostką obszar ograniczony terenem (NMT), innymi jednostkami, dnem rysunku i końcami przekroju – np. wszystko między stropem glin a powierzchnią terenu. Obrys idzie po terenie i granicach, bez zbędnych węzłów; Ctrl+Z cofa.
  • Przekrój przesuwa zasięg na mapie – bezpiecznie. Koniec jednostki przeciągnięty na przekroju (gdy był przy granicy zasięgu albo wyszedł poza nią) przesuwa granicę zasięgu na mapie: na krawędzi przecinającej linię staje jeden nowy wierzchołek, w miejscu nowego końca, a przy kolejnych zmianach przesuwa się tylko on. Gdyby zasięg miał się skręcić w „klepsydrę”, zmiany nie ma (pasek o tym mówi).
  • Obiekty nad zasięgiem jednostki. Linia, otwór czy punkt wewnątrz zasięgu jednostki dają się najechać i kliknąć – podpis pokazuje nazwę obiektu, a klik wybiera obiekt. Jednostkę wybiera klik w puste miejsce jej zasięgu.
  • Linia przekroju w trakcie edycji jednostki. Gdy edytujesz jednostkę, klik w linię, z której zrobiono przekrój, otwiera ten przekrój przypięty pod mapą – od razu z edycją tej samej jednostki.
  • Bezpiecznik zasięgu. Gdy zasięg na mapie skręci się w „klepsydrę” (krawędzie się krzyżują), przekrój się nie dopasowuje, a karta jednostki podpowiada, co poprawić. Przekrój zmienia się tylko wtedy, gdy granica zasięgu rzeczywiście przecina linię w nowym miejscu.
  • Panel podkładów. W powiększonym oknie profilu po prawej (w małej karcie – zwijana sekcja pod wykresem): oczko włącza i wyłącza podkład, suwak ustawia krycie, 🔒 blokuje przed przesunięciem, ✎ przesuwa i rozciąga na wykresie, ⚙ otwiera kalibrację, ✕ usuwa. Podkładów może być kilka.
  • Skala podkładu. Przy dodawaniu i w panelu skalę poziomą i pionową podajesz jako 1:N albo „1 cm rysunku = X m”. „Zrównaj pion z poziomem” usuwa zniekształcenie. Dla skanów i zdjęć przyjmowane jest 96 dpi – popraw w polu „Rozdzielczość”, jeśli skan ma inną.
  • Limit głębokości w powiększonym oknie. Limit głębokości otworów, kolor i „wydzielenia litologiczne” działają teraz także w powiększonym i przypiętym oknie profilu, tak samo jak w małej karcie.
  • Docinanie do NMT bez nadmiaru węzłów. Docięcie zmienia tylko te odcinki obrysu, które wychodzą nad teren – reszta granic zostaje z dotychczasowymi węzłami, a kolejne edycje nie mnożą punktów.
  • Zasięg z mapy się nie resetuje. Edycja jednostki na przekroju nie nadpisuje już zasięgu poprawionego ręcznie na mapie (wcześniej wracał do pasa wzdłuż linii). Część obrysu poza zasięgiem jest wyszarzona.
  • Zasięg z mapy prowadzi jednostkę na przekroju – na żywo. Gdy przesuwasz granicę zasięgu na mapie, obrys jednostki na przekroju od razu dopasowuje się wzdłuż linii: gdy granica zasięgu wyszła dalej, jednostka przedłuża się do niej (najdalej do końca przekroju), a gdy cofnęła się – jest ucinana na granicy. Kształt zostaje, dochodzą tylko węzły końca. Tak samo działa „Dopasuj obrys do zasięgu z mapy”.
  • Jedno „Zapisz” dla mapy i przekroju. W trakcie edycji jednostki „Zapisz” w karcie pojawia się po zmianie na mapie albo na przekroju, a „Anuluj” cofa jedno i drugie.
  • „⛰ Docinaj do NMT” jako przełącznik. W pasku edycji przekroju zamiast jednorazowego przycisku – włączony (domyślnie) docina jednostki do terenu przy każdej zmianie, a samo włączenie docina je od razu; wyłączony pozwala jednostkom wychodzić nad teren. Wybór zapamiętuje przeglądarka.
  • „✎ Edycja” na przekroju = edycja także na mapie. Włączenie edycji na przekroju włącza edycję jednostek na mapie, a „Zakończ” kończy obie i zapisuje zmiany zasięgu – tak samo jak „✎ Edytuj” w panelu projektu.
  • Rysowanie trafia tam, gdzie klikasz. Klik na przekroju przelicza się na metry i rzędną niezależnie od przeglądarki – w przypiętym profilu (zwłaszcza w Safari) obrys potrafił lądować niżej, niż go narysowano.
  • Automatyczne docinanie do NMT. Jednostka narysowana albo przesunięta ponad powierzchnię terenu jest od razu docinana do terenu – węzły dochodzą tylko tam, gdzie obrys przecinał teren. Przycisk „Przytnij do NMT” zostaje, a Ctrl+Z cofa dokładnie do stanu sprzed zmiany.
  • Okno profilu idzie za mapą. Klik w inną linię profilu na mapie podmienia profil także w oknie – przypiętym, powiększonym i pływającym – w tym samym trybie; jeśli była włączona edycja przekroju, zostaje włączona.
  • Osobne okna. „Otwórz w osobnym oknie” (menu ☰ profilu w panelu) albo „📌 Osobne okno” (menu okna) – takie okno zostaje przy swoim profilu (żółta krawędź belki), więc można otworzyć kilka i pracować na nich naraz.
  • Podział ekranu. Kilka przypiętych profili staje obok siebie pod mapą – np. dwa przekroje na dole, mapa na górze. Przeciągnięcie uchwytu zmienia wysokość wszystkich naraz.
  • Przytnij – wskaż na rysunku. Zaznaczona jednostka jest tnąca. „Przytnij”, potem klik w jednostkę, którą chcesz przyciąć – gotowe. Esc albo ponowny klik w „Przytnij” wychodzi, Ctrl+Z cofa.
  • Przytnij – wybierz z listy. Po wciśnięciu „Przytnij” obok pojawia się „Wybierz z listy…”: okno, w którym wybierasz jednostkę tnącą i jednostkę do przycięcia.
  • Zaznaczanie węzłów ramką. W Kreślarzu przekroju narzędzie „Zaznacz” (strzałka) zaznacza ramką kilka węzłów naraz. Najechany węzeł się wyróżnia, chwycony przesuwa się razem z pozostałymi zaznaczonymi, a Delete usuwa zaznaczone.
  • Węzeł dodaje dwuklik. Pojedynczy klik na linii nie dokłada już przypadkowych węzłów – nowy węzeł dodaje dwuklik. Tak samo przy „Popraw zasięg” na mapie: klik w mapę nic nie dodaje, dwuklik na krawędzi dodaje węzeł, Shift + przeciągnięcie zaznacza ramką.
  • Zasięg z mapy widać na przekroju. Gdy zasięg jednostki poprawiony na mapie jest węższy niż obrys na przekroju, część poza zasięgiem jest wyszarzona z podpisem, bo nie wchodzi do obliczeń. „Dopasuj obrys do zasięgu z mapy” przycina rysunek jednym kliknięciem.
  • Przypięty profil przy „Popraw zasięg”. Profil przypięty pod mapą zostaje widoczny i nie zostawia już czarnego pola.
  • Zasięg jednostki edytujesz w jej karcie. „Popraw zasięg” nie otwiera już osobnego okienka – sterowanie jest w karcie jednostki w panelu projektu, pod opisem (sekcja „Zasięg na mapie”), ta sama dla mapy i przekroju. Domyślnie działa zaznaczanie: przeciągnięcie po mapie zaznacza węzły ramką, a mapę przesuwa spacja albo przełącznik „Przesuwanie mapy”. Dwuklik na krawędzi dodaje węzeł, dwuklik na węźle go usuwa. „Zapisz” pojawia się, gdy coś się zmieniło.
  • Menu ☰ jednostki. Właściwości, Popraw zasięg, Modelowanie 3D (w budowie), Kopiuj i Wklej zasięg, Wygładź, Rysuj od nowa, Zapisz, Zapisz jako nową jednostkę i Eksportuj zasięg (GeoJSON).
  • Wymiary we Właściwościach. „Prostokąt z wymiarów” i „Następny wierzchołek” przeszły do okna Właściwości jednostki (sekcja „Geometria zasięgu z wymiarów”).
  • Strzałka ↘ w każdym oknie. Tabela atrybutów, okno informacji o obiekcie i kartka Kreślarza też dają się schować do zakładki przy krawędzi – tak jak profile i panele. To odtąd stała zasada dla każdego okna FRAKTY.
  • Jednostka: mapa i przekrój naraz. „Popraw zasięg” (albo nowy przycisk „✎ Edytuj” przy jednostce w panelu projektu) przy otwartym przekroju geologicznym przypina go pod mapą i włącza w nim Kreślarza na tej jednostce. Zmiany zasięgu na mapie widać na przekroju od razu, jeszcze przed zapisem.
  • Właściwości w karcie jednostki. Właściwości stoją w karcie pod „Zasięg na mapie” (nie w menu ☰), z przyciskiem „Zapisz właściwości”.
  • Przełączanie jednostek. Wybór innej jednostki na przekroju przełącza ją w panelu projektu. W czasie edycji zasięgu klik w inną jednostkę na mapie przełącza edycję na nią – niezapisane zmiany nie giną po cichu.
  • Strzałka ↘ w nagłówku. W przypiętym profilu strzałka zwijania nachodziła na ☰ – stoi teraz w nagłówku każdego okna.
  • Zwarty Kreślarz w przypiętym profilu. Pasek ma jeden rząd: jednostka, Popraw zasięg, Rysuj jednostkę, Zaznacz, Usuń węzeł, Przytnij, Cofnij, Zakończ, a pod nim podpowiedź w jednej linii. Pas, wymiary i właściwości ma karta jednostki w panelu, a rzadsze narzędzia otwiera „⋯”. Rysunek przekroju dostaje dzięki temu większość okna.
  • Edytuj jedną albo wszystkie. „✎ Edytuj” przy jednostce edytuje tylko ją – na mapie i na otwartym przekroju (Kreślarz pracuje wtedy tylko na tej jednostce). „✎ Edytuj wszystkie” obok „+ Dodaj jednostkę geologiczną” edytuje naraz wszystkie niezablokowane. „Zakończ edycję” kończy edycję w obu miejscach. „Popraw zasięg” zniknął z karty i z paska przekroju – zastępuje go „✎ Edytuj”.
  • Kłódka. 🔒 przy jednostce blokuje jej edycję na mapie i na przekroju.
  • Ctrl+Z na mapie. Cofa zmiany zasięgu; gdy równolegle edytujesz przekrój, cofa ostatnią edycję – tam, gdzie była.
  • Dwuklik na przekroju. Dodaje węzeł także w środku albo tuż obok jednostki (na najbliższym odcinku obrysu), a dwuklik na węźle go usuwa.
  • Przycinanie w obie strony. Przycięcie odejmuje jednostkę tnącą – z przycinanej zostaje część nad nią i pod nią. Górna jednostka przycięta dolną już nie znika.
  • Przekrój przy edycji. Otwarty przekrój nie przypina się już sam pod mapą – zostaje tam, gdzie był (schodzi tylko z pełnego ekranu). Przypięty ręcznie zostaje przypięty, a pasek Kreślarza ma stałą wysokość, więc rysunek nie przeskakuje przy chwytaniu węzła.
  • Przytnij do NMT. Nowy przycisk w pasku edycji przekroju docina zaznaczoną jednostkę do powierzchni terenu – znika część, która między węzłami wychodziła nad teren.
  • Prostszy pasek edycji przekroju. „Rysuj jednostkę” nazywa się teraz „Dodaj”, a „Usuń jednostkę z profilu” – „Usuń jednostkę”. Zniknął zbędny przycisk „Zamknij jednostkę” (obrys zamyka prawy klik, dwuklik albo Enter) i na razie także dodawanie węzła z liczb (d, z).
  • Menu ☰ profilu – jeden układ dla każdego profilu. Na górze „Eksport ▸” (druk, SVG, PNG, JPG, TIFF i rozdzielczość w jednej grupie), pod nim „Przenieś do projektu…” (wyszarzone, gdy profil już jest w projekcie). „✎ Kreślarz” nazywa się teraz „✎ Edycja”.
  • Szczegóły projektu pod listą. Klik w projekt otwiera stałą kartę pod listą – obiekty, obszar, teczka, data zmiany – w pełnym kontraście, bez przycinania.
  • Mapa zostaje, gdzie była. Wybór projektu tylko pokazuje i wyróżnia jego obiekty. Do projektu przybliża przycisk ⌖ przy nazwie (albo „Przybliż do projektu” w karcie), a „Zasięg wszystkich projektów” i „Cała Polska” oddalają widok.
  • Wszystkie projekty – wszystko widać od razu. Teczki i grupy są na starcie zaznaczone, a ich obiekty stoją na mapie. Odznaczenie grupy zdejmuje ją z mapy całkowicie, razem z kropkami i zasięgami. Filtry działają tak samo, a po przefiltrowaniu grupy są zwinięte.
  • Zestawienie teczki. Teczka ma jedną tabelę, która wypełnia się sama: lokalizacja (PL-1992), gmina, obręb, arkusz 1:50 000, liczba obiektów i data zmiany. Gdy projekt wchodzi w kilka gmin, obrębów czy arkuszy, widać je wszystkie z liczbą („2 obręby: …”). Nad tabelą jest podsumowanie całej teczki. Własne kolumny dopisuje się obok, a całość eksportuje do CSV.
  • Kreślarz po lewej. Przycisk Kreślarza stoi teraz pod ikoną warstw mapy i tam też rozwija się jego panel; prawa strona zostaje dla narzędzi i projektu.
  • NMT zawsze pod spodem. Cieniowanie rzeźby i hipsometria leżą zawsze pod pozostałymi warstwami – także po wyjściu z podkładu „Topo” i po zmianie kolejności warstw.
  • Aktywne warstwy jak w GIS-ie. Checkbox przy warstwie ją ukrywa i pokazuje – warstwa zostaje na liście (dawniej odznaczenie ją wyłączało i znikała). Przytrzymaj nazwę i przeciągnij, żeby ułożyć kolejność na mapie. Prawy przycisk (na telefonie „⋯”) otwiera opcje: właściwości z kryciem, przybliż, na wierzch / na spód, kopiuj, wklej (także do innego projektu) i usuń z mapy. Tak samo w oknie warstw i w panelu czynnych warstw.
  • Edycja georeferencji każdego rastra. Także mapa, która przyszła już z georeferencją (GeoTIFF, plik world .tfw/.jgw/.pgw): prawy przycisk na rastrze albo w menu warstwy – „Edytuj georeferencję”. Punkty startowe stoją w narożnikach obecnego osadzenia; możesz je przesunąć, dodać nowe albo wczytać punkty kontrolne z QGIS (.points).
  • Biblioteka danych obok mapy. Panel z folderami z Twojego dysku: przeciągnij folder z Findera na panel (działa w Safari, Brave i Chrome, bez pytania o „przesyłanie” – nic nie wychodzi z komputera), a potem pliki z drzewa przeciągaj na mapę. Frakta pyta, co zrobić: geopaczka, SHP, GeoJSON czy KML jako warstwa mapy, obiekty projektu albo linia przekroju; CSV z wyborem kolumn i układu; raster z world file od razu na mapie, bez georeferencji – do osadzenia; PDF jako raster do osadzenia albo podkład profilu; .khp – otwarcie albo dołączenie i rozdział. Pliki z Findera możesz też upuszczać wprost na mapę. Wejście: „Biblioteka danych” w liście projektów, w oknie warstw i w menu ☰.
  • Jednostki na mapie. Lewy klik pokazuje kartę w panelu projektu i przybliża zasięg; prawy klik zbiera jednostki, obiekty i warstwy w jednym wyborze. Poprawiono stabilność dymków po przytrzymaniu i Ctrl-kliknięciu.
  • Menu profilu ☰. Druk, eksport, odświeżanie, ponowienie pobierania i edycja są schowane w menu. Przy rysunku pozostają skale i widoczność warstw.
  • Podkład PDF lub obrazu. Upuść plik na profil albo wybierz import z menu. Dopasuj go granicami lub punktami kontrolnymi, przesuwaj i rozciągaj narożniki. Punkty można wczytać z JSON/CSV i zapisać do JSON.
  • Odniesienie do profilu. Podkład pracuje w metrach od początku linii i rzędnych, zapisuje się z projektem oraz trafia na wydruk bez uchwytów edycyjnych.
  • Bezpieczniejsze konto i strona. Zaproszenie do Frakty ma teraz jednorazowy kod: przy pierwszym logowaniu okno poprosi o „Kod zaproszenia” od osoby zapraszającej – sam znany adres już nie wystarczy. Strona wysyła nagłówki bezpieczeństwa (CSP), nazwy z cudzych plików nie mogą już uruchomić skryptu w dymkach mapy, a uszkodzony plik .khp nie psuje mapy.
  • „Nowy projekt” w menu strony głównej. W menu ☰ w prawym górnym rogu, nad „Listą projektów” – pusty projekt i od razu mapa.
  • Import: rozdziel plik na projekty. W „Importuj projekt / dane” nowy przycisk „Rozdziel na projekty…”: geopaczka, CSV albo .khp z wieloma obiektami trafia do kilku nowych projektów naraz. Reguły „każdy obiekt osobno”, „według kolumny” (np. gmina, działka) albo wszystko razem; obiekty przekładasz też ręcznie – pojedynczo, zaznaczone hurtem albo pomijasz. Każdy projekt dostaje własną nazwę, teczkę (także nową) i tylko swoje wiersze tabeli atrybutów. Bez konta grupy zapisują się jako osobne pliki .khp. Obiekty biorą nazwę z kolumny „nazwa”, jeśli plik ją ma.
  • Kreślarz tylko na mapie. Przycisk i panel rysowania znikają po otwarciu zarządzania projektem, również po zmianie rozmiaru ekranu i zakończeniu animacji. Po powrocie na mapę narzędzie jest ponownie dostępne.
  • Czytelne nagłówki na telefonie. Dodatkowe opcje strony głównej i Kreślarza są pod menu ☰. Przycisk otwarcia mapy mieści się w belce.
  • Podpowiedzi prowadzą do narzędzia. Analiza przestrzenna odsłania się na telefonie, a schowane pozycje menu mają wskazówkę przewijania.
  • Powrót po symulacji. Zamknięcie narzędzi lodu i morza przywraca poprzedni podkład, krycie i układ warstw, bez pozostawionego NMT.
  • Raport uwarunkowań projektu. Menu projektu zbiera karty, profile, tabele i odczyty źródeł dla wszystkich obiektów, także ukrytych. Raport obejmuje geologię, hydrogeologię, wody i infrastrukturę; pokazuje braki danych, umożliwia wydruk/PDF i zachowuje wyniki w pliku projektu.
  • Konto VIP odblokowuje Kreślarza od razu. Po przywróceniu zapisanej sesji Frakta ponownie odczytuje aktualny plan konta i natychmiast aktualizuje dostęp do funkcji PRO, bez konieczności ponownego logowania.
  • Kreślarz na pustej kartce (PRO). Nowe środowisko SVG pozwala rysować punkty, linie, polilinie, prostokąty, elipsy, poligony i tekst, zmieniać styl oraz parametry techniczne, cofać zmiany, użyć podkładu JPG/PNG i eksportować SVG lub PNG. Kompozycja zapisuje się razem z projektem; po georeferencji obiekt można dodać na mapę projektu.
  • Jedna reguła Free / Pro / VIP. Funkcje bez oznaczenia pozostają Free, funkcje zależne od konta wymagają logowania z natury, a jawne funkcje PRO są dostępne wyłącznie dla kont Pro i VIP. VIP jest najwyższym poziomem i obejmuje cały zakres Frakty.
  • Wsparcie rozwoju Frakty. Sekcja „Wesprzyj nas” zawiera adresy portfeli Solana i Ethereum z osobnymi przyciskami kopiowania oraz ostrzeżeniem o wyborze właściwej sieci.
  • Jawne źródła danych i metod. Warstwy, aktywna mapa i kalkulatory pokazują pochodzenie danych, usługę, aktualność, sposób przetworzenia oraz dostępne warunki użycia. Centralny katalog można przeszukiwać i filtrować, a generator przygotowuje krótką, pełną lub bibliograficzną notę do dokumentacji. Wydruki i eksporty zbierają tylko źródła faktycznie użyte.
  • Podpowiedzi prowadzące do celu. Ze strony głównej albo z menu projektu można wybrać krótką ścieżkę: obliczenie depresji, profil geologiczny, model lądolodu lub znalezienie działki i oszacowanie głębokości. Frakta podświetla właściwe miejsce, wskazuje je strzałką i prowadzi krok po kroku; lista jest przygotowana do dodawania kolejnych tematów.
  • Dymki zamykane naturalnie. Popupy mapy, listy i rozwijane panele zamykają się po kliknięciu lub tapnięciu poza nimi. Ponowne kliknięcie „Co nowego” także zwija listę, a otwarcie następnego elementu nie zostawia stosu nakładających się okien.
  • „Wszystkie projekty” jako prawdziwy przegląd. Przejście do widoku wszystkich projektów zamyka aktywny projekt, usuwa z mapy jego obiekty, etykiety i zaznaczenia. Kliknięcie zasięgu projektu pokazuje najpierw kartę z podstawowymi informacjami i osobnym przyciskiem „Otwórz projekt”.
  • Dane całych teczek. Każda teczka ma teraz opis, lokalizację, inwestora, status, daty, własne pola oraz rozszerzalne tabele wspólne dla wszystkich projektów w teczce.
  • Tabela wszystkich projektów. Ogólne zestawienie projektów można rozszerzać własnymi kolumnami i dodatkowymi tabelami. Dane są zapisane na koncie, a cały układ można wyeksportować i później zaimportować jako plik JSON.
  • Przewijanie zarządzania projektem na dotyku. Długi panel zarządzania przewija się pionowo palcem na telefonie i tablecie, bez przejmowania gestu przez mapę pod spodem.
  • Obliczenia zaczynają się od otworów. W pełnym ekranie projektu punkty i otwory pozostają rozwinięte, a linie, poligony, jednostki geologiczne, dodawanie, import, tabela atrybutów i obliczenia całego ujęcia zaczynają zwinięte.
  • Krótkie „Dane i metoda”. Karty pokazują najpierw autora, rok, zastosowanie i ograniczenia; identyfikatory, licencje oraz techniczna metryka są dostępne po rozwinięciu. Uzupełniono opisy metod Dupuita, Kusakina, Theisa, Coopera–Jacoba, Hazena i prób stopniowanych.
  • Podkład nie zmienia się sam. Brak sieci lub błąd pojedynczego kafla nie przełącza mapy na Frakta offline. Mapa offline włącza się wyłącznie po świadomym wyborze użytkownika.
  • Pewniejsze wskazywanie obiektów. Zwiększono tolerancję prawego kliknięcia i przytrzymania dla punktów, linii i poligonów; karty Banku HYDRO oraz skorowidza arkuszy prowadzą do pełnej metryki PIG-PIB.
  • Kreślarz w lokalnym warsztacie. Plik uruchomiony bezpośrednio z dysku pozwala testować Kreślarza bez konta; publiczne wydanie nadal wymaga planu Pro lub VIP.
  • Źródła bez zasłaniania mapy. Duża belka atrybucji zniknęła z mapy; skrócony przycisk „Informacje o źródłach podkładu i warstw” znajduje się na dole listy czynnych warstw.
  • Kreślarz – kartka jako część projektu. Trzy zwarte menu „Projekt”, „Kartka” i „Plik” grupują wybór projektu, format strony, georeferencję, import podkładu JPG/PNG/PDF oraz eksport. Obiekty można dodać pojedynczo albo wszystkie naraz na mapę lub do wybranego profilu/przekroju. Prawy przycisk kończy rysowanie, zetknięcie końców polilinii proponuje zamknięcie poligonu, a po utworzeniu obiektu Kreślarz wraca do zaznaczania.
  • Georeferencja całej kartki. Kreślarz przekazuje widok kompozycji do tego samego panelu, który osadza rastry na mapie. Cztery wspólne punkty na kartce i mapie wyznaczają położenie, obrót, skalę i ścięcie; po zatwierdzeniu także obiekty wektorowe z kartki trafiają we właściwe miejsce projektu.
  • Czytelna ściąga współczynnika filtracji. Tabela orientacyjnych wartości k zachowuje dwie czytelne, mieszczące się w panelu kolumny, oddziela wartość od komentarza i nie wychodzi poza ekran także na telefonie.
  • Kreślarz nie przykrywa obliczeń. Pływający przycisk i panel Kreślarza chowają się razem z mapą po otwarciu pełnoekranowego modułu obliczeniowego, a po powrocie pozwalają kontynuować rozpoczęte rysowanie.
  • Jednakowy wybór geometrii na mapie. Lewy klik ma wspólną tolerancję dla punktów, linii, poligonów i zasięgów jednostek geologicznych, także gdy cienka ścieżka Canvas nie przechwyciła zdarzenia.
  • Woda w rzekach w jednej grupie. Stany wód, powodzie i animacja sezonów 1981–2024 są teraz zebrane w jednym rozwijanym miejscu w „Analizie przestrzennej”.
  • Czytelniejsza Analiza przestrzenna. Menu pokazuje same nazwy i ikony narzędzi, bez długich dopisków objaśniających; szczegóły pozostają w panelach poszczególnych narzędzi.
  • Mapa offline dopiero na życzenie. Na stronie głównej i w „Warstwach mapy” jest przycisk pobrania kompozycji na urządzenie. Mapa ma teren, większe rzeki, granice gmin i więcej nazw miejscowości; Frakta w terenie przypomina o pobraniu przed wyjazdem.
  • Warstwy w widoku wszystkich projektów. Przycisk „Warstwy mapy” znów jest dostępny, a cieniowanie NMT nie przeskakuje nad włączone warstwy robocze.
  • Trzy poziomy jednego profilu. „Wysokościowy” pokazuje NMT i obiekty nad terenem, „Geologiczny” dodaje głębokości otworów, a „Przekrój” (Pro) dodaje jednostki geologiczne. Wszystkie trzy rysuje się identycznie; prawy przycisk albo Enter kończy linię. Osobne narzędzie „przez jednostki modelu” zniknęło.
  • Jednostka jako zamknięty obiekt. Kreślarz zaczyna w trybie edycji węzłów, a „Rysuj jednostkę” tworzy jeden zamknięty poligon. Prawy przycisk domyka obiekt i wraca do węzłów; strop, spąg oraz miąższość są liczone automatycznie i nie występują jako mylące, osobne rysunki.
  • Jednostki od mapy do przekroju. Wersja „Przekrój” automatycznie pokazuje jednostki, które przecina. Zasięg ma kompaktowy panel Kreślarza z edycją węzłów, azymutem oraz prostokątem zadawanym długością i szerokością; można go też otworzyć przez „Edycję obiektów”. Zmiana podłużnego obrysu na przekroju aktualizuje automatyczny zasięg na mapie.
  • Własny rysunek pod profilem. Do profilu geologicznego i przekroju można dodać jako tło PNG, JPEG, WebP, TIFF albo wybraną stronę PDF, skalibrować ją szerokością i wysokością albo skalą poziomą i pionową, a potem przesuwać i rozciągać czterema narożnikami.
  • Sprawniejsza edycja jednostek. Kreślarz otwiera jeden przekrój bez pustej kopii, docina nowe obrysy do terenu i od razu pokazuje je przestrzennie na mapie. Delete i Backspace przechodzą do sąsiedniego węzła, przeciągnięcie po pustym miejscu zaznacza wiele obrysów, a wybór jednostki w nagłówku zmienia przypisanie zaznaczonych obiektów.
  • Prostsze przycinanie i zasięg. „Przytnij” wymaga już tylko wskazania jednostki do przycięcia. Z panelu poprawiania zasięgu usunięto zbędne pole źródła.
  • Pełniejsze parametry pionowe. Jednostkę można opisać rzędnymi stropu i spągu, głębokością stropu i miąższością, głębokością spągu i miąższością albo dwiema głębokościami. Wartości liczbowe są orientacyjnym początkiem modelu, a interpretacja na profilach ma pierwszeństwo.
  • Pewne wskazywanie geometrii. Lewy i prawy przycisk myszy działają jednakowo dla punktów, linii, poligonów oraz jednostek geologicznych, także po kliknięciu wewnątrz dużego poligonu.
  • Przekroje nadążają za modelem. Nowa jednostka albo zmiana jej zasięgu i parametrów od razu odświeża także przekroje utworzone wcześniej; ręczne poprawki Kreślarza pozostają zachowane.
  • Trzy kalkulatory dostępne bez planu. Wydanie publiczne zawiera projekt studni, współczynnik filtracji z pompowania oraz prostą depresję i zasięg Dupuita. Pozostałe obliczenia są oznaczone jako Pro/VIP i ich kod nie trafia do wydania publicznego.
  • Teczki projektów. Lista projektów na koncie ma teraz Twoje własne teczki – nazwij je, jak chcesz (np. „Opinie”, „PRG”, „Dokumentacje”). „+ Nowa teczka” zakłada teczkę, „Organizuj” → „Do teczki…” przekłada zaznaczone projekty (na komputerze można też przeciągnąć projekt na teczkę), a „+” przy teczce zaczyna nowy projekt, który przy pierwszym zapisie trafi prosto do niej. Teczki są na koncie, więc widać je na każdym urządzeniu.
  • Grupowanie i filtry listy projektów. Listę pogrupujesz po teczkach, latach założenia, gminach, powiatach albo województwach, a niezależnie od tego zawęzisz filtrami: teczka, rok, gmina, powiat, województwo, plus szukanie po nazwie, jednostkach i teczce. Gminy ustalają się same z obiektów projektu (ULDK GUGiK) – projekt, który idzie przez kilka gmin, ma je wszystkie („Kolno +5 gmin”) i w grupach stoi w każdej z nich. Wybrane grupowanie i zwinięte grupy przeglądarka pamięta.
  • Teczki i grupy na mapie. „Pokaż projekty na mapie” otwiera po prawej panel „Projekty na mapie”: zaznaczasz teczki albo grupy (rok, gmina, powiat, województwo) i na mapie pojawiają się wszystkie obiekty ich projektów, każda grupa w swoim kolorze. Najechanie na grupę albo projekt wyróżnia go – jego obiekty wychodzą na wierzch, reszta blednie – tak jak grupy otworów przy szacowaniu głębokości. Klik w projekt przybliża mapę, ↗ go otwiera. Filtry z listy działają też tutaj.
  • Pasek lokalizacji w nowym kształcie. We Frakcie w terenie pasek GPS to teraz karta: u góry dokładność, położenie i odstęp śladu, pod spodem rząd dużych przycisków z podpisami – punkt, średnia, linia, ślad. „Średnia” (pomiar uśredniony) przeszła z menu analizy pod kciuk, dla tych, którzy wbijają punkty co kilka kroków.
  • Lokalizacja gaśnie sama, gdy o niej zapomnisz. Po 20 min bez dotknięcia ekranu albo po powrocie z ponad 30 min w tle lokalizacja się wyłącza (karteczka z przyciskiem „Włącz”). Trwający ślad albo linia nie gasną same: po 2 h bez dotyku Frakta pyta „Nadal nagrywasz?”, a bez odpowiedzi przez 5 min zapisuje ślad do projektu i oszczędza baterię.
  • Ślad: uczciwie o przerwach. Przy starcie śladu okno mówi wprost, że nagrywanie w tle jest w budowie – nie zamykaj Frakty i nie przełączaj się na inne aplikacje. Jeśli ekran zgaśnie albo wyjdziesz z Frakty, po powrocie nagrywanie rusza dalej, a przerwa trafia do opisu śladu.
  • Kompas w stylu Frakty. Nowa tarcza z podziałką co 5°, odczytem w stopniach i stroną świata, cel z odległością i podpowiedzią obrotu; pasek azymutów w barwach motywu, przełącznik szczytów w karcie kompasu. Kompas jest tylko we Frakcie w terenie.
  • Menu narzędzi ma pierwszeństwo. Rozwinięta analiza przestrzenna przykrywa pasek GPS i kompas i kończy się nad przyciskami lokalizacji – nic na siebie nie wchodzi.
  • Kompas we Frakcie w terenie. Obok „Zlokalizuj mnie” przycisk 🧭: róża kompasu z kierunkiem, w który patrzy telefon (stopnie i strona świata), a przy Twojej kropce na mapie stożek pokazujący ten kierunek. Odczyt jest wygładzany i poprawiany o obrót ekranu. Na iPhonie trzeba raz zezwolić na „Ruch i orientację”. Przycisk „Azymuty” otwiera u góry mapy pasek horyzontu – jak w PeakVisorze: pole widzenia telefonu z podziałką i stronami świata, a na nim punkty projektu (i na życzenie nazwane szczyty w promieniu 25 km) na swoich azymutach, z odległością. Dotknij punktu – na mapie pojawi się linia azymutu, a pod kompasem podpowiedź, o ile stopni skręcić.
  • Trasa między punktami projektu. Start trasy wybierzesz teraz także z listy obiektów projektu, a „Przez kilka punktów projektu…” liczy obchód: zaznaczasz punkty w kolejności, Frakta wyznacza odcinek po odcinku i podaje sumę – długość, czas marszu, podejścia – oraz zapisuje całość jako jedną linię.
  • Rozsądne skróty na przełaj. Przełaj kosztuje tym więcej, im dalej od ścieżki: kilkaset metrów lasem albo łąką między ścieżkami to tani skrót (las ×1,35), a długie przedzieranie się – drogie (×1,9). Trasa nie okrąża już lasu kilometrami, żeby tylko trzymać się drogi.
  • Wody w sezonach 1981–2024 – cała Polska. W „Stanach wód w rzekach” nowy okres „Sezony 1981–2024”: płynna mapa całej Polski, sezon po sezonie przez 44 lata – brąz to niżówka, błękit wysoka woda w porównaniu ze zwykłym stanem każdej rzeki. ▶ odtwarza płynnie, „Pokaż: tylko lata” (albo zimy, wiosny, jesienie) pozwala porównać ten sam sezon rok po roku, a wykres pod suwakiem pokazuje średnią z całego kraju – klik przenosi do sezonu. To obraz ogólny; szczegóły dla doliny dalej daje powódź albo rok z „Wodą na terenie”. Stany wody w archiwum IMGW są od 1981.
  • Trasa po szlakach i terenie. „Wyznacz trasę” zna teraz więcej niż rzeźbę: oznakowane szlaki turystyczne mają priorytet (przełącznik „Priorytet dla szlaków turystycznych”), ścieżki i drogi są szybsze niż przełaj, a las, zarośla i bagna wolniejsze; budynki trasa omija, rzeki przechodzi tylko mostem albo brodem. Bagna można uznać za nieprzejezdne. Pod każdą trasą widać, ile idzie szlakiem, drogami, lasem i na przełaj. Dane z OpenStreetMap; tempo poza ścieżką według samego Toblera (ok. 3/5 marszu ścieżką).
  • Woda na terenie (Stany wód w rzekach). Przybliż mapę do doliny i kliknij „Rozlej wodę w widoku mapy”: Frakta bierze NMT GUGiK 1 m, koryta rzek z Mapy Podziału Hydrograficznego (Wody Polskie) i stany z wodowskazów IMGW i pokazuje, gdzie woda wychodzi z koryta – na terasę zalewową, nadzalewową i dalej – z głębokością od jasnego do ciemnego błękitu. Przy suwaku i ▶ woda wzbiera i opada razem z falą (powodzie 1997, 2010, 2024), a nowy okres „Rok hydrologiczny 2024 – średnie miesięczne” pokazuje zwykłe, roczne wahania. Zalewa się tylko teren połączony z korytem – zagłębienie za wałem zostaje suche. To model statyczny (poziom wody), nie przepływ – panel mówi to wprost; obok można włączyć obszary zagrożenia powodziowego ISOK do porównania.
  • Przekrój geologiczny – jedno narzędzie, plan Pro. „✎ Kreślarz” w profilu przenosi całość do przekroju geologicznego: profil przechodzi w tryb geologiczny (otwory CBDG, SMGP i Banku HYDRO z korytarza), dostaje miejsce pod terenem i tytuł „Przekrój geologiczny”. W Analizie przestrzennej „Przekrój geologiczny” otwiera wybór profilu z projektu albo nowej linii. Rysowanie przekrojów (Kreślarz, warstwa przestrzenna, przekrój z modelu) jest dla zalogowanych z planem Pro albo VIP – oglądanie gotowych przekrojów zostaje dla wszystkich.
  • Stany wód w rzekach i powodzie (dla pasjonatów). Nowe narzędzie w Analizie przestrzennej i w katalogu „Dla pasjonatów”: wodowskazy IMGW na mapie w kolorach – poniżej progów, ponad stanem ostrzegawczym, ponad alarmowym. Na żywo z IMGW albo dzień po dniu podczas wielkich powodzi: lipiec 1997, maj–czerwiec 2010, wrzesień 2024 (dane wbudowane, działają bez sieci). Suwak i ▶ odtwarzają wezbranie, lista pokazuje stacje z największym przekroczeniem, a klik w stację – wykres stanu z progami. Przy stanach alarmowych jednym przyciskiem włączysz obszary zagrożenia powodziowego ISOK (Q10%, Q1%, Q0,2%) przy rzece, gdzie jest najgorzej.
  • Profil terenu zapisuje się w projekcie. Dotąd po otwarciu projektu profil linii trzeba było przeliczyć z NMT (bez sieci – wcale). Teraz jedzie w pliku razem z interpretacją Kreślarza, więc przekroje otwierają się od razu, także offline.
  • Przekrój przez jednostki geologiczne – z modelu. Gdy jednostki mają zasięg na mapie i geometrię pionową na profilach, opcja wewnątrz „Przekroju geologicznego” tworzy nowy profil od razu z zamkniętymi jednostkami. Frakta wylicza ich techniczne powierzchnie stropu i spągu z punktów wszystkich profili (TIN, a poza nim IDW), ale użytkownik nadal edytuje jeden obiekt. Obiekty z modelu są przerywane; poprawione Kreślarzem stają się zwykłą interpretacją.
  • Rysuj warstwę przestrzennie. W Kreślarzu profilu jednostka pojawia się na mapie od razu jako pas wzdłuż rzeczywistego zasięgu na profilu (domyślnie po 50 m na obie strony). Szerokość można zmienić, a „Popraw zasięg” daje przeciągane węzły, dodawanie punktów na krawędzi i usuwanie prawym przyciskiem. Ręczna zmiana zasięgu na mapie przycina też warstwę i obliczenia miąższości na profilu. Strop i spąg ze wszystkich profili pozostają jej punktami kontrolnymi. W panelu projektu jest sekcja „Jednostki geologiczne”, a dla kompletnej jednostki przycisk „Modeluj w widoku 3D” (w budowie).
  • Kreślarz profilu – poligon i przycinanie. Całą jednostkę można narysować jednym poligonem; Kreślarz sam wyznacza z niego strop, spąg i miąższość, bez zapisywania pionowych boków jako granic geologicznych. Narzędzie „Przytnij” ucina wybraną jednostkę inną i pozwala zachować część nad albo pod warstwą tnącą.
  • Menu pod prawym przyciskiem. Na gotowej granicy można dodać lub usunąć węzeł, zmienić prostą w krzywą i odwrotnie, wygładzić, skopiować, wkleić albo usunąć cały obiekt.
  • Zmiana projektu bez starego rysunku. Otwarcie albo utworzenie innego projektu kończy „Popraw zasięg”, odłącza kliknięcia mapy i zamyka profile poprzedniego projektu. Nie da się już przypadkiem dalej zmieniać jego jednostki po przełączeniu projektu.
  • Poligon jako jednostka geologiczna. W karcie poligonu projektu jest „Utwórz jednostkę geologiczną”. Poligon staje się jej zasięgiem, a strop i spąg można określić na trzy sposoby: interpretacją z profili, stałymi rzędnymi albo głębokością stropu i miąższością. Taka jednostka od razu działa w automatycznym przekroju, nawet jeśli wcześniej nie powstał żaden profil. Właściwości można później zmienić w samodzielnej grupie „Jednostki geologiczne”, przeniesionej poniżej obiektów projektu.
  • Kreślarz na profilu geologicznym. W oknie profilu z projektu przycisk „✎ Kreślarz” otwiera interpretację warstw: wybierasz albo zakładasz jednostkę (nazwa, wiek, litologia, kolor) i rysujesz jej zamknięty obrys. Wypełnienie, strop, spąg i miąższość (min., śr., maks.) wynikają z jednego obiektu. Węzły przeciągasz, klik na obrysie dodaje węzeł, a prawy przycisk otwiera menu obiektu; obrys przełączysz na gładką krzywą albo wygładzisz. „Głębokość rysunku” ustala, ile metrów pod terenem sięga profil. Ctrl+Z cofa. Interpretacja zapisuje się w projekcie wektorowo – każdy węzeł ma położenie na mapie i rzędną, gotowe pod model 3D.
  • Wyznacz trasę (Frakta w terenie). Z miejsca, w którym stoisz (albo z punktu wskazanego na mapie), do punktu na mapie lub obiektu z projektu. Dwie trasy obok siebie: najkrótsza (prosta) i najłatwiejsza terenowo – liczona po NMT tak, żeby jak najmniej czasu iść pod górę i po stromiźnie (czas marszu wg funkcji Toblera, stoki powyżej 45° omijane). Dla każdej: długość, czas marszu, podejścia i zejścia, największe nachylenie i profil wysokości; trasę zapiszesz w projekcie jako linię. Liczy się w tle, mapa nie przycina. Rzeki, kanały, jeziora i zbiorniki z OpenStreetMap trasa omija – przechodzi tylko mostem, kładką albo brodem; potoki i rowy przekracza, ale liczy za nie czas. Gdy prosta przecina wodę, panel o tym mówi. Bez internetu – sama prosta.
  • Projekt nie ginie przy odświeżeniu ani w terenie. Frakta zapisuje bieżący projekt w pamięci przeglądarki sama, chwilę po każdej zmianie i przy przełączeniu aplikacji na telefonie. Po ponownym otwarciu wraca to, nad czym pracowałeś – także gdy telefon zamknął kartę w tle.
  • Synchronizacja z kontem po powrocie sieci. Projekt z konta zmieniany bez internetu wysyła się sam, gdy zasięg wróci. Jeśli w międzyczasie ktoś zmienił go na koncie (np. na drugim urządzeniu), Frakta scala obie wersje obiekt po obiekcie. Pyta tylko o obiekty zmienione w obu miejscach: zostaw z tego urządzenia, z konta albo obie.
  • Frakta w terenie – otwarta dla wszystkich, pod własnym adresem. fraktageo.com/teren otwiera od razu tryb terenowy, bez strony głównej. Dodana do ekranu telefonu ma własną nazwę „Frakta w terenie” i zieloną ikonę, i też startuje prosto w terenie. Przy pierwszym wejściu krótka uwaga: aplikacja, projekt, GPS, punkty i ślad działają bez internetu, a podkład mapy wymaga sieci – na teren bez zasięgu wczytaj własną mapę (przycisk „Wczytaj własną mapę”). Gdy sieć zniknie, ta sama uwaga wraca.
  • GPS: zbieranie tylko w terenie. W głównej Frakcie „Zlokalizuj mnie” pokazuje tylko kropkę z kręgiem dokładności – bez paska na dole; przycisk mówi „Jesteś tu · ±41 m”, kolejne kliknięcie centruje, a kliknięcie na już wyśrodkowanej mapie wyłącza lokalizację. Punkt w miejscu, w którym stoisz, linia z GPS i ślad są we Frakcie w terenie. Rozpoczęty ślad albo linia nie urywa się przy przejściu na mapę – da się go normalnie zakończyć.
  • Wskazówki na start. Przy pierwszym wejściu na mapę pojawiają się trzy półprzezroczyste dymki ze strzałkami: Warstwy mapy, Narzędzia mapy i Panel projektu. Nie zasłaniają mapy i nie przeszkadzają w pracy – „Rozumiem”, ✕ albo Esc je chowa i więcej same nie wracają. Przywołasz je z menu projektu (☰) → Pomoc, tam jest też samouczek.
  • Sondowania DPL i CPT. Nowe rodzaje obiektów: sondowanie dynamiczne (DPL/DPM/DPH/DPSH) i statyczne (CPT/CPTU). Karta ma dane badania (data, rzędna, głębokość, woda, zakończenie, wykonawca) i parametry sondy – typ sondy dynamicznej sam podpowiada masę młota i wysokość spadu. Wyniki (N10 albo qc, fs, u2) wpisujesz lub wklejasz z Excela, a nad tabelą rysuje się wykres z głębokością w dół. W terenie wystarczy kod DPL albo CPT.
  • Piezometr: pomiary zwierciadła w tabeli. Zamiast pola tekstowego jest tabela monitoringu z wykresem – data i głębokość do wody, rzędna zwierciadła liczy się z rzędnej terenu. Eksport z divera wklejasz wprost do komórki. Pomiary zapisane wcześniej w notatce przeniosą się same przy otwarciu projektu, a opisy zostają w notatce.
  • Własna tabela podłączona pod obiekt. Przy własnej tabeli zaznacz „Podłącz pod obiekt” i wybierz np. Studnię 4 – albo „każdy wiersz do swojego obiektu”, gdy jedna tabela pomiarów obejmuje kilka studni. W karcie obiektu pojawia się sekcja „Tabele obiektu”: dopisujesz tam pomiary („+ pomiar” wstawia dzisiejszą datę) i kolumny, a to te same dane co w tabeli atrybutów. Gotowy wzór „Monitoring zwierciadła wody” zakłada tabelę jednym kliknięciem.
  • Tabela atrybutów edytowalna i pod mapą. Nazwę, rzędnę, głębokość, strop, spąg, zwierciadło i parametry zmienisz wprost w komórce – to te same dane co w karcie obiektu, więc zmiana w tabeli od razu jest w panelu projektu i odwrotnie. Na dużym ekranie tabela otwiera się pod mapą, jak w QGIS-ie (przycisk „Pełny ekran” ją rozkłada), a ⌖ przy nazwie pokazuje obiekt na mapie.
  • Georeferencja obrazu od nowa. Dopasowanie afiniczne (dla dwóch par: przesunięcie, obrót i skala), a obraz jest przeliczany na mapę – obrót i ścięcie naprawdę się stosują. Błąd każdego punktu osobno, zły punkt świeci na czerwono, można go wyłączyć. Podgląd obrazu przybliża się rolką i przesuwa, numery punktów przeciąga się na obrazie, a znaczniki na mapie. Przyciąganie do obiektów projektu, narożników arkuszy 1:50 000 i własnych warstw. Punkty zapisuje się i wczytuje w formacie QGIS (.points), a obraz – jako GeoTIFF z georeferencją. Prawy przycisk na osadzonym obrazie (na mapie albo w warstwach) – „Ponów georeferencję”. Poprawiony też błąd podglądu: kliknięcia na obrazie liczyły się z przesunięciem.
  • Zlodowacenia w Polsce według Marksa i in. (2016). Oś czasu uporządkowana według aktualnego schematu: nowe zlodowacenie Krzny, interglacjały podlaski, zbójnowski i lubelski, Odra i Warta w MIS 6, wczesne i środkowe zlodowacenie Wisły oraz jego fazy z datami Marksa (2012). Pod suwakiem krzywa klimatu z 1 mln lat – δ18O (LR04) i poziom morza (Spratt i Lisiecki 2016) – z pasami zlodowaceń i interglacjałów; kliknięcie przenosi do okresu, a opis podaje, jak nisko (albo wysoko) stało wtedy morze.
  • Podział arkuszowy. Od skali ok. 1:100 000 na arkuszach pojawiają się ich numery, a przy większym przybliżeniu także nazwy. Prawy przycisk podaje numer, nazwę i godło.
  • Skala liczbowa. Obok podziałki stoi skala (np. 1:25 000); kliknięcie pozwala wybrać skalę z listy albo wpisać własną.
  • Tabela atrybutów. Nowy przycisk w panelu projektu: zestawienie wszystkich obiektów (współrzędne, rzędna, głębokość, warstwa, zwierciadło, wydajność, pompowanie, notatka) do skopiowania albo pobrania jako CSV. Pod nim wyniki pompowań każdej studni, z których liczy moduł interpretacji, i własne tabele zapisywane razem z projektem. Zakres z Excela wkleja się wprost do komórki.
  • Kreślarz – rysowanie techniczne. Przy rysowaniu punktu, linii albo poligonu pod „Pokaż cały projekt” pojawia się przycisk z cyrklem. Na górze panelu: odległość i kąt następnego punktu. Sama odległość rysuje przerywany okrąg wokół ostatniego punktu i punkt jeździ po nim za kursorem, sam kąt – linię kierunku, oba – stawiają punkt dokładnie. Przy linii kąt to azymut albo skręt od poprzedniego odcinka, z przyciąganiem co 15°/45°/90°. Przy poligonie dochodzą kształty: okrąg, prostokąt, wielokąt foremny o zadanych wymiarach albo powierzchni. Panel zwija się strzałką.
  • Okno profilu wreszcie na swoim miejscu. Otwiera się na środku ekranu pod belką aplikacji i nie przewija już strony – nazwa i krzyżyk są zawsze widoczne.
  • PDF z georeferencją. W kompozycji wydruku mapy (i profilu z mapą poglądową) ptaszek „drukuj z georeferencją” zapisuje PDF, w którym ramka mapy ma współrzędne – otworzysz go w QGIS-ie albo w aplikacji terenowej na swoim miejscu.
  • Obraz ze schowka. Skopiuj mapę, zrzut albo zdjęcie („Kopiuj obraz”) i wklej na mapę Ctrl+V (⌘V) albo z menu Raster – od razu trafia do osadzania na mapie.
  • Kompozycje wydruku. Podziałka i strzałka północy ustępują legendzie w rogu. Na profilu można wyłączyć siatkę, legenda mapy ma porządek i znaki, a mapa przeglądowa Polski stoi obok legendy zamiast ściskać mapę poglądową. Zwinięta kompozycja wraca z zakładki.
  • Tabela atrybutów: belka i punkty z tabeli. Nad tabelami stoi belka jak w menu projektu: zapisz, zapisz jako, wczytaj, udostępnij, drukuj i eksportuj. Obiekty z zestawienia przeniesiesz do własnej tabeli, nazwy kolumn mają podpowiedzi (głębokość, wiek, zwierciadło, współrzędne…), a gdy w tabeli pojawią się współrzędne (PL-1992, PL-2000 albo WGS84), zaznaczone wiersze dodasz do projektu jako punkty, razem z głębokością czy rzędną.
  • Osie czasu pod mapą. Każde narzędzie lodu i morza można przypiąć pod mapą jak profil: zostaje sama nazwa chwili, suwak i przyciski, a mapa jest widoczna w całości.
  • Telefon. Ekran startowy: „Lista projektów” nie wchodzi już na logo, karteczka jest o połowę węższa. Okna profili otwierają się pod górną belką, więc widać nazwę i krzyżyk.
  • Prostsza karta obiektu. Krótsze opisy, „Dane otworu” i „Warstwa wodonośna” zamiast dłuższych nazw sekcji, bez reperu i warstwic w wyborze rodzaju otworu.
  • Interglacjały na osi zlodowaceń w Polsce. Między zlodowaceniami stoją teraz ciepłe okresy: augustowski, małopolski, ferdynandowski, mazowiecki, zbójnowski, lubawski, eemski i holocen. Obszar pod lodem kończy się na granicy Polski, a mapę czwartorzędu Europy można włączyć i wyłączyć jednym przyciskiem w każdym narzędziu zlodowaceń (jest też w katalogu, w grupie „Dla pasjonatów”).
  • Czytelniejsze teksty. Mniej podpowiedzi, krótsze opisy, miąższość osadów przy każdej epoce, a w całej aplikacji krótsze myślniki.
  • Lądolód: polskie nazwy i liczby. Obok ostatniego maksimum glacjalnego – zlodowacenie Wisły z fazą (leszczyńska, poznańska, pomorska, gardneńska), dalej późny glacjał i okresy holocenu. Izolinie na lodzie mają podpisy grubości (1000 m, 2000 m…), a lodowce górskie – Norwegia, Islandia, Alpy – są dorysowane orientacyjnie z granicy wiecznego śniegu, więc Skandynawia po zaniku lądolodu nie wygląda na bezlodną.
  • Lód i morze na osi czasu – jedna grupa. Cztery narzędzia (zlodowacenia w Polsce, lądolód eurazjatycki, grubość lądolodu, poziom morza) siedzą w jednej pozycji menu, która rozwija się po najechaniu – jak „Rysowanie". W katalogu jedno wejście.
  • Lądolód płynnie i ostro. Grubość lodu rośnie i topnieje płynnie między przedziałami modelu, zamiast przeskakiwać klatkami. Lód jest rysowany na rzeźbie terenu: wypełnia doliny, grzbiety wystają jak nunataki, a brzeg jest ostry przy każdym przybliżeniu. Zasięgi w Polsce i w Europie przenikają się między etapami zamiast twardego cięcia.
  • Zmiany zasięgu mórz. Nowe narzędzie paleogeograficzne: od paleocenu po pliocen, z płynną animacją – morze wlewa się i cofa między epokami. Zasięg basenu jest rekonstruowany z osadów mapy geologicznej PIG (płaty jednej epoki łączone w basen), więc widać i morze badeńskie w zapadlisku przedkarpackim (klify pińczowskie, sól Wieliczki), i oligoceńskie morze na Niżu, i mioceńskie jeziora, w których osadziły się iły poznańskie. Interpretacja za Golonką i in. (2000) i Stankowskim (1996).
  • Poziom morza – scenariusze. Osobno to, co może się wydarzyć: rok 2100, stopiona Grenlandia (+7 m), Grenlandia z Antarktydą Zachodnią (+12 m), cały lód na Ziemi (+66 m).
  • Zarządzanie projektem od pierwszej chwili – przycisk stoi także w pustym projekcie.
  • Grubość lądolodu i poziom morza. Trzecie narzędzie zlodowaceń: lód jako bryła – od Grenlandii i Islandii po Ural, co pół tysiąca lat od 26 tys. lat temu – kryjąca biel z cieniowaniem i izoliniami co 500 m, z suwakiem krycia i opcjonalnymi barwami według grubości. Narzędzie przełącza podkład na OpenTopoMap (po zamknięciu wraca poprzedni). Razem z nim poziom morza na dzisiejszej rzeźbie: odsłonięty szelf na zielono w maksimum zlodowacenia, a suwakiem własny poziom wody, np. „świat bez lodu". Prawy przycisk podaje grubość lodu, wysokość terenu i to, czy miejsce było wtedy nad wodą. Wszystkie trzy osie czasu stoją razem – w katalogu i w menu „Zlodowacenia i poziom morza".
  • Zarządzanie projektem na pełnym ekranie. W panelu projektu na mapie zamiast kafla kalkulatora stoi przycisk, który otwiera projekt na całym ekranie – lista obiektów, grupy i obliczenia bez mapy. Na telefonie szczególnie pomocne.
  • Okna nie uciekają poza ekran. Profil otwierał się czasem tam, gdzie stał ostatnio, nawet jeśli to miejsce leżało poza obecnym ekranem – i nie było go za co złapać. Teraz z każdego okna widać przynajmniej belkę, a przeciągając nie da się go wyrzucić za krawędź.
  • Schowane okno oddaje kursor. Po schowaniu okna do zakładki mapa wraca do wskaźnika, a po przywróceniu – do narzędzia, którego okno używało.
  • Każde okno chowa się do zakładki – także profile. Strzałka ↘ w lewym górnym rogu okna odsyła je do paska zakładek przy prawej krawędzi. Dotąd profil można było tylko zamknąć i rysować od nowa, a strzałka paneli wisiała pośrodku krawędzi i przy wysokim oknie wypadała poza ekran telefonu.
  • Frakta w terenie zostaje w terenie. Dodanie punktu w polu wyrzucało z trybu terenowego z powrotem do mapy – już nie. Tyczenie i aparat są tylko w terenie, przy biurku nie zabierają miejsca.
  • Poprawki z telefonu. Przesuwanie palcem po profilu nie przewija już strony; dymek zlodowaceń nie wyskakuje, gdy stawiasz punkt albo szacujesz głębokość; zakładki nie wchodzą na narzędzia mapy; pasek konta na stronie głównej mieści się w jednym rzędzie.
  • Tyczenie. „Wytycz" prowadzi do zaprojektowanego punktu: strzałka, odległość i azymut, odświeżane na bieżąco. Gdy telefon podaje kompas, strzałka pokazuje kierunek w ręce; gdy nie – kąt liczy się od północy i aplikacja mówi o tym wprost, zamiast obracać strzałkę byle gdzie. Po dojściu w granice dokładności odbiornika wszystko robi się zielone.
  • Zdjęcie przy obiekcie. Aparat wprost z karty otworu; zdjęcie jest zmniejszane przed zapisaniem, żeby nie zapchało projektu, i jedzie razem z nim na konto.
  • Kody obiektów. W terenie wpisujesz „PZ", „ST", „OT", „RP", „WYS" – obiekt dodaje się od razu, bez rozwijania listy rodzajów.
  • Pomiar uśredniony. Stoisz kilkanaście sekund, zapisuje się średnia z odczytów zamiast jednego skoku GPS-u – razem z rozrzutem, żeby było wiadomo, ile ten pomiar jest wart.
  • Teren odchudzony. Zniknęły z niego rzeczy robione przy biurku: profile wzdłuż linii i zlodowacenia. Zostało to, co robi się stojąc w polu. Przyciski są większe, drobny druk schowany. Zasięg lądolodu bez sztucznych cięć, czytelne grupy głębokościowe, porządek w katalogu warstw.
  • Obszar pod lodem liczony obwiednią. Wcześniej pojedyncze kawałki linii zasięgu były zszywane po kolei i granica przeskakiwała na ukos – z okolic Głubczyc wycinało to trójkąt, którego lód wcale nie ominął. Teraz dla każdego południka szukamy najdalej wysuniętego na południe punktu zasięgu.
  • Grupy głębokościowe pokazują głębokość, nie numer. Po odsunięciu panelu na kropkach stoi „24 m", „41 m" – a wybór grupy podświetla jej otwory na mapie.
  • Kopiowanie całej tabeli jednym przyciskiem. W „Informacjach o obiekcie" i wszędzie tam, gdzie są tabele danych, doszedł przycisk kopiujący całość – razem z długimi opisami, odnośnikami i polami technicznymi, gotowe do wklejenia w arkusz albo dokumentację. Kopiowanie pojedynczych wartości zostaje tam, gdzie miało sens.
  • Dokładność odbiornika zawsze widoczna w terenie. W pasku terenowym stoi teraz osobna plakietka z dokładnością – także podczas rysowania linii i śladu, czyli wtedy, gdy jest najważniejsza. Pozycja z poprawką RTK (poniżej 15 cm) jest wyróżniona, a słaby sygnał ostrzega kolorem.
  • Porządek w katalogu warstw. Kartografia geologiczna nad hydrogeologią, Lasy Państwowe pod ochroną przyrody.
  • Wersja 1.0. Mapa, analizy, profile, wydruki i projekty na koncie działają w prawdziwej pracy – to już nie jest wersja przedpremierowa.
  • Zakładki narzędzi układają się w talię. Zwinięte narzędzia leżą jedna na drugiej, wystając o kawałek – widać, ile ich jest. Najechanie myszą albo stuknięcie palcem rozkłada stos, wtedy wybiera się nazwę.
  • Zlodowacenia odpowiadają na pytanie „a tutaj?". Prawy przycisk myszy (na telefonie przytrzymanie) mówi, czy w tym miejscu był wtedy lądolód – w obu narzędziach, polskim i europejskim.
  • Koniec z przypadkowym przybliżaniem na telefonie. Dotknięcie pola tekstowego przybliżało całą stronę i nie oddawało widoku. Pola mają teraz rozmiar, przy którym telefon tego nie robi.
  • Stuknięcie w projekt otwiera projekt. Nazwa na liście jest tekstem, a nie polem do wpisywania – zmiana nazwy przeniosła się do trybu „Organizuj", tam gdzie kosz. Lista nazywa się teraz „Lista projektów".
  • Menu projektu da się przewinąć do końca – eksport na dole listy nie jest już ucinany na niskim ekranie.
  • Pasek konta nie wchodzi na logo na wąskim ekranie. Porządki w zakładkach narzędzi, współrzędne poza Polską i obsługa konta.
  • Za granicą same stopnie. PL-2000 i PL-1992 to układy państwowe – poza Polską ich liczby nic nie znaczą. Obiekt postawiony w Niemczech, na Ukrainie czy gdziekolwiek indziej pokazuje teraz współrzędne WGS 84, a odczyt spod kursora chowa tam układy państwowe. Granicę sprawdzamy po prawdziwych granicach gmin, nie prostokątem – 20 km za Odrą to już zagranica.
  • Zwinięte narzędzia w jednym pasku. Zakładki mają krótkie nazwy, a strzałka siedzi w środku zakładki, więc wszystkie stoją w jednej pionowej linii. Najechanie podświetla całą zakładkę, kliknięcie przywraca okno. Gdy narzędzi przybywa, zakładki skracają się po równo – żadna nie chowa się pod inną ani nie wypada poza ekran.
  • „Twoje projekty" zaraz pod przyciskami konta, a nie ćwierć ekranu niżej.
  • Zlodowacenie eurazjatyckie bez polskiej nazwy piętra. Zasięg obejmuje Irlandię, Svalbard i Ural, więc „zlodowacenie Wisły" było mylące – teraz stoi tam nazwa ponadregionalna i piętro izotopowe.
  • Rejestracja w budowie – krótko i wprost. Zamiast wykładu: przekreślone hasło na ukośnej taśmie ostrzegawczej i jedno zdanie, że projekty i wydruki wciąż zapisujesz na swoim urządzeniu. Konto można obsłużyć samemu, a projekty przeniosły się na serwer w chmurze.
  • Wybór serwera jednym kliknięciem. W oknie logowania, pod zwijką „Serwer", są dwa przyciski: „W chmurze" (prawdziwe konto i projekty) oraz „Na tym komputerze" (serwer uruchomiony lokalnie, do sprawdzania zmian).
  • Projekty na koncie działają z każdego urządzenia. Konta i zapisane projekty stoją teraz na serwerze w chmurze, a nie na komputerze autora – logujesz się tym samym kontem na telefonie i na komputerze, i widzisz te same projekty. Aplikacja sama wie, gdzie szukać serwera. Konto można w końcu obsłużyć samemu: zmiana hasła, odzyskiwanie i usunięcie konta.
  • Adres serwera podpowiada się sam. Gdy Frakta jest otwierana z komputera w sieci domowej, aplikacja proponuje ten sam adres z portem kont – na telefonie nie trzeba już nic wpisywać.
  • Zmiana hasła w oknie „Twoje konto". Po zmianie wylogowują się wszystkie urządzenia – tak ma być, bo to jest moment, w którym wyprasza się wszystkich innych.
  • Nie pamiętam hasła. Odnośnik w oknie logowania: kod przychodzi na adres e-mail, a po jego wpisaniu ustawiasz nowe hasło. Kod działa raz i wygasa po dwóch godzinach.
  • Usunięcie konta – razem z projektami na serwerze, kompozycjami wydruków i notatnikiem. Potwierdzane hasłem, nieodwracalne. Pliki .khp zapisane na urządzeniu zostają nietknięte.
  • Potwierdzenie adresu e-mail. Konto działa bez niego, ale bez potwierdzonego adresu nie da się odzyskać hasła – i aplikacja o tym mówi.
  • Zakładki narzędzi układają się jedna pod drugą. Drugie narzędzie nie zamyka już pierwszego – zwinięte stoją obok siebie wzdłuż krawędzi mapy.
  • Notatnik w nagłówku panelu (✎), więc otwiera się z mapy i z kalkulatora, bez wracania na stronę główną.
  • Zwinięte narzędzie to zakładka z nazwą. Odsunięty panel zostawał pustą ciemną pastylką i nie było wiadomo, co się w niej kryje. Teraz wzdłuż krawędzi stoi nazwa narzędzia pisana pionowo, a kliknięcie w całą zakładkę przywraca okno.
  • Obszar pod lodem na mapie. W „Zlodowaceniach w Polsce" doszło przybliżone wypełnienie terenu na północ od linii zasięgu – widać od razu, co leżało pod lądolodem.
  • Notatnik: Enter wysyła, Shift+Enter łamie wiersz, a tekst notatki jest wreszcie czytelny. Notatnik otwiera się też z ekranu startowego – dotąd chował się pod nim i przycisk wyglądał na zepsuty.
  • „Pokaż projekty na mapie" w menu projektu, obok „Moje projekty".
  • „Twoje projekty" pod przyciskami konta, a nie obok nich. Nowe grupy warstw – złoża, geologia inżynierska i Lasy Państwowe – oraz rozdzielone osie czasu zlodowaceń.
  • Zasięgi zlodowaceń w Europie na mapie. Doszła Międzynarodowa Mapa Czwartorzędu Europy 1:2 500 000 (BGR / INQUA) z zasięgami lodu także dla zlodowaceń starszych niż wiślańskie. Z narzędzia „Zlodowacenia w Polsce" włącza ją przycisk „Pokaż zasięgi w Europie".
  • Rejestracja pyta o właściwy serwer. Okno „w przygotowaniu" ma teraz pole adresu serwera i ponowne sprawdzenie – wcześniej przy złym adresie mówiło tylko, że rejestracja zamknięta, i nie dawało jak tego poprawić.
  • Zlodowacenia: dwa osobne narzędzia. Jeden suwak mieszał Polskę z Europą i oś czasu cofała się w połowie przejazdu. Teraz „Zlodowacenia w Polsce" pokazują pełną sekwencję jedenastu nasunięć – od zlodowacenia Narwi po fazę gardneńską, z korelacją europejską przy każdym – a „Lądolód eurazjatycki" osobno prowadzi przez zanik lodu w całej Europie co tysiąc lat.
  • Krawędzie lodu rysują się jako linie. Otwarte łamane z DATED-1 były domykane w wieloboki i wypełniały lodem pół Europy (widoczne na 32–30 ka). Teraz wypełniamy tylko te zasięgi, które naprawdę są zamknięte.
  • Mniej tekstu w katalogu warstw. Opisy zeszły z listy do podpowiedzi pod kursorem – przy kilkudziesięciu pozycjach akapit pod każdą zasłaniał nazwy.
  • Poroża oznaczone jako w budowie i zdjęte z analizy przestrzennej. Nowe grupy warstw – złoża, geologia inżynierska i Lasy Państwowe – oraz odnośniki wprost do arkuszy SMGP.
  • Złoża, koncesje i kopaliny. Nowa grupa: MIDAS, obszary i tereny górnicze złóż wód podziemnych, koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie, bloki koncesyjne, obszary przetargowe, wody zaliczone do kopalin wraz z obszarami perspektywicznymi, strefy ochrony uzdrowiskowej i dane Górnośląskiego Zagłębia Węglowego.
  • Geologia inżynierska. Druga nowa grupa: atlasy geologiczno-inżynierskie 1:10 000, otwory BDGI, mapy 1:50 000, 1:300 000 i 1:500 000, warunki gruntowe wzdłuż inwestycji komunikacyjnych, geofizyka inżynierska oraz profilowanie inwestycji liniowych.
  • Lasy Państwowe. Cała hierarchia Banku Danych o Lasach w osobnej grupie: regionalne dyrekcje, nadleśnictwa, leśnictwa, oddziały i wydzielenia z gatunkiem panującym, wiekiem i typem siedliska.
  • Przekrój geologiczny prowadzi do dokumentu. Kliknięcie w linię przekroju SMGP daje odnośnik wprost do arkusza: skan planszy albo objaśnienia w PDF – zależnie od tego, gdzie przekrój został wydany. Tak samo skorowidze arkuszy prowadzą do zasobów arkusza w CBDG.
  • Udostępnij obiekt. Obok „Eksportuj obiekt" doszło udostępnianie pojedynczego obiektu: plikiem, linkiem albo samymi współrzędnymi. Oba przyciski przeniosły się na górę karty – na dole wypadały poza ekran.
  • Topo składa się z cieniowaniem inaczej. Relief wchodzi teraz trybem mieszania zamiast przezroczystości: poziomice i nazwy zostają w pełnej sile, a całość nie robi się ciemniejsza.
  • Ortofotomapa bez NMT. Cieniowanie i hipsometria gasną przy wejściu w ortofotomapę – nad zdjęciem nic nie wnosiły, a spowalniały ładowanie.
  • Zlodowacenia: stadiał Warty i faza pomorska wróciły. Rysowały się puste przez zły symbol w zapytaniu do usługi. Widok dopasowuje się teraz do źródła – Polska dla maksimów, Europa dla ostatniego zlodowacenia – a skrót DATED-1 jest w oknie rozwinięty.
  • Poroża są warstwą, nie narzędziem. Po włączeniu warstwy lasów wychodzi krótka legenda: kto zrzuca w tym miesiącu, gdzie tego szukać i ile sztuk żyje w województwie.
  • Kompozycje wydruków zapisują się na koncie. Zaznaczasz to przy zapisie – kompozycja wraca wtedy na każdym urządzeniu, a nie tylko w tej jednej przeglądarce. W menu wydruku doszło osobne „Wczytaj kompozycję z konta…".
  • Notatnik między urządzeniami. Zalogowany możesz przerzucić sobie notatkę z telefonu w terenie na komputer w biurze i odwrotnie. To nie komunikator między ludźmi – wiadomości widzi wyłącznie konto, które je zapisało, i nie da się ich wysłać do innego konta. Urządzenie podpisuje się nazwą, którą sam ustawiasz; nie identyfikuje ona sprzętu.
  • Rejestracja mówi, na czym stoi. Gdy serwer działa, ale zakładanie kont jest zamknięte, widać przycisk „Rejestracja" ze znakiem „w budowie" i wyjaśnieniem – zamiast pustego miejsca.
  • „Szukaj dokumentacji w PIG" tylko tam, gdzie ma sens. Przycisk wyskakiwał przy granicach województw i obrębach ewidencyjnych, bo o jego pokazaniu decydował adres serwera, a te warstwy też stoją na serwerach PIG. Teraz decyduje wyraźna deklaracja w katalogu: otwory, dokumentacje hydrogeologiczne, złoża, geofizyka i punkty dokumentacyjne.
  • Zlodowacenia i poroża wprost z katalogu warstw, w grupie „Dla pasjonatów" – nie trzeba ich szukać w analizie przestrzennej.
  • Zasięgi lądolodu jak warstwice. Wcześniejsze zasięgi rysują się razem z bieżącym, w skali barw od najstarszego do najmłodszego. Tam, gdzie linie leżą gęsto, front lodu stał w miejscu; tam, gdzie się rozchodzą – cofał się szybko.
  • Suwak czasu: zlodowacenia. Nowe narzędzie w analizie przestrzennej – przesuwasz suwak i patrzysz, jak lód wchodzi i ustępuje. Pięć maksymalnych zasięgów w Polsce (Sanu 1, Odra, stadiał Warty, Wisła, faza pomorska) z Mapy Geologicznej Polski, a po nich zasięg lądolodu eurazjatyckiego co tysiąc lat w przedziale 38–10 tys. lat temu – cała Skandynawia, Bałtyk i Wyspy Brytyjskie. Każdy etap ma podany wiek i pozycję stratygraficzną, jest przycisk odtwarzania i tło z wcześniejszych zasięgów. Dane DATED-1 (Hughes i in. 2015, CC-BY 3.0) są wbudowane w aplikację, więc działają bez internetu.
  • Poroża – kalendarz i przesłanki. Wybierasz miesiąc, a Frakta pokazuje, który gatunek właśnie zrzuca (jeleń luty–kwiecień, daniel kwiecień–maj, sarna październik–grudzień, łoś listopad–styczeń), w jakich siedliskach go szukać i ile sztuk tego gatunku żyje w województwie, nad którym stoi mapa (dane GUS). Narzędzie mówi wprost, że to przesłanka, a nie wskazanie miejsca, i przypomina o zakazach wstępu oraz o tym, że zbieranie poroża wymaga zgody zarządcy terenu.
  • Zasięgi zlodowaceń. Maksymalne granice kolejnych lądolodów – zlodowacenie Sanu 1, Odry, stadiał Warty, zlodowacenie Wisły i faza pomorska. Kliknięcie w linię podaje, który to lądolód. Do tego glacitektonika: struktury wyciśnięte i spiętrzone przez lód, gdzie warstwy wodonośne bywają poprzerywane.
  • Szczegółowa Mapa Geologiczna Polski 1:50 000 – wydzielenia, granice geologiczne oraz linie przekrojów z arkuszy. Do tego przeglądowa Mapa Geologiczna Polski 1:500 000.
  • Warstwy kryjące wchodzą półprzezroczyście. Cieniowanie, hipsometria i mapy geologiczne zasłaniały podkład i z mapy robił się jednolity kolor. Teraz mają w katalogu własne krycie startowe i składają się z tym, co pod spodem; ustawienie suwakiem ma pierwszeństwo.
  • „Topo" to teraz złożenie. Kafel włącza poziomice OpenTopoMap na pełnym cieniowaniu rzeźby z NMT, z podkładem przy 70% krycia – mapa dostaje głębię, a poziomice i drogi zostają czytelne.
  • Szlaki turystyczne i rowerowe w barwach oznakowania, dla całej Polski (Waymarked Trails na danych OpenStreetMap).
  • Czytelne nazwy pól z usług wodnych. ISOK oddaje nazwy sklejone („NazwaJCWP", „KrajowykodJCWP") – Frakta rozdziela je na „Nazwa JCWP", „Kod krajowy JCWP" i tak dalej.
  • Cała grupa Wód Polskich przeniesiona na usługi ISOK. JCWP rzeczne, jeziorne i przejściowe, zlewnie, regiony wodne i podział administracyjny odpowiadały „nie udało się odczytać": usługa GUGiK rysuje mapę, ale nie pozwala przeglądarce sięgnąć po atrybuty. Teraz stoją na usługach ISOK (Wody Polskie / KZGW) z podziałem z aktualizacji Planów Gospodarowania Wodami 2023 – z nazwą, kodem krajowym i europejskim, właściwym RZGW oraz odnośnikiem do karty charakterystyki części wód.
  • Linie przekrojów geologicznych z arkuszy SMGP jako osobna warstwa – w pełnej mapie geologicznej ginęły wśród wyrobisk i kopalni.
  • Jaśniejsza kompozycja „Topo". Poziomice wychodzą teraz na wierzch (88% krycia), a cieniowanie rzeźby tylko dokłada bryłę (35%) – wcześniej całość robiła się ciemna.
  • Granice i regiony wodne z ISOK – ekoregion, obszar dorzecza, region wodny, zlewnia JCWP i JCWPd jednym kliknięciem. Oraz obszary narażone na niebezpieczeństwo powodzi, które z geologicznego punktu widzenia wyznaczają zasięg holoceńskich osadów dolinnych.
  • Podział hydrograficzny MPHP 1:10 000. Kliknięcie w dowolne miejsce podaje cały łańcuch zlewni – od dorzecza w dół – z identyfikatorem hydrograficznym i wynikającym z niego rzędem. Dla przykładu: Wisła (rząd 1) → Wisła od Drwęcy do ujścia (2) → Wisła od Wdy do Osy (3) → Rów Hermana (rząd 4). Źródło: Wody Polskie / ISOK.
  • Topografia z poziomicami jako podkład: poziomice, cieniowanie rzeźby, wody i drogi, aktualizowane na bieżąco (OpenTopoMap). To ona kryje się teraz pod kaflem „Topo" w szybkim wyborze warstw.
  • BDOT10k opisany uczciwie. Prawie cała treść tej usługi rysuje się dopiero od skali 1:10 000 – z dalszego przybliżenia arkusz jest pusty, i tak to teraz nazywa się w katalogu.
  • Granice administracyjne odpowiadają na każdym poziomie. Powiaty, gminy i obręby milczały, bo pytanie szło o „warstwy widoczne", a te mają w usłudze progi skali. Przy okazji odpytanie z nierozmierzonej mapy przestaje zwracać obiekt z drugiego końca Polski.
  • Nowa grupa: Dla pasjonatów. Drzewostany z Banku Danych o Lasach (gatunek, wiek, typ siedliska – po nich chodzi się na grzyby), leśnictwa i nadleśnictwa, geostanowiska z Centralnego Rejestru Geostanowisk oraz hałdy i obiekty pogórnicze dla poszukiwaczy minerałów.
  • Dymek obiektu na profilu skrócony do rzeczy: nazwa otworu z „kliknij po informacje", a pod nią głębokość od powierzchni terenu z rzędną spągu w nawiasie. Reszta czeka w oknie informacji o obiekcie.
  • Panel szacowania trzyma się mapy. Odsunięty na bok stoi teraz nad mapą, a nie na panelu projektu, pokazuje wynik i kropki grup głębokościowych do przełączania. Rozwinięcie wraca na zapamiętane miejsce – dotąd panel wracał bez położenia i lądował poza ekranem, co wyglądało na utratę całej pracy.
  • Informacje o obiekcie zamiast zrzutu z tabeli. Usługi oddają surowe kolumny swoich baz – obok „Stanu chemicznego" leciało „OBJECTID" i „SHAPE.STArea()". Teraz krótkie pola stoją w siatce, najważniejsze na górze, długie opisy osobno, adresy jako przyciski z odnośnikiem, a pola techniczne usługi są złożone do rozwinięcia. Napis „Atrybuty obiektu" zastąpiło „Informacje o obiekcie".
  • JCWPd i granice administracyjne z serwisu PIG. Usługi GUGiK rysowały mapę, ale nie pozwalały przeglądarce odczytać obiektu, więc kliknięcie nic nie dawało. Serwis PIG oddaje komplet: dla JCWPd kod UE, dorzecze, region wodny, stan ilościowy i chemiczny; dla granic nazwę jednostki, jednostki nadrzędne i TERYT.
  • Warstwa, która zawiodła, mówi o tym. Dotąd błąd odczytu ginął po cichu i wyglądało to tak, jakby usługa nie niosła żadnych danych.
  • Celniejszy dotyk na mapie. Opuszek zakrywa więcej niż kursor, więc przy wskazywaniu palcem promień trafienia rośnie – i dla obiektów projektu, i dla punktów z usług, takich jak otwory Banku HYDRO.
  • Chorągiewka nad otworem na profilu. Przytrzymanie palcem stawia przy wskazanym otworze chorągiewkę z jego nazwą, głębokością i jednym przyciskiem „Pokaż informacje" – zamiast od razu otwierać okno z pytaniem.
  • Litologia przy dodawaniu otworu. W oknie „Informacje o obiekcie" można od razu wpisać warstwy albo wkleić tabelę z karty otworu w CBDG – profil wchodzi do projektu razem z otworem. Dotąd trzeba było najpierw dodać punkt, odszukać go w projekcie i dopiero tam wkleić tabelę.
  • Panel szacowania: uchwyt przy lewej krawędzi. Strzałka odsuwania stała w jednym rzędzie z krzyżykiem – chybione dotknięcie kasowało całe szacowanie. Teraz jest osobną zakładką na krawędzi panelu, a przy odsuniętym panelu krzyżyk i zwijanie znikają.
  • Karteczka „Co nowego?" szersza o 30% na telefonie.
  • Szacowanie głębokości czyta mapę hydrogeologiczną. W tle, równolegle do otworów Banku HYDRO, Frakta odczytuje z warstwy GUPW wydajność potencjalną studni wierconej oraz jednostkę hydrogeologiczną z jej symbolem i numerem arkusza MhP. Odczyt jest wyraźnie podpisany źródłem, nie wchodzi do obliczenia głębokości i zostaje zapisany przy obiekcie w projekcie.
  • Panel szacowania odsuwa się na bok. Strzałka w nagłówku zsuwa go do prawej krawędzi – zostaje pasek z wynikiem, a cała mapa z podświetlonymi grupami otworów wraca na widok.
  • Ślad terenowy. Po zlokalizowaniu można włączyć samoczynny zapis trasy co 5, 10, 30 albo 60 sekund; po zakończeniu ślad wchodzi do projektu jako linia. Na czas zapisu Frakta prosi system o niewygaszanie ekranu. Uwaga bez owijania: po zgaszeniu ekranu przeglądarka wstrzymuje odczyty i w śladzie powstaje przerwa – zapis w tle wymagałby aplikacji instalowanej ze sklepu.
  • Skrót na pulpicie. Na ekranie startowym pojawia się zaproszenie do dodania Frakty jako skrótu – działa wtedy jak zwykła aplikacja i otwiera się bez internetu. Na iPhonie i iPadzie Frakta pokazuje, gdzie to kliknąć.
  • Kartka samouczka zwija się. Potrafiła stanąć nad tym, co właśnie trzeba kliknąć; teraz zostaje z niej pasek z numerem kroku.
  • Profil na telefonie. Okno wykresu jest szufladą od dołu, pasek narzędzi przewija się w jednym rzędzie zamiast łamać w ścianę przycisków, a rysunek daje się powiększać przyciskami i szczypaniem dwoma palcami.
  • Narzędzia mapy wyjeżdżają spod przycisku ☰ zamiast pojawiać się skokiem.
  • Wody Polskie działają. Cała grupa JCWPd, JCWP, zlewni i granic RZGW była martwa: usługa wystawia wyłącznie PL-1992, a pytana w odwzorowaniu mapy oddawała pusty obrazek. Odczyt atrybutów z tej usługi wymaga pośrednika – nie wysyła nagłówka pozwalającego przeglądarce na zapytanie – i Frakta mówi to teraz wprost zamiast milczeć.
  • MHP GUPW, wydajność potencjalna ma wreszcie co rysować: pole z nazwami warstw było puste. Poza przedziałami wydajności warstwa pokazuje jednostkę hydrogeologiczną i jej symbol, a odczyt obiektu podaje jedno i drugie.
  • Podkład topograficzny (BDOT10k) znów działa – kompozycja GUGiK przestała odpowiadać, więc te same dane bierzemy z serwisu PIG.
  • Okno szczegółów obiektu. Wybór warstwy w dymku dopisywał treść pod listą i nie było widać, że cokolwiek przybyło. Teraz belka otwiera osobne okno, wysuwane z tej belki, wielkości pola mapy, z przygaszonym tłem, kompletem atrybutów, odnośnikami i działaniami (dodanie do projektu, raport o działce, dokumentacja PIG). Zamyka je krzyżyk, Escape albo dotknięcie obok.
  • Katalog warstw jest oknem dominującym. „Wszystkie warstwy…" to teraz „Więcej warstw i usług"; okno przygasza resztę, chowa narzędzia mapy i zwija listę czynnych warstw, która wcześniej rosła z każdą włączoną pozycją i spychała katalog poza ekran.
  • Szuflada projektu schodzi już przy wyborze narzędzia rysowania, a nie dopiero po wskazaniu pierwszego punktu.
  • Wyszukiwarka nad mapą wygląda jak nakładka: zaokrąglona do pigułki, lekko przepuszczająca mapę.
  • „Korytarz" na profilu to teraz „Zasięg wyszukiwania" – mówi, co robi.
  • Działki ewidencyjne wreszcie się rysują. Usługa KIEG odpowiada wyłącznie w układzie PL-1992 – w odwzorowaniu mapy oddawała przezroczysty obrazek. Frakta pyta ją teraz w jej własnym układzie, razem z numerami działek, i tak samo odczytuje dane o wskazanej działce: identyfikator, obręb, gminę, powiat. Powiaty, które nie przekazały danych do usługi, zostają puste – tak jest m.in. w Warszawie.
  • Ortofotomapa włącza się z kontekstem. Wybór ortofotomapy dokłada granice gmin, obrębów i działki ewidencyjne – bez nich zdjęcie lotnicze nie mówi, gdzie kończy się działka.
  • Rastrowa mapa topograficzna Polski jako podkład, w miejsce archiwalnej VMap L2 w szybkim wyborze. Skany arkuszy pokazują treść, której nie ma w opracowaniach wektorowych. (VMap L2 zostaje w pełnym katalogu.)
  • „Frakta w terenie" oznaczona jako w budowie i na razie zamknięta – moduł jest zaczęty, ale niedokończony, a kafel wyglądał na gotowy.
  • Kompozycja wydruku profilu otwiera się z całą kartką na ekranie, tak samo jak kompozycja wydruku mapy. Dotąd startowała w 100% i widać było jej róg.
  • Profil pod palcem. Przytrzymanie w obszarze profilu nie zaznacza już całego rysunku. Dotknięcie obiektu pokazuje dymek z informacjami – to samo, co najechanie kursorem – a dopiero przytrzymanie pyta, czy otworzyć pełną kartę obiektu. Wcześniej każde dotknięcie otwierało od razu duże okno.
  • Okna nie są większe od pola mapy. Szerokość i wysokość okien, okien wykresów i paneli pływających liczy się teraz z rzeczywistego rozmiaru mapy, nad którą stoją.
  • Jeden przycisk warstw wszędzie. Na komputerze panel warstw stał otwarty na mapie, a na telefonie wysuwał się spod okrągłej ikony – dwa sposoby na to samo. Zostaje jeden: ikona pod przyciskami przybliżania, a pod nią okno szybkiego wyboru z wejściem do pełnego katalogu.
  • Wyszukiwarka zwija się po wybraniu wyniku i po dotknięciu mapy. Rozwinięte pole zasłaniało pasek narzędzi analizy, a dotąd zostawało otwarte, dopóki był w nim tekst. Wpisana nazwa zostaje i wraca przy ponownym rozwinięciu.
  • Szuflada projektu chowa się po dotknięciu mapy. Dotąd trzeba było celować w jej nagłówek. W trakcie rysowania punktu, linii czy poligonu schodzi tylko do połowy – karta powstającego obiektu zostaje na oczach.
  • Planowanie przestrzenne odpowiada na pytanie o obiekt. Dotąd na kliknięcie prawym przyciskiem przychodziło „brak serwisu dla wskazanego obszaru": pytanie szło o warstwy, które rysują, ale nie identyfikują, w formacie, którego te usługi nie znają. Teraz Frakta sprawdza w dokumencie usługi, co wolno odpytać i jak, i pokazuje komplet: przeznaczenie terenu, symbol na rysunku planu, nazwę planu, numer i datę uchwały, dziennik urzędowy oraz odnośniki do pełnej treści uchwały i rysunku planu.
  • Plan konta „pelny". Konto z tym planem ma wszystkie moduły i praktycznie bez limitu projektów; znaki PRO przy narzędziach na takim koncie znikają.
  • Prawy przycisk myszy na ekranie dotykowym. Przytrzymanie palcem przez pół sekundy działa na mapie jak kliknięcie prawym przyciskiem: pyta warstwy o wskazane miejsce, otwiera menu zaznaczenia, wywołuje kartę otworu. Gest nie zaznacza już przy okazji tekstu ani nie otwiera systemowego menu przeglądarki; przesunięcie palcem w trakcie przewija mapę, jak dotąd.
  • Dymki mieszczą się między nakładkami mapy. Dotąd potrafiły wejść pod przyciski przybliżania, pasek narzędzi, panel warstw albo szufladę projektu – widać było dymek, ale nie dało się go przeczytać ani zamknąć. Rozmiar i odsunięcie liczone są teraz z faktycznego położenia tych elementów, więc krzyżyk zawsze zostaje w zasięgu.
  • Szybki wybór warstw. Dotknięcie ikony warstw otwiera małe okno nad mapą: podkłady w jednym rzędzie (mapa, satelita, topografia, archiwalna, bez tła), suwak krycia podkładu i lista aktualnie włączonych warstw – każdą można stąd zgasić. Nie trzeba przewijać katalogu, żeby zmienić samo tło mapy.
  • Pełny katalog warstw otwiera się w tym samym oknie, rozsuniętym na całą wysokość, a nie jako osobna szuflada od dołu. Szuflada zamknięta przez pomyłkę gestem w dół potrafiła nie wrócić.
  • Katalog otwiera się od razu na liście grup – hydrogeologia, otwory, kartografia geologiczna, geofizyka, ewidencja, granice, planowanie, ochrona przyrody, wody, rzeźba terenu – zwiniętych, więc od pierwszego spojrzenia widać, co w ogóle jest do włączenia. Przy grupie z włączoną warstwą stoi licznik.
  • Ulubione warstwy – miejsce w oknie warstw jest już przygotowane; zestaw będą mogli zapisywać użytkownicy z kontem.
  • Pasek atrybucji znika z mapy. Rozrastał się z każdą włączoną warstwą i zabierał dolną krawędź ekranu. Oznaczenie źródeł stoi teraz w przewodniku, w tabeli „Dane przestrzenne i źródła referencyjne".
  • Archiwalna mapa topograficzna (VMap L2). Nowy podkład ze starszego opracowania udostępnianego przez PIG. Pokazuje obiekty, których nowsze mapy już nie mają – dawne drogi, torfianki i stawy bywają śladem po dawnym poziomie wód.
  • Karteczka „Co nowego?" na telefonie. Wielkości znaczka pocztowego, stoi w górnym rzędzie po lewej od „Zaloguj się" – nie spycha już nagłówka strony w dół. Pokazuje jeden nagłówek, resztę zlicza w podsumowaniu.
  • Ekran startowy na telefonie. Układał się w rząd: pasek konta i treść dzieliły się szerokością po połowie, przez co karteczka zajmowała pół ekranu, a kafelki robiły się nieczytelne. Teraz układa się w kolumnę, tak jak każda strona na wąskim ekranie.
  • Narzędzia mapy pod jednym przyciskiem. Na telefonie w spoczynku widać tylko przełącznik narzędzi i warstwy – reszta rozwija się po dotknięciu, zamiast obstawiać mapę ikonami dookoła.
  • Panel warstw wysuwa się od dołu, tak samo jak projekt. Wysuwany z boku zasłaniał mapę pionowym pasem i zostawiał języczek za wąski na palec.
  • Ikona warstw to teraz trzy leżące na sobie płytki, a nie znak przypominający kopiowanie. Na telefonie stoi po lewej, pod przyciskami przybliżania.
  • Czytelniejszy znak „pokaż cały projekt". Ukośna strzałka kojarzyła się z powiększaniem okna; teraz jest to ramka kadru, a podpowiedź mówi wprost: „Dopasuj widok mapy do zasięgu projektu".
  • Menu narzędzi mieszczą się w ekranie i pokazują, że mają ciąg dalszy – dolne pozycje potrafiły zniknąć pod krawędzią bez śladu.
  • Wyszukiwarka zwinięta do lupy na telefonie. Pole zajmowało prawie cały pasek i zostawał z podpowiedzi ogryzek. Teraz jest okrągłą lupą – dotknięcie rozwija pole na całą szerokość razem z listą znalezionych miejsc.
  • Narzędzia mapy jako okrągłe ikony na telefonie. Napisy łamały się na dwa rzędy i zjadały górę mapy. Doszła osobna ikona warstw, która wysuwa panel warstw – dotąd przywoływał go wąski języczek przy krawędzi.
  • Układ mierzony rzeczywistą wysokością okna (dvh). Na iOS Safari dół aplikacji – przycisk lokalizacji, podziałka i pasek projektu – chował się pod paskami przeglądarki. Treść odsuwa się też od wcięcia aparatu i paska gestu.
  • Przycisk lokalizacji nad paskiem projektu. Zwinięta szuflada przykrywała go do połowy.
  • Panel projektu na telefonie jest szufladą. Mapa dostaje całą wysokość ekranu, a projekt czeka zwinięty do paska u dołu – wysuwa się dotknięciem paska albo sam, gdy wybierzesz obiekt na mapie. Na komputerze panel zostaje otwarty jak dotąd.
  • Panel warstw na telefonie startuje zwinięty – po wejściu na mapę widać mapę, a nie listę warstw. Rozwija się języczkiem przy krawędzi. Wydanie publiczne aplikacji – część mapowa bez modułów obliczeniowych.
  • Adres kontaktowy. Odnośnik w stopce prowadzi do działającej skrzynki fraktageo@proton.me zamiast do adresu zastępczego.
  • Wydanie publiczne. buduj.py --publiczny składa wariant aplikacji bez modułów obliczeniowych, przeznaczony do postawienia w internecie. Mapa, projekt, warstwy, profile, import danych, wydruki i konto działają w pełni; obliczenia są oznaczone jako w przygotowaniu.
  • Wydzielenia litologiczne na przekroju geologicznym. Przy słupku otworu rysuje się kreska w spągu każdej warstwy i skrót jej nazwy („piasek drobnoziarnisty" → „pd"). Przełącznik jest dostępny, gdy choć jeden otwór na profilu ma wprowadzony profil litologiczny.
  • Odnośnik do odsuniętego podpisu. Podpis przeciągnięty na arkuszu łączy się z obiektem cienką linią wiodącą; przełącznik w symbolizacji.
  • Podpis linii wzdłuż jej przebiegu. Do wyboru: w połowie długości, w środku zasięgu, na początku, na końcu albo na obu końcach. Nazwa w postaci „A-A'" rozdziela się wtedy na oba końce – jak na mapach z przekrojami.
  • Kompozycja wydruku jako plik. Obok zapisu w pamięci przeglądarki doszedł zapis i odczyt pliku .fkw, który przenosi się między urządzeniami i wchodzi do archiwum opracowania.
  • Opisy w karcie otworu i w kalkulatorach przeredagowane na formę formalną, mówiącą wprost, czemu dana wielkość służy.
  • Podpis przy swoim obiekcie. Linia jest podpisana na linii (w połowie jej długości), poligon w środku – także wklęsły, gdzie środek ciężkości wypada poza kształtem. Punkt jak dotąd obok znaku.
  • Podpisy się nie nakładają. Nachodzące na siebie rozsuwają się w pionie, a gdy naprawdę nie ma miejsca – bledną zamiast zasłaniać sąsiada.
  • Stylizator podpisu w symbolizacji: barwa, wielkość, otoczka (białe pole), obrys liter, cień, położenie względem obiektu i ukrycie podpisu.
  • Przesuwanie podpisów na arkuszu wydruku. Na arkuszu podpisy są tekstem, nie pikselami – drukują się ostro i da się je przeciągnąć myszą tam, gdzie mają leżeć. Przesunięcie jest zapisywane w milimetrach arkusza, więc trzyma się mapy.
  • Szybka paleta barw i „bez wypełnienia" w oknie symbolizacji.
  • Działki ewidencyjne na niebiesko, z niebieskim podpisem bez otoczki – otoczkę można włączyć każdemu obiektowi osobno.
  • Linie i poligony da się kliknąć. Dotąd trzeba było trafić w 1,5 piksela od osi obiektu; teraz tolerancja to 8 pikseli, jak w programach GIS.
  • Profil litologiczny z CBDG do wklejenia. W tabeli „Profil litologiczny" doszedł przycisk „Wklej profil z CBDG…". Zaznacz na karcie otworu tabelę wydzieleń litologicznych i skopiuj (Ctrl+C) albo pobierz ją strzałką jako CSV – jedno i drugie wchodzi tym samym oknem, z podglądem przed zapisaniem. Głębokość otworu bierze się ze spągu ostatniej warstwy, a luki i zachodzenia między warstwami są od razu zgłaszane.
  • Otwór CBDG jako otwór rozpoznawczy. Karta otworu wiertniczego z CBDG pokazuje teraz w bloku „Informacje o otworze w CBDG", co przy nim leży w archiwum (rdzeń, geofizyka, analizy, badania), stratygrafię, cel wiercenia, archiwum i numer dokumentacji. Dodany do projektu wchodzi od razu jako otwór rozpoznawczy, z głębokością, rzędną i stratygrafią w karcie.
  • Kopiowanie danych projektu. Obok kopiowania współrzędnych doszedł przycisk „Kopiuj dane projektu…": wybierasz, które obiekty (zakres i rodzaje) i jakie dane mają trafić do schowka – nazwy, współrzędne w trzech układach, rzędne, głębokości, długości linii, powierzchnie poligonów, numery działek z obrębami, gmina z powiatem i województwem, źródło, notatka. Do wyboru tabela do arkusza albo opis do tekstu dokumentacji, z nagłówkiem projektu (data, sumy powierzchni i długości, gminy, obręby).
  • Karteczka „Co nowego?" z nagłówkami. Na jej licu widać tytuły zmian z najnowszej aktualizacji; kliknięcie rozwija pełną treść jak dotąd.
  • Import obrazu zamiast samego GeoTIFF-a. „+ Dodaj → Rastry → Import obrazu" przyjmuje teraz TIFF, PNG, JPG i WEBP. GeoTIFF z georeferencją wchodzi jak dotąd.
  • World file. Wskaż obraz razem z .pgw/.jgw/.tfw/.wld (i .prj, jeśli jest) – osadzi się sam, bez pytania.
  • Osadzanie ręczne. Obraz bez żadnej georeferencji otwiera panel: klikasz charakterystyczny punkt na obrazie, potem to samo miejsce na mapie. Dwie pary wystarczą, kolejne poprawiają dokładność. Panel na bieżąco pokazuje podgląd nakładki, średni błąd dopasowania i wielkość piksela w metrach – a gdy skan jest przekrzywiony, mówi o ile stopni (nakładka mapy nie potrafi go obrócić).
  • Wpasowanie w prostokąt. Dla szkiców i wycinków poglądowych: rysujesz prostokąt na mapie, obraz wchodzi w niego zachowując proporcje.
  • Osadzony obraz wchodzi do projektu .khp razem z punktami dopasowania.
  • Granice administracyjne (PRG). Nowa grupa warstw: województwa, powiaty, gminy z miastami oraz jednostki i obręby ewidencyjne – urzędowe granice z Państwowego Rejestru Granic.
  • Kopiowanie współrzędnych obiektów. Dawne „Kopiuj tabelę otworów" nazywa się wprost i wypisuje trzy układy z podpisami: PL-1992, PL-2000 z numerem strefy oraz WGS 84.
  • Kompozycje wydruku. Menu ☰ w nagłówku okna wydruku: zapis kompozycji pod nazwą, wczytanie jej z powrotem, druk, eksport obrazu i zakończenie.
  • Legenda decyduje też o mapie. Każda pozycja ma teraz osobny przełącznik „mapa" i „legenda", własną nazwę na arkuszu i uchwyt do przeciągania – obiekty projektu stoją domyślnie przed warstwami.
  • Projekt zwinięty w punkt. Gdy w danej skali obiekty projektu zlewają się w plamę, arkusz pokazuje jeden znak „Lokalizacja projektu" (nazwa do zmiany).
  • Numer załącznika w wybranym rogu arkusza.
  • Opis lokalizacji administracyjnej w stopce arkusza – województwo, powiat, gmina i obręby, każdy szczebel osobnym przełącznikiem.
  • Nota o układach jako przełącznik – komu nie jest potrzebna, ten ją gasi.
  • Panel warstw da się rozciągnąć. Uchwyt w prawym dolnym rogu zmienia rozmiar całego panelu, a listy czynnych i własnych warstw mają własne uchwyty wysokości.
  • Informacje o obiekcie. Dawne „Poznaj obiekt" nazywa się teraz po ludzku i działa dokładnie jak kliknięcie prawym przyciskiem – ten sam dymek, ta sama zawartość, tylko pod lewym przyciskiem. Narzędzie jest też dostępne w trybie terenowym.
  • Kliknięcie w obiekt na profilu. Otwór, punkt dokumentacyjny albo obiekt z warstwy zaznaczony na przekroju otwiera tę samą kartę, co na mapie.
  • Jeden przycisk „Przenieś do projektu…". W oknie profilu wybiera się, co ma trafić do projektu: linię przebiegu, obiekty z profilu – grupami – albo wszystko.
  • Korytarz 50 m dla przekrojów geologicznych. Domyślnie, bo otwór opisujący ten sam profil musi leżeć przy samej linii.
  • Legenda na arkuszu w ośmiu położeniach. Cztery rogi mapy, pas nad mapą, pod mapą, z lewej albo z prawej – z możliwością podania szerokości pola w milimetrach.
  • Tytuł arkusza do lewej, na środku albo do prawej.
  • Opisy siatki przy wszystkich czterech krawędziach, nie tylko z lewej i u dołu.
  • Blokada kadru w wydruku. Po zablokowaniu rolka ani przeciąganie podglądu nie ruszają raz dobranego kadru.
  • Symbolizacja z podglądem znaku. Okno jest szersze, a obok pól widać, jak znak naprawdę wygląda – punkt jako kropka, linia jako linia, poligon jako pole.
  • Krzyżyk kasujący przy prawej krawędzi karty obiektu, z dala od nazwy.
  • W terenie bez warstwic. Zostały tam, gdzie się je robi – przy biurku.
  • Kompozycja wydruku uporządkowana. Narzędzia w paskach z podpisami: Arkusz, Skala i kadr, Opis, Elementy, Współrzędne, Legenda. Pasek tytułu z kontrolkami okna u góry, pasek stanu z przyciskiem druku na dole.
  • Wydruk zaczyna od projektu. Kadr startowy obejmuje wszystkie obiekty projektu, a nie przypadkowy widok mapy.
  • Legenda pokazuje to, co widać. Warstwa albo rodzaj obiektów, po których w kadrze nie ma śladu, jest we właściwościach legendy wyszarzona i domyślnie poza legendą – zaznaczenie jej przywraca.
  • Obrót mapy na arkuszu. Pole „obrót" przy skali obraca treść mapy; strzałka północy włącza się wtedy sama (poza tym jest domyślnie wyłączona).
  • Nota o układach pod mapą. Po włączeniu siatki albo naroży arkusz wyjaśnia, w jakim układzie są podane współrzędne.
  • Płynniejszy podgląd arkusza i mapa. Przeciąganie i rolka nie zamawiają już nowej kompozycji przy każdym drgnieniu; usługi WMS i ArcGIS dociągają kafle po zakończeniu ruchu, a nie w jego trakcie.
  • Pasek okna profilu pogrupowany. Profil, Widok, Skala, Eksport – zamiast jednego rzędu kilkunastu przycisków.
  • Import z dziwnych układów. GeoPackage w układzie spoza kanonu przelicza się po definicji zapisanej w samym pliku, doszły UTM, ETRS89 i PUWG 1965, a plik bez deklaracji układu jest rozpoznawany po samych współrzędnych.
  • ✕ w nagłówku każdego okna. Okno zamyka się krzyżykiem w prawym górnym rogu, niezależnie od tego, co stoi w stopce.
  • Karta otworu Banku HYDRO. Okno jest szersze, pokazuje numery archiwalne otworu i niesie panel „Szukaj dokumentacji w PIG" – ten sam, co w „Poznaj obiekt".
  • Szacowanie głębokości otworu hydrogeologicznego. Nowe narzędzie w Analizie przestrzennej. Stawiasz punkt, a Frakta szuka otworów Banku HYDRO w okolicy, grupuje je po głębokości, waży odległością i z poprawką na rzędną terenu podaje spodziewaną głębokość. Wybraną grupę można dodać do projektu jako studnie.
  • Granice administracyjne bez internetu. Województwo, powiat i gmina (z TERYT) rozpoznawane od razu z wbudowanych granic PRG – także w terenie bez zasięgu.
  • Warstwice: zaznaczanie prostokąta na mapie. Wybór „prostokąt na mapie" od razu minimalizuje okno i pozwala przeciągnąć rejon; okno wraca z potwierdzeniem i przyciskiem „zaznacz ponownie". Wcześniej zaznaczanie bywało blokowane przez inne okno.
  • Działka wchodzi do projektu jako obrys, nie punkt. Prawy przycisk na warstwie działek daje teraz „Pokaż raport o działce", a „Poznaj obiekt" dobiera obrys z ULDK, gdy sama warstwa go nie podaje. Złoża MIDAS o kilku częściach wchodzą jako poligon największej z nich.
  • Narzędzie działki czytelniej nazwane – „Pobierz działkę i dane o niej".
  • „Zlokalizuj mnie" tłumaczy, czemu nie działa. Strona otwarta z dysku nie dostaje położenia od przeglądarki – aplikacja mówi to wprost i podaje obejścia, zamiast pokazywać ogólny błąd.
  • Opisy i podpowiedzi bezosobowo. Opisy narzędzi, komunikaty i przewodnik na stronie startowej mówią o tym, co robi aplikacja, zamiast zwracać się do użytkownika w drugiej osobie.
  • Wyszukiwarka sięga do włączonych warstw. Po nazwie można znaleźć otwór CBDG, otwór Banku HYDRO, złoże MIDAS czy obszar Natura 2000 – przeszukiwane są warstwy włączone na mapie, żeby jedno słowo nie odpytywało wszystkiego.
  • Plany ogólne gmin. Nowa warstwa z uchwalonymi planami ogólnymi – strefy planistyczne, obszar zabudowy śródmiejskiej i obszar uzupełnienia zabudowy.
  • Atrybuty z usług planistycznych trafiają do projektu. Zbiorcze usługi planów miejscowych i studiów odpowiadają HTML-em, nie GeoJSON-em – dane są z niego teraz wyciągane, a nie gubione.
  • Warstwy otworów ładują się szybciej. Kafel z serwisów ArcGIS ma 512 px zamiast 256, więc pełny ekran to cztery razy mniej zapytań do serwera PIG.
  • Symbolizacja obowiązuje też na wydruku. Kolor obrysu i osobno kolor wypełnienia, krycie obu, grubość i rodzaj linii – arkusz wygląda tak samo jak mapa, na której go ustawiono. Okno symbolizacji jest szersze, da się je przesunąć chwytem za nagłówek i rozciągnąć za prawy dolny róg.
  • Okno wydruku jak zwykłe okno. Minimalizacja, rozszerzenie na cały ekran i zamknięcie w prawym górnym rogu.
  • Naroża geograficzne w stopniach, minutach i sekundach – tak jak na mapach urzędowych; numer strefy PL-2000 podawany raz, w nocie pod arkuszem.
  • Wielkość znaków obiektów na wydruku do ustawienia suwakiem we właściwościach legendy, razem z przełącznikiem nazw obiektów.
  • Opisy siatki i naroży poza ramką mapy. Współrzędna północna wzdłuż krawędzi pionowych, wschodnia wzdłuż poziomych; opisy siatki ustępują narożom, żeby się nie nakładały.
  • Symbolizacja obiektów. Przycisk „Symbolizacja…” w karcie obiektu (i w organizacji obiektów – dla całego zaznaczenia) ustawia kolor, grubość, rodzaj linii, wielkość znaku i krycie. Ustawienia jadą z projektem.
  • Kadrowanie arkusza w wydruku mapy. Podgląd arkusza przesuwa się przeciąganiem, rolka zmienia skalę, a „Zasięg projektu” i „Kadr z mapy” ustawiają kadr jednym kliknięciem. Mapa pod spodem zostaje bez zmian.
  • Okna modalne czekają w kolejce. Drugie okno nie podmienia już treści pierwszego; ostrzeżenie o stronie otwartej z dysku to teraz pasek nad mapą, a nie okno przerywające pracę.
  • Wydruk: naroża poza ramką, siatka linią ciągłą, właściwości legendy (nagłówek do zmiany lub usunięcia, nazwy obiektów na mapie, wybór pozycji).
  • Wydruk mapy rozbudowany. Wybór pozycji legendy, legenda na białym polu w ramce mapy, siatka kilometrowa PL-1992 albo geograficzna, współrzędne naroży (PL-1992, PL-2000 albo WGS 84) i krzyżyk zamykający okno. Podział arkuszowy 1:50 000 wchodzi teraz na arkusz i do legendy.
  • Warstwa „Podział arkuszowy 1:50 000" – dawny „skorowidz" pod właściwą nazwą, z wyjaśnieniem, że to podział map SMGP, MHP i MGśP.
  • Odnośnik do serwisu źródłowego przy każdym obiekcie z warstwy. Otwór CBDG prowadzi wprost do swojej karty, punkt SMGP do karty dokumentacyjnej (PDF), obszar Natura 2000 do standardowego formularza danych. Poza tym – do strony wydawcy danych.
  • Wybór obiektów przy zapisie. Okno „Zapisz, wydrukuj, przekaż dalej" pokazuje listę obiektów projektu; zaznaczone można wynieść osobnym plikiem.
  • Cofanie zmian Ctrl+Z. Cofa dodanie obiektu, skasowanie obiektu (wraca z kartą i danymi), a w trakcie rysowania – ostatni wierzchołek.
  • Krzyżyk kasujący przy każdym obiekcie, nie tylko w trybie organizacji; pomyłkę cofa Ctrl+Z. Sam tryb organizacji to teraz przełącznik: ten sam przycisk włącza go i kończy.
  • Odpytywanie warstw nie zawiesza dymka. Każda warstwa ma własny limit czasu, a dymek pokazuje się od razu i dokłada odpowiedzi, gdy przychodzą. Przy kilkunastu włączonych warstwach jedna zamulona usługa blokowała całość.
  • Długie listy atrybutów przewijają się w dymku, a nagłówek profilu tymczasowego zostaje na wierzchu przy przewijaniu.
  • „Poznaj obiekt" mówi, gdy nie ma czego czytać – przy samym podkładzie proponuje włączenie warstwy zamiast pozwalać klikać na próżno.
  • Menu narzędzi mieści się w ekranie i przewija. Rozbudowana „Analiza przestrzenna" wychodziła poza dolną krawędź – profili i wydruku nie dało się kliknąć. Menu ma teraz wysokość liczoną od swojego położenia, suwak i przewijanie rolką, a grupy („Rysowanie", „Raster") rozwijają się w środku zamiast wysuwać w bok.
  • Przewodnik na stronie startowej. „Co potrafi Frakta" – pierwsze kroki, czego można szukać, jak działają trzy układy współrzędnych, tabela źródeł danych (PIG, GUGiK, Wody Polskie, GDOŚ, OSM), lista modułów obliczeniowych, profile i wydruki. Każdy punkt ma przycisk prowadzący wprost do narzędzia.
  • Wydruk mapy – kompozycja arkusza. Nowe okno składa arkusz A4–A0 w wybranej skali: mapa, tytuł, legenda, podziałka liniowa, strzałka północy i nota o źródłach. Stąd drukujesz albo zapisujesz PDF. Wejście z panelu projektu („Wydruk mapy…") i z Analizy przestrzennej.
  • Eksport uporządkowany według zamiaru. Zamiast listy formatów – cztery grupy: zabrać projekt ze sobą, wydrukować, pracować dalej w QGIS/CAD, zrobić tabelę. Każda pozycja mówi wprost, do czego służy.
  • Poprawianie linii przekroju bez zaczynania od nowa. Backspace cofa ostatni postawiony punkt (miarka, powierzchnia, linia, przekrój), a gotowy profil tymczasowy ma przycisk „Popraw linię" – wraca do rysowania z dotychczasowymi wierzchołkami.
  • Otwory na przekroju siadają na linii terenu. Rzędne z baz i z NMT potrafią się różnić o kilka metrów; otwór nie wisi już nad ani pod terenem, a rzędna źródłowa jest w tabeli pod wykresem.
  • Ucięcie przekroju na zadanej głębokości. Na każdym profilu geologicznym pole „Ucięcie [m p.p.t.]" przycina słupki otworów do wybranej głębokości – otwór sięgający głębiej kończy się strzałką w dół.
  • Panele narzędzi przewijają się rolką. Okna modalne, panel pływający i profil tymczasowy dostosowują wysokość do ekranu i przewijają się kółkiem, bez zoomowania mapy pod spodem.
  • Opisy w kalkulatorach bezosobowo. „Należy podać", „pole można zostawić puste" zamiast form w drugiej osobie.
  • Legenda i słupki na profilu z Analizy przestrzennej. Profil tymczasowy ma teraz pełną, grupowaną legendę z przełącznikami widoczności – jak profil w projekcie. Otwory Banku HYDRO wchodzą na przekrój geologiczny słupkami głębokości (z dedykowanego zapytania korytarzowego, nie z samej warstwy mapy).
  • Profil geologiczny: więcej otworów i dane baz. Na przekrój wchodzą teraz otwory Banku HYDRO (CBDH) i punkty sondowań geofizycznych, nie tylko CBDG i SMGP. Pod wykresem tabela „Otwory z baz PIG na linii" z linkiem wprost do karty otworu w CBDG. Legenda pokazuje grupy otworów. Profil z Analizy przestrzennej ciągnie te same źródła co profil w projekcie.
  • Korytarz w widoku przypiętym i powiększonym. Pas z korytarzem (i kolorem słupków) jest też w oknie powiększonego oraz przypiętego pod mapą profilu.
  • Korytarz na każdym widoku profilu. Szerokość pasa, z którego przekrój bierze otwory i przecięcia z warstwami, można ustawić także na profilu wysokościowym – nie tylko geologicznym. Zmiana od razu przelicza przekrój.
  • Profil czyta się od lewej do prawej. Linia narysowana od prawej do lewej (ze wschodu na zachód) jest teraz odwracana tak, żeby wykres był zgodny z mapą – kursor w lewo na przekroju to znacznik w lewo na mapie.
  • Wody powierzchniowe na profilach. Profil wysokościowy i geologiczny pokazują teraz rzeki, cieki, kanały, jeziora i zbiorniki w miejscach, gdzie linia je przecina – cieki znacznikiem na terenie, zbiorniki niebieskim pasem. Źródło: OpenStreetMap; działa niezależnie od włączonych warstw.
  • Profil geologiczny włącza swoje warstwy. Wejście w to narzędzie z Analizy przestrzennej zapala Bank HYDRO, otwory wiertnicze CBDG i punkty dokumentacyjne SMGP – widać, co trafi do przekroju.
  • Profil geologiczny wzdłuż linii. Obok profilu wysokościowego. Dokłada do przekroju głębokości otworów z projektu oraz otworów CBDG i punktów dokumentacyjnych SMGP z korytarza wokół linii. Szerokość korytarza i kolor słupków (wg stratygrafii albo jednolity) są do ustawienia.
  • Siatka punktów w poligonie. Regularna siatka w narysowanym obszarze – rozstaw, obrót, przycięcie do granicy, całość jednym ruchem do projektu.
  • Standardowe średnice z rozwijanej listy. Przy polach średnic (karta otworu i dobór filtra, w tym „średnica kolumny filtracyjnej wraz z obsypką") przycisk ▾ pokazuje pełną listę średnic handlowych w mm i calach. Lista się nie filtruje tym, co wpisano – dowolną wartość nadal można wpisać ręcznie.
  • Karta otworu po kolei. Pola ułożone zgodnie z tokiem projektowania: teren → rozpoznanie warstwy → konstrukcja → praca studni. Doszły wiek i typ warstwy, standardowe średnice, kontrola grubości obsypki i ściąga do współczynnika filtracji.
  • Podgląd wklejonych danych pompowania. Po wklejeniu kolumn czas / opad / wznios pojawia się tabela z nagłówkami – widać, która kolumna jest która, ile punktów odczytano i ile wierszy pominięto.
  • Analiza przestrzenna zebrana. „Poznaj obiekt" i „Szacowanie głębokości" działają na tymczasowym punkcie i dodają wynik wprost do projektu.
  • Wyszukiwanie dokumentacji w PIG. Po wybraniu obiektu Frakta rozbiera jego numery i miejscowość na kryteria, szereguje je wg pewności i podaje metrykę otworu gotową do skopiowania wiersz po wierszu.
  • Belka właściwości obiektu. Obiekt wybrany z warstwy mapowej pokazuje swoje atrybuty w belce, z której można przejść do dalszych działań.
  • Brak łączności to nie utrata danych. Pusta lista projektów przy nieosiągalnym serwerze mówi wprost, że dane są bezpieczne – nie udaje pustego konta.
  • Własne rastry zostają w projekcie. Wgrane pliki GeoTIFF zapisują się razem z projektem i wracają na miejsce po ponownym otwarciu – także z wyłączoną widocznością.
  • Szczegóły lokalizacji. Dane administracyjne, jednostki Wód Polskich i arkusze map pod współrzędnymi, z kopiowaniem do schowka i informacją o brakach. Przy identyfikatorze działki przycisk dodający jej obrys do projektu.
  • Wybieranie obiektów z warstw. Checkboxy wskazują warstwy do zaznaczania, a wybrane obiekty można dodać do projektu lub wyeksportować.
  • Większe zaznaczenia otworów. Obiekty usług mapowych pobierane partiami, żeby limit pojedynczej odpowiedzi nie ucinał całego zaznaczenia.
  • Akcje pod prawym przyciskiem. Klik prawym na mapie i wybór warstwy – dodanie obiektu do projektu albo przygotowanie wyszukiwania dokumentacji w PIG.
  • Wygodniejsze karty obiektów. Dymki zostają otwarte do zamknięcia, wyszukiwarka PIG ma „Wstecz", pola nazw zajmują mniej miejsca.
  • Karta obiektu pod ręką. Kliknięcie obiektu projektu na mapie otwiera jego kartę, nawet przy zwiniętym panelu.
  • Łatwiejszy powrót do projektów. „Moje projekty" kończy bieżący projekt i wraca do widoku ogólnego; niezapisane zmiany zostają pod ochroną.
  • Porządek na liście obiektów. Grupy domyślnie zwinięte, pod obiektami, do których należą.
  • Wykresy gotowe do wydruku. Eksport PNG/JPG/TIFF zachowuje rozmiar wydruku, z wyborem jakości obrazu i wierniejszym podglądem skali.
  • Pewniejszy zapis i otwieranie. Ukryte własne warstwy zostają w projekcie; lepsza ochrona pracy przy uszkodzonym pliku i przełączaniu projektów w trakcie zapisu.
  • Dokładniejszy zasięg na mapie. Zasięg projektu uwzględnia końce linii i granice poligonów.
  • Projekty na koncie. Po zalogowaniu lista zapisanych projektów, zmiana nazw i podgląd lokalizacji na mapie.
  • Własne mapy i dane. Import GeoTIFF oraz eksport wybranego fragmentu mapy, także w granicach narysowanego obszaru.
  • Praca w terenie. Uproszczony widok do dodawania obiektów, pomiarów i pracy z własnymi rastrami bez internetu.

FRAKTA

MAPY · GEOLOGIA · ANALIZA · PROJEKTOWANIE

Geologia w kontekście przestrzennym

Połącz dane mapowe, otwory i obliczenia w jednym projekcie.

Co potrafi Frakta

Narzędzia do analizy przestrzennej, opracowania profili terenu i obliczeń hydrogeologicznych. Połącz dane mapowe z obiektami projektu, sprawdź parametry otworów i przygotuj wyniki do dokumentacji. Poniżej znajdziesz zakres funkcji oraz przejścia do poszczególnych narzędzi.

Przebieg pracy z projektem
  1. Otwarcie mapy i odnalezienie miejsca – pole wyszukiwania u góry przyjmuje miejscowość, adres, numer działki oraz współrzędne.
  2. Włączenie warstw właściwych dla zadania: otwory Banku HYDRO, działki ewidencyjne, GZWP, mapa hydrogeologiczna, obszary chronione.
  3. Dodanie otworu – „+ Dodaj → Studnia”. Rzędna terenu pobierana jest automatycznie z numerycznego modelu terenu.
  4. Moduły obliczeniowe dla otworów – parametry zapisane w karcie otworu można wykorzystać w obliczeniach hydrogeologicznych i porównać z wynikami analiz.
  5. Zapis i przekazanie wyników: kopia projektu na urządzeniu lub na koncie, arkusz mapy do wydruku, pliki dla QGIS-a i CAD-a.
Wyszukiwanie lokalizacji i identyfikacja obiektów
  • Miejscowość i adres – z bazy OpenStreetMap (Nominatim).
  • Działka ewidencyjna – po obrębie i numerze albo po pełnym identyfikatorze TERYT; obrys przychodzi z usługi ULDK (GUGiK).
  • Współrzędne – wklejone w dowolnym z trzech układów: PL-2000 ze strefą, PL-1992, WGS 84 (stopnie dziesiętne lub stopnie–minuty–sekundy).
  • Obiekt pod kursorem – identyfikacja na mapie odczytuje atrybuty dostępnych obiektów z aktywnych warstw.
Układy współrzędnych i wysokości terenu

Dla obszaru Polski Frakta obsługuje trzy układy i umożliwia przeliczanie współrzędnych między nimi:

  • PL-2000 (EPSG:2176–2179) – cztery strefy po 3°, do opracowań wielkoskalowych i geodezji. Frakta sama dobiera strefę do położenia punktu, a przy eksporcie zapisuje ją w kolumnie strefa_2000.
  • PL-1992 (EPSG:2180) – jeden układ na cały kraj, do map przeglądowych i dokumentacji hydrogeologicznych. W nim liczone są wszystkie odległości i pola.
  • WGS 84 (EPSG:4326) – stopnie dziesiętne; format wymiany z GPS-em, geoportalami i przeglądarkami.

Punkt można dodać, wpisując współrzędne z klawiatury; odczyt z mapy daje narzędzie „Położenie i wysokość terenu” – pokazuje wszystkie trzy układy naraz wraz z wysokością z NMT. Pojedynczą wartość kopiuje się kliknięciem, całą tabelę – ikoną w nagłówku.

Dane przestrzenne i źródła referencyjne

Własne geodane GIS – wczytaj dane wektorowe, np. GeoJSON, GeoPackage, SHP lub KML, punkty z CSV oraz rastry GeoTIFF. Połącz je z warstwami referencyjnymi, wykorzystaj w analizie i wyeksportuj wyniki do dalszej pracy w GIS lub CAD.

DaneŹródłoCo z tym robisz
Otwory hydrogeologiczne (Bank HYDRO)PIG-PIB, CBDH głębokość, stratygrafia, przeznaczenie; wchodzą do projektu i na przekrój
Otwory wiertniczePIG-PIB, CBDG profil otworu, odnośnik do karty otworu w CBDG
Punkty dokumentacyjne SMGPPIG-PIB, kartografia sondy i odsłonięcia z głębokością – na przekrój geologiczny
Dokumentacje geologicznePIG-PIB, wyszukiwarka dokumentów gotowe kryteria wyszukiwania dla wskazanego obiektu
Rzędna terenuGUGiK, NMT 1 m automatycznie do karty otworu, do profili i warstwic
Działki ewidencyjneGUGiK, ULDK i KIEG obrys, numer, obręb, powierzchnia, raport o działce
Granice gmin, powiatów, województwGUGiK, PRG – wbudowane rozpoznanie jednostek bez internetu
JCWPd, JCWP, rzeki i jezioraWody Polskie / GUGiK tło hydrologiczne i przecięcia na profilu
Obszary chronioneGDOŚocena uwarunkowań lokalizacji
Wody powierzchniowe na przekrojuOpenStreetMap rzeki, cieki, jeziora i zbiorniki w miejscu przecięcia z linią
Własny raster (GeoTIFF)plik użytkownika wchodzi jako warstwa i zostaje zapisany w projekcie

Oznaczenie źródeł: podkład OpenStreetMap © współtwórcy OpenStreetMap (licencja ODbL); podkład „Topografia z poziomicami" © OpenTopoMap (licencja CC-BY-SA) na danych OpenStreetMap i NASA SRTM; podział hydrograficzny MPHP – Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie / ISOK; dane o lasach – Bank Danych o Lasach (PGL Lasy Państwowe); szlaki turystyczne i rowerowe – © Waymarked Trails (CC-BY-SA) na danych OpenStreetMap; mapy geologiczne, zasięgi zlodowaceń i geostanowiska – PIG-PIB; zasięgi lądolodu eurazjatyckiego 38–10 tys. lat temu – DATED-1 (Hughes, Gyllencreutz, Lohne, Mangerud, Svendsen 2015, doi:10.1594/PANGAEA.848117, licencja CC-BY 3.0); krzywa δ¹⁸O – LR04 (Lisiecki i Raymo 2005); poziom morza 800 tys. lat – Spratt i Lisiecki 2016 (NOAA WDS Paleo); stratygrafia zlodowaceń Polski – Marks i in. 2016, Marks 2012; grubość lądolodu i poziom morza 26 tys. lat temu – dziś – model ICE-6G_C (VM5a), W.R. Peltier, University of Toronto (Peltier, Argus, Drummond 2015, doi:10.1002/2014JB011176; Argus i in. 2014, doi:10.1093/gji/ggu140); rzeźba terenu i dna do suwaka poziomu morza – Terrain Tiles (Mapzen, AWS Open Data: SRTM, GMTED, ETOPO1, EU-DEM – „Produced using Copernicus data and information funded by the European Union”); Mapa Czwartorzędu Europy 1:2 500 000 (IQE2500) © BGR / INQUA / CGMW; liczebność zwierzyny – Bank Danych Lokalnych GUS; podział hydrograficzny i granice wód – Wody Polskie / ISOK; ortofotomapa, NMT, dane ewidencyjne i granice administracyjne – GUGiK; otwory, mapy geologiczne i topografia archiwalna – PIG-PIB; obszary chronione – GDOŚ; dane hydrologiczne – Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie.

Analizy i obliczenia hydrogeologiczne
  • Projekt studni – dobór filtra: powierzchnia części roboczej, dopuszczalna prędkość wlotowa (Sichardt albo Truelsen), wydajność dopuszczalna, prędkość w szczelinach filtra.
  • Współczynnik filtracji – ze wzoru Dupuita (jeden stopień pompowania) albo z uziarnienia.
  • Depresja, zasięg leja i wydajność – Dupuit–Thiem, zasięg wg Sichardta i Kusakina, warianty dla zwierciadła swobodnego i napiętego, poprawka na niezupełne zafiltrowanie.
  • Pompowania próbne – Cooper-Jacob z wykresu, zeskok zwierciadła, pojemność odwiertu, stopnie pompowania (B·Q i C·Q², sprawność studni), Theis.
  • Zespół studni i zasoby – współdziałanie, metoda wielkiej studni, kontrola zasobów modułem odnawialnym.
  • Ochrona i migracja – obszar spływu wody (Wyssling), czas migracji przez nadkład.
  • Szacowanie głębokości otworu – orientacyjna głębokość do rozważenia przy planowaniu otworu hydrogeologicznego, na podstawie głębokości pobliskich otworów Banku HYDRO. Grupowanie i poprawka terenowa nie wyznaczają poziomu wodonośnego.

Karta otworu jest nadrzędna: wprowadzone parametry zasilają powiązane moduły, a wynik obliczenia można odesłać z powrotem do karty.

Analiza przestrzenna
  • Pomiary i geometria – odległości, powierzchnie, położenie i wysokość terenu oraz tworzenie linii łączących punkty projektu.
  • Profil wysokościowy wzdłuż linii – teren z NMT, przecięcia z warstwami, miarka, dowolna skala pozioma i pionowa.
  • Profil geologiczny – profil terenu uwzględniający punkty i otwory wprowadzone do projektu oraz dane otworów z Banku HYDRO, z CBDG i punkty SMGP z korytarza wokół linii. Do tego zakres głębokości prezentacji i oznaczenia barwne według stratygrafii.
  • Warstwice – izolinie z NMT albo z wczytanego rastra, w widoku mapy, w zaznaczonym prostokącie lub w poligonie projektu; wynik jest warstwą wektorową.
Dokumentacja, eksport i zapis projektu
  • Arkusz mapy – format A4–A0, skala kartograficzna, tytuł, legenda, podziałka liniowa i strzałka północy; druk albo PDF do dokumentacji.
  • Wykresy i profile – własne okno wydruku z formatem arkusza, skalą poziomą i pionową, eksport SVG oraz PNG/JPG/TIFF z rozdzielczością do 600 DPI.
  • Obraz mapy – PNG albo JPG z plikiem świata, czyli gotowa georeferencja dla QGIS-a; można też wyciąć zaznaczony obszar lub poligon.
  • Dane – GeoPackage i gotowy projekt QGIS, DXF dla CAD-a, CSV dla Excela, GeoJSON w trzech układach, obrysy działek.
  • Cały projekt – plik .khp z obliczeniami, kartami otworów, danymi pompowań i wczytanymi rastrami; można go też zapisać na koncie, wysłać e-mailem albo zamienić w link.

Plik .khp to pełna kopia pracy – pozwala wrócić do projektu na innym komputerze. Projekt zapisany na koncie pozostaje na serwerze i wraca po zalogowaniu.

Praca terenowa i dostępność danych
  • Uproszczony widok „Frakta w terenie" – rysowanie obiektów, pomiary, profil, własne rastry.
  • Granice gmin, powiatów i województw rozpoznają się bez zasięgu – są wbudowane.
  • Podkład „Frakta offline” pokazuje teren, większe rzeki i uproszczone granice gmin. Wybierz go w warstwach; pojawi się też awaryjnie, gdy podkład sieciowy jest niedostępny.
  • Praca offline obejmuje funkcje i dane dostępne lokalnie. Pobieranie nowych podkładów, NMT i danych usługowych wymaga internetu.
  • Po powrocie w zasięg projekt synchronizuje się z kontem.

Uwaga: przeglądarki udostępniają położenie z GPS wyłącznie stronom otwartym po HTTPS albo z adresu localhost. Strona uruchomiona bezpośrednio z pliku na dysku położenia nie otrzyma – pozostaje wskazanie punktu na mapie albo wpisanie współrzędnych.

Dane, źródła i metody Frakta łączy dane pochodzące z publicznych rejestrów, państwowych usług przestrzennych, otwartych baz danych oraz publikacji naukowych. Przy każdym zewnętrznym źródle Frakta wskazuje jego pochodzenie, sposób wykorzystania oraz dostępne informacje o zasadach udostępniania.

FRAKTA wspiera pracę z mapami, danymi geologicznymi i projektami. Obliczenia wykonuje Twoja przeglądarka. Projekty możesz zachowywać na swoim urządzeniu, eksportować do plików .khp lub zapisywać na koncie.

FRAKTA Mapa

przesuń kursor nad mapę